strona główna  
czwartek, 19 lipca 2018; dziś imieniny: Alfredy, Wincentego, Włodzisława,
info:         
Filmiki | Ogłoszenia | Mapy | Forum Dyskusyjne | Księga Gości
Złoty Stok
 
Kopalnia
 
Złoto
 
Złotówka
 
 

 Filmy 
 
Przemko i jego Manik :)

Powiększ ten fim

Zobacz wszystkie filmy

 * * * 
 
Złoty Stok mapka
Złoty Stok mapka


mapka regionu
mapka regionu


 Przyjaciele 
 
Humor
Phil Collins
Życzenia


   Średniowieczne zamki warowne w okolicach Złotego Stoku   

Szczypta historii z dziejów górniczego miasta

     1) Zamek książęcy w Złotym Stoku
     2) Zamek w Rychlebach

     Kiedy patrzymy na obecną panoramę Złotego Stoku brakuje w niej górującego nad miastem od południowo-zachodniej strony średniowiecznego zamku. A taki niegdyś istniał naprawdę ... .
Po wschodniej natomiast stronie miasta kilkanaście kilometrów dalej, tuż za czeską granicą istniała druga twierdza - zamek w Rychlebach. Ten ostatni użyczył swej nazwy zarówno naszym Górom Złotym (Rychlebskie Hory) jak też samemu miastu Złoty Stok (Rychleby). Starsi mieszkańcy Złotego Stoku żyjący w Polsce i poza granicami naszego kraju wspominają jeszcze to historyczne górnicze miasto, w którym nawet stacja kolejowa po II wojnie światowej nosiła nazwę Rychłowiec ... .
Przytaczają przy tym zarówno fakty historyczne związane z wyglądem okolic i samego miasta jak też tajemnicze legendy i opowieści krążące wśród mieszkańców i uchodźców od lat.
W przepięknym, przewodniku Joanny Lamparskiej o dziejach dolnośląskich warowni i pałaców ("Tajemnice, zamki, podziemia" - ASIA PRESS S.c Wrocław 1999) nie znalazła się, niestety żadna wzmianka o obu zamkach, choć zasłużyły sobie one na uwagę.
Pragniemy zatem, starszemu i młodszemu pokoleniu mieszkańców Złotego Stoku i Dolnego Śląska podać garść informacji o historii tego wyjątkowego, średniowiecznego miasta górniczego i przypomnieć mgliste już dzieje obu zamków.

