Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » środa 06 paź 2010, 20:46

Offtopic jakich tu wiele :) trudno...
Szperacz pisze: Na zakładzie istniała mała oczyszczalnia ścieków. Działała elektrociepłownia dziś tylko ciepłownia z wielkimi kłopotami.
To nieprawda, że przed wojną działała w Złotym Stoku elektrociepłownia. Działała wtedy tylko elektrownia, z której niewielką ilość ciepła wykorzystywano do ogrzewania sąsiadującego z nią oddziału wzbogacania rudy. Nie mogła być elektrociepłownią, bo była wyposażona w turbiny kondensacyjne niskociśnieniowe (w elektrociepłowniach używa się turbiny przeciwprężne wysokociśnieniowe). Oprócz kotłów w elektrowni, na terenie dzisiejszego zakładu, były jeszcze 4 kotłownie lokalne na oddziałach: pigmentów, minii, złota i lontowni. Wszystkie z wysokimi kominami.
Zainstalowane w elektrowni kotły parowe wykorzystano do celów grzewczych dopiero w latach 60-tych kiedy zbudowano w zakładzie sieć parową i zlikwidowano kotłownie lokalne (generatory już wtedy nie pracowały). Były to kotły o wydajności: 2 kotły 7,5 t/h i jeden 3,75 t/h pary o ciśnieniu 4 atm (kiedy pracowały turbiny 12 atm).
Pierwsze żarówki w mieście zaświeciły się w biurowcu Güttlerów. Zasilane były z elektrowni, którą Hermann Güttler zbudował w 1896 roku. Znajdowała się ona w istniejącym do dzisiaj obiekcie, obok stacji benzynowej przy szosie do Paczkowa. Prąd wytwarzały w niej 3 generatory napędzane silnikami gazowymi o łącznej mocy 100 KM. Gaz wytwarzany był z drewna (Holgaz) i magazynowany w zbiorniku, który widzimy na widokówce. Zadaniem tej elektrowni było zasilanie oddziału wzbogacania rudy znajdującego się nieco wyżej po przeciwnej stronie szosy, a w nim najnowszych urządzeń (stołów potrząsalnych) do wzbogacania najdrobniejszych ziaren rudy.

Obrazek

Obrazek



Kolejna elektrownia zbudowana została też obok oddziału wzbogacania rudy, ale już na terenie zakładu (obiekty tego oddziału istnieją do dzisiaj). Były w niej 2 turbogeneratory o mocy 175 i 75 kW. W 1912 roku zainstalowano w nim jeszcze generator o mocy 565 kW. Prąd z niej zasilał od 1909 roku całe miasto. Elektrownia, o której była mowa na wstępie zbudowana została w latach 1918 ? 20) i posiadała 2 generatory o mocy 1500 kW i 565 kW, na napięcie 5000 V. Żeby zwiększyć jej moc i sprawność w 1949 roku zbudowano obok elektrowni drewnianą chłodnię kominową. Generatory odstawiono do ?zimnej rezerwy? dopiero w 1965 roku, kiedy doprowadzono do Złotego Stok pierwszą linię energetyczną (20 kV) z Przyłęku. Fizycznie zlikwidowano je po zbudowaniu drugiej linii. Do tego czasu elektrownia ta byłą głównym źródłem zasilania Złotego Stoku i okolicznych wsi, no i oczywiście kopalni huty i pozostałych obiektów produkcyjnych w zakładzie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Zdjęcie z lat 70' na pierwszym planie rozwalająca się chłodnia kominowa.

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: łazik » środa 06 paź 2010, 21:34

.
Szperacz pisze: Na zakładzie istniała mała oczyszczalnia ścieków. Działała elektrociepłownia dziś tylko ciepłownia z wielkimi kłopotami.
TOMEK dodał:
To nieprawda, że przed wojną działała w Złotym Stoku elektrociepłownia. Działała wtedy tylko elektrownia, z której niewielką ilość ciepła wykorzystywano do ogrzewania sąsiadującego z nią oddziału wzbogacania rudy.


A CZY TO NIE MOŻNA NAZWAĆ ELEKTROCIEPŁOWNIĄ? :mrgreen:

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » środa 06 paź 2010, 21:49

No nie można. Nie istniała sieć ciepłownicza, generacja ciepła nie była główną potrzebą.