     Tadeusz Mikoś
     Jerzy Tichanowicz
* * *
     Nazwa miasta Złoty Stok dość dokładnie oddaje niektóre istotne cechy tego górniczego średniowiecznego miasta, wskazuje bowiem na jego genezę związaną z odwiecznym na tym terenie kopalnictwem złota, a zarazem mówi o usytuowaniu miasta na stoku pasma Gór Złotych. Położenie miasta posiada pewne cechy obronności związane z jego usytuowaniem wśród lasów i gór.
     Najstarsze wzmianki historyczne o tej górniczej osadzie można odnieść do epoki poprzedzającej wielki najazd Mongołów w 1241 roku. Prawdopodobnie gęste lasy i sztolnie wydobywcze dały wówczas schronienie kopaczom złota i okolicznym mieszkańcom osady.
W najstarszym znanym dokumencie (pochodzącym z klasztoru Cystersów z pobliskiego Kamieńca) po raz pierwszy pojawia się Złoty Stok pod nazwą Richinstein i dziedziczny właściciel ziemski tej osady - Heindenricus. Jego domniemanemu synowi Eberhardowi książę Bolko I sprzedał pewne tereny należące do nieokreślonej dziś już osady Grosena (leżącej w obszarze dzisiejszego miasta lub w najbliższych jego okolicach) zwalniając go na mocy przywileju z 9.12.1296 r. z wszelkich powinności z wyjątkiem spłaty czynszu. Sama nazwa Grosena miała według kronikarzy niemieckich etymologiczny związek z nazwą Goldstadt (Złote Miasto).
Z kolei badacze czescy uważają, że GROSENA odzwierciedla słowackie pochodzenie nazwy oznaczającej grodziszcze lub gród obronny. (Znaleziska dokonane w okresie I-szej wojny światowej przy wylocie Sztolni Gertruda wskazywałyby na prowadzenie prac górniczych już w VII i VIII wieku przez Serbów Łużyckich, względnie Słowaków, którzy wcześniej zajmowali się wydobyciem w Słowacji srebrnonośnych rud miedzi. Stąd miałby pochodzić słowacki lub słowiański źródłosłów GROSENY).
Istnienie grodu obronnego w Złotym Stoku lub jego okolicach zabezpieczałoby właścicieli istniejącej osady górniczej przed "amatorami złotego kruszcu", który w tamtych czasach posiadał nieprawdopodobną wręcz wartość (2 - 3 gramowy złoty pierścień wart był czasem niejedną osadę).
Prawdopodobnie specjalnych fortyfikacji miejskich ani w średniowieczu ani później Złoty Stok nie posiadał. Ten pierwszy na Dolnym Śląsku ośrodek wydobycia, przeróbki i hutnictwa złota był typową osadą a następnie, miastem górniczym bez specjalnych umocnień i murów obronnych, choć usytuowanie samego miasta i kilka zachowanych zabytków posiada naturalne cechy obronności.
Pierwotny układ osady i miast obejmował z pewnością oddzielne tereny górniczo-hutnicze skupione wokół Złotego Potoku. W centrum tego układu znajdował się kościół miejski (i późniejsza mennica) natomiast sama oś układu o kierunku wschód-zachód wytyczyła równocześnie kierunek późniejszego rozwoju miasta. Obok rynku znajduje się średniowieczny kościół górniczy Św. Barbary. Świątynia ta została wzniesiona przez gwarków prawdopodobnie w XIII wieku. Pierwotnie posiadała wysoką i mocną wieżę, którą wykorzystywano jako strażnicę książęcą. W niespokojnych czasach średniowiecza zarówno wieża jak i sam kościół o grubych murach pełniły również funkcje obserwacyjno-obronne.
     Miasto od strony południowej i wschodniej było zabezpieczone w sposób naturalny lasami i górami; północno-zachodni obszar wymagał jednak dodatkowej ochrony, ponieważ zbiegały się tam główne arterie miejskie i rozchodziły szlaki przemysłowe w kierunku bogatych złóż Złotego Osła (Wąwóz Kłodzki) i handlowe w kierunku Lądka i Kłodzka.
W tej części miasta zgodnie z logiką powinien zostać zbudowany złotostocki zamek. I został, choć obecnie nie góruje już nad miastem.

Zamek książęcy w Złotym Stoku

 powiększ      W zachowanym doskonale do dziś starym układzie urbanistycznym Złotego Stoku niestety, nie ma już dawnego średniowiecznego zamku, znanego choćby z przekazów kartograficznych F.B Wernhera. W swej słynnej "Topografii Śląska", i "Albumie widoków miast śląskich" ten niestrudzony rysownik i dokumentalista przedstawił również widoki Złotego Stoku i ważniejsze budowle miejskie pochodzące z lat 60-tych XVIII wieku. Złotostockie przekazy graficzne Wernhera obejmują 6 rysunków: dwukrotnie powtórzony plan miasta oraz widoki widziane z perspektywy lotniczej od strony północnej.  powiększ Wszystkie rysunki odznaczają się dużą dokładnością, a wszelkie ważniejsze budowle objaśnione są w dołączonej do rysunków legendzie. Na przedstawionym widoku ogólnym (rys. 1) oraz planie miasta (rys. 2) widoczny jest zamek usytuowany na południowo-zachodnim skraju lokalizacji urbanistycznej miasta, na wyższej terasie stoku. (Obecnie posesja na ul. Słonecznej 4).
W XVIII wieku był to - jak pisze M. Kornecki w swoim przewodniku - wyróżniający się wielkością dwupiętrowy budynek połączony z niewielkim ogrodem w otoczeniu. Na dwóch obrazach kartograficznych wspomnianego Wernhera można podziwiać średniowieczny złotostocki zamek książęcy po pałacowej przebudowie.
Posiadał on wówczas 4 ozdobne baszty, 3 kondygnacje i dach czterospadowy (na jednym z rysunków Wernher prawdopodobnie ze względu na zastosowany przez niego stopień uproszczenia pozbawił zamku baszt). Zamek wyglądem zbliżony był wówczas do istniejącego do dziś pałacu w Wojanowie-Bobrowie (k/Jeleniej Góry) należącym do Księżnej Luizy Niderlandzkiej. Nie posiadamy niestety informacji, kiedy pierwotnie zamek ten został zbudowany, niemniej z przekazów niemieckich wynika, że już w 1033 roku został doszczętnie zniszczony i popadł w ruinę. Ponownie odbudowany w czasie trwania wojny husyckiej (1419 - 1436) uległ ponownie znacznemu zniszczeniu w trakcie wojny trzydziestoletniej (1618 - 1648). Historycy niemieccy stwierdzają ponadto, że w 1842 ruiny zamku usunięto.
 powiększ Z dostępnych informacji wiadomo również, że w 1507 roku książęta ziębiccy ówcześni właściciele kopalń i zamku pałacowego w Złotym Stoku po uzyskaniu przywilejów na bicie złotych guldenów i groszy górniczych (1502 r.) przenieśli częściowo swoją mennicę z Ząbkowic do Złotego Stoku. Początkowo mennica ta mieściła się na w/w zamku książęcym. Ta prowizoryczna mennica zamkowa początkowo oprócz srebrnych groszy górniczych biła już w 1510 roku złote floreny reńskie z podobizną Św. Jakuba i tarczami herbowymi Podiebradowiczów.
     Srebrne grosze górnicze bite ok. 1505 roku przez Alberta i Karola Podiebradowiczów na zamku w Złotym Stoku na awersie posiadały napis Alberta i Karola i krzyż, a między jego ramionami 4 tarcze herbowe złożone z dwóch orłów dolnośląskich, szachownicy i dwóch skośnych pasów księstwa ziębickiego w tarczy hrabstwa kłodzkiego. Na rewersie miały napis łaciński: MONETA NOVA REICHENSTEINES, oraz orła z tarczą herbową (2 belki) Podiebradowiczów na piersiach.
Na zamku bito różne odmiany srebrnych groszy o średnicy 25 mm i przeciętnej wadze 2,18 - 2,09 g srebra.
Złote floreny (reńskie) o średnicy ok. 24 mm i wadze 3,29 g (19 odmian), wykonane ze złota 18-karatowego przedstawiały na awersie napisy Alberta I Karola oraz Św. Jakuba, a między jego stopami tarczę herbową Podiebradowiczów i znaczki minerskie.
Rewers florenów przedstawiał powierzchnię przeciętą krzyżem prostym lub maltańskim z napisem (jak wyżej) lub w zależności od odmiany 4-ro polową tarczę herbową z dwoma orłami: ziębickim i kłodzkim.
W "Biuletynie Miłośników Ziemi Ząbkowickiej" R.Majcher przedstawiając zarys dziejów Złotego Stoku pisze, że średniowieczny zamek złotostocki (przed pałacową przebudową) mógł powstać w XIV wieku, a dzieje fundamentów i podziemi starego zamku są dotąd niewyjaśnione. Z przekazów historycznych wiadomo również, że w 1842 roku resztki murów zamku książęcego o wysokości 12 m zostały rozebrane.