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: GAWLITZEK » środa 06 paź 2010, 22:26

_tomek pisze:To nieprawda, że przed wojną działała w Złotym Stoku elektrociepłownia.....(tu dluuuugi tekst).............
To sie nazywa teza poparta dowodem :idea:
Pokazales fragment mapy turystycznej przedwojennej ktora jest bardziej czytelna niz te robione przy uzyciu technologii XXI wieku.
Swoja droga student sie cos nie odzywa-pewnie baluje.Studencie mamy nadzieje,ze po napisaniu pracy udostepnisz Nam ja tutaj na forum.
_tomek masz sporo zdjec z lat 70 tych zakladu.Nie masz czegos z ul.Zlotej czasami i kamieniolomow?
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » środa 06 paź 2010, 22:47

GAWLITZEK pisze:Swoja droga student sie cos nie odzywa-pewnie baluje.Studencie mamy nadzieje,ze po napisaniu pracy udostepnisz Nam ja tutaj na forum.
Do czerwca daleko...hoho.
Fajnie byłoby gdbyby były nowe badania. Ale nie będzie.
Popytałem i pozbierałem i mam masę informacji, ale nie chcę tu suchych faktów wrzucać, tylko jakieś "story" z podsumowaniem...

_tomek masz sporo zdjec z lat 70 tych zakladu.Nie masz czegos z ul.Zlotej czasami i kamieniolomow?

Coś się znajdzie. Ale nie chcę już tego wątku zaśmiecać. Niedługo zrobię Wam niespodziankę - będzie i galeria.

matei88
...
...
Posty: 4
Rejestracja: poniedziałek 20 wrz 2010, 11:59
GG: 3999115

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: matei88 » sobota 09 paź 2010, 18:54

Jasne nie ma sprawy:)
Jestem nieopisanie wdzięczny i uradowany za to, że wątek się rozwija i wzbogaca o takie ZDJĘCIA!
Do Pana"makalu9" na pewno się odezwę na priv. Niestety mój plan studencki chyba na złość tak skonstruowany nie daje mi odwiedzić Złoty Stok w dni robocze. Ale myślę, że coś się da zrobić. W najbliższym czasie na pewno tu przyjadę i wszystko opiszę. Pracę udostępnię.
P.S.
Balowałem na I roku;P

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » sobota 09 paź 2010, 18:58

matei88 pisze:Jasne nie ma sprawy:)
Jestem nieopisanie wdzięczny i uradowany za to, że wątek się rozwija i wzbogaca o takie ZDJĘCIA!
Do Pana"makalu9" na pewno się odezwę na priv. Niestety mój plan studencki chyba na złość tak skonstruowany nie daje mi odwiedzić Złoty Stok w dni robocze. Ale myślę, że coś się da zrobić. W najbliższym czasie na pewno tu przyjadę i wszystko opiszę. Pracę udostępnię.
P.S.
Balowałem na I roku;P
makalu to Pani, starsza nieco od Ciebie.
Cieszę się z deklaracji o udostępnieniu pracy. W takim razie pomożemy.
Napisz jakie materiały już zebrałeś (bibliografię).

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » sobota 20 lis 2010, 22:43

Naniosłem na mapę "rozlewisko osadowe" w Błotnicy. Mało osób o nim wie, a to także bardzo skażony teren. Złoty Potok nie miał kiedyś takiego biegu jak obecnie, tylko rozlewał się szeroko na ten teren zwalniając bieg i pozostawiając szlamy. Dopiero później wykopano dzisiejsze głębokie koryto.
Brązowe na środku mapy:
http://www.openstreetmap.org/?lat=50.47 ... 4&layers=M

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » sobota 19 lut 2011, 22:41

Jak to zobaczyłem to się roześmiałem...zdjęcie tego nie oddaje.

Obrazek

Trująca - nieco poniżej naturoterapii ma taki oto wodospad. Pływają w nim sobie kawałki styropianu. Jeden z nich robi to tak regularnie i stabilnie, że wyrósł na nim mech!
Cykl zaznaczony na zdjęciu trwa około minuty. Styropian wpada pod wodospad i jest obmywany wodą :)

Wnioski są dwa:
1. Życie może pojawić się wszędzie :)
2. Trująca jest nadal strasznie zanieczyszczona ściekami z miasta, skoro mech rośnie sobie na styropianie, jakby był uprawą hydroponiczną.

ODPOWIEDZ