Zamek w Rychlebach

 powiększ      Po czeskiej stronie granicy sąsiaduje ze Złotym Stokiem miasto Javornik obok którego (w kierunku południowo-wschodnim) w tzw. Raczej Dolinie znajdują się ruiny zamku RYCHLEBY. Ruiny te z pięknym punktem widokowym położone na lewym stoku Raczego Potoku są pozostałością warownego zamku piastowskiego, który - jak głoszą opowieści - należał niegdyś do Mieszka I lub Bolesława Chrobrego. Zamek usytuowany był ok. 12 km w linii prostej od Złotego Stoku. Stara czeska nazwa Złotego Stoku (Rychleby) i Gór Złotych (Rychlebské Horý) wywodzi się właśnie od tego piastowskiego zamku. Historycy zarówno czescy jak i niemieccy zgodnie przyznają, że zamek w Rychlebach istniał w XIII w. (być może dużo wcześniej) przy czym w XV wieku był już niezamieszkały.
Przed setkami lat prowadził obok zamku wzdłuż Raczej Doliny ważny strategiczny i handlowy trakt solny z Polski do Czech. Wiódł on przez Przełęcz Karpowską obok zamku granicznego Karpno (wzniesionego przez Czechów) wzdłuż rzeki Białej Lądeckiej do Kłodzka. Karpno oddalone jest od zamku w Rychlebach ok. 6 km.
Oba zamki w okolicach Złotego Stoku były niegdyś prawdopodobnie częścią rozległego systemu obronnego, który obejmował cały południowy i zachodni Dolny Śląsk. Budowano je w ważnych punktach strategicznych. W XV wieku większość dolnośląskich twierdz stała się ostoją niemieckich rycerzy - rozbójników, co było bezpośrednią przyczyną zniszczenia i ruiny tych zamków. Rozdrażnieni bowiem, bezkarnością rabusiów mieszczanie i wojska niszczyli zbójeckie siedziby. Część zamków została spalona i legła w gruzach. Podobny los spotkał chyba zamek w Rychlebach, ponieważ - jak podaje czeski historyk Jarosłav Fiala - zamek ten już w XIII wieku służył w celach rabunkowych rycerzowi z Glubošu ... .
Z biegiem lat pozostałe zamki i twierdze nie będące siedzibą rozbójników przekształciły się w budowle renesansowe, lub zostały opuszczone. Właściciele ponurych, zimnych i niewygodnych warowni usytuowanych często w niedostępnych miejscach nie chcąc dłużej mieszkać w takich warunkach budowali sobie wygodne i przytulne pałace. Zamki popadały w zapomnienia, mury obronne i budowle rozbierano aż do fundamentów. Na miejscu średniowiecznych warowni budowano nowe domy, ulice, wnoszono kościoły (np. kościół NMP w Złotym Stoku powstał na fundamentach zabudowań pałacowych). Często po zamkach pozostawały tylko części fundamentów, piwnic, lochów i przejść podziemnych.
Taki z pewnością był również epilog książęcego zamku w Złotym Stoku.

* * *
Kończące się Tysiąclecie skłania również do refleksji nad historią obu zamków, ich wyglądem, architekturą, przeznaczeniem i losami. Historia ich była z pewnością silnie związana z dziejami kopalnictwa złota w okolicach Złotego Stoku.
Z odległych czasów nie zachowało się niestety zbyt wiele dokumentacji i informacji; liczne wojny, pożary i zniszczenia na tym terenie dopełniły reszty. Mało pozostało już zabytkowych średniowiecznych budowli w Złotym Stoku. Milczącym świadkiem tych czasów jest już chyba tylko XIII-wieczna wieża kościoła ewangelickiego, która przyglądała się wzlotom i upadkom starego zamku, symbolu bogactwa księstwa i jego majestatu.
     Niejedno zdarzenie pamięta też XVI-wieczna mennica, która patrzyła w średniowieczne okna i zamkowe baszty ... .
     Złotostocki zamek stanowił niegdyś przedmiot dumy i widoczny z daleka znak potęgi księstwa oraz "złotego miasta". Był świadectwem potęgi możnych tamtego świata i umacniał ich autorytet. Wraz ze swoimi basztami i gotyckimi wieżami kościołów Złotego Stoku i okolic wpisywał się w krajobraz ludzkiej duszy i panoramę Europy. Tam gdzie była Europa, tam ludzie zawsze żyli w cieniu zamków, baszt i wież, ponieważ były one materialną ilustracją ludzkich osiągnięć, marzeń i ideałów ... .
     A może ktoś z Czytelników posiada dodatkowe informacje, które przyczynią się do bardziej pełnego wyjaśnienia historycznej tajemnicy obu zamków ?