Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

matei88
...
...
Posty: 4
Rejestracja: poniedziałek 20 wrz 2010, 11:59
GG: 3999115

Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: matei88 » poniedziałek 20 wrz 2010, 16:57

Witam serdecznie!!!

Jestem studentem Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i piszę pracę dyplomową na poniższy temat. Jeśli dysponujecie, to potrzebowałbym od Państwa wszelkie publikacje naukowe, materiały, książki bądź nawet relacje dotyczące właśnie tego tematu.
Za wszelką pomoc z góry dziękuję.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » poniedziałek 20 wrz 2010, 20:52

A czy Szanowny Student ma imię, nazwisko, promotora, wydział, rok studiów...
Wypadałoby...

Czy Student był w Złotym Stoku, odwiedził wspomniane miejsce, przeczytał jakąś książkę już, ma jakieś przemyślenia?...

Czy Student zgromadził już samodzielnie jakieś materiały i może je nam udostępnić...

Temat arsenu był nawet pobieżnie poruszany na tym forum, a Złoty Stok jest jednym z bardziej zanieczyszczonych arsenem miejsc na świecie.
Ciekawostką jest np. że na ogródkach działkowych POD RADOŚĆ - zasilanych w wodę z kopalni nie chcą rosnąć ogórki...i nawet to też już było przedmiotem badań. Także jest MNÓSTWO materiałów. Nie ukrywam, że pytanie o "wszelkie publikacje naukowe" mnie nieco rozdrażniło...bo jak Student już u mieszkańców szuka publikacji naukowych to bardzo kiepsko o nim świadczy (co nie znaczy, że nie mamy).

Czy praca będzie tylko analizą dostępnych wyników/opracowaniem, czy w planach są badania gleby i wód - jeśli tak, to jakie, ile, czy bedą oznaczenia także innych pierwiastków - np. ołowiu?

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: łazik » poniedziałek 20 wrz 2010, 21:57

Ciężki temat,ja już czytałem nawet że w stoku była kopalnia złota i zanieczyszczenia wzdłuż rzeki to wynik bakterii, które uwalniają ze skał arsen,to prawda takowe są,nie znam się na tym ,ale zanieczyszczenia potoku i jego terenu to raczej wynik kilkusetletniej pracy hut i pieców .Ciężki temat dla tego że trudno teraz rozdzielić te wszystkie czynniki które spowodowały ten stan. 1 Na ile gleba była zanieczyszczona wcześniej[stała arsenu w glebie],nie wiemy jaka była.2 Na ile ten rejon zanieczyścił przemysł górniczy.3 Na ile ten proces jest kontynuowany przez owe bakterie.Tak że są moim zdaniem trzy czynniki .Nie wiem co masz na ten temat ,ale proponuje Ci zapoznać się z badaniami środowiska terenu zakładu,oni bodaj robili takie co jakiś czas w promieniu kilkuset metrów od zakładu,czyli masz cały teren który Cię interesuje.W necie tez jest sporo,tylko ja się na tym raczej nie znam.Proponuje udać się tez do UM tam Ci coś z pewnością pomogą.poz

matei88
...
...
Posty: 4
Rejestracja: poniedziałek 20 wrz 2010, 11:59
GG: 3999115

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: matei88 » wtorek 21 wrz 2010, 19:20

Dla Kolegi Tomka:

Nazywam się Mateusz Cuske. Jestem studentem IV roku ochrony środowiska na wydziale przyrodniczo- technologicznym Unierwsytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
Promotorem jest prof. Anna Karczewska która swego czasu badała tamtejsze gleby.
Jestem na razie w posiadaniu kilku prac inżynierskich i magisterskich.

W planach nie ma badania wód czy gleb ponieważ nie ma pieniędzy na finansowanie prac inżynierskich. Co innego prace magisterskie. Z UM kontaktowałem się. Nie prowadzą monitoringu gleb,co mnie nieco zdziwiło. Wiem,że źródłem zanieczyszczenia doliny Złotego Potoku jest na pewno hałda storczykowa, która jest pozostałością po górnictwie. Natomiast Dolny Trującej osadniki poflotacyjne, na której jest zlokalizowane składowisko odpadów.Z relacji niektórych mieszkańców wynikało, że przy wielkich ulewach, zawartość tych osadników przelewała się, co dodatkowo wpływało na skażenie tejże doliny.
Jak już wcześniej wspomniałem jestem w posiadaniu kliku prac.Może źle się wyraziłem nt. publikacji naukowych.Chodzi mi bardziej o artykuły w lokalnej prasie. Może ktoś z mieszkańców śledzi wydarzenia związane z tym tematem. Może w mieście znajdują się jakieś instytucje (po za urzędem miejskim), które są związane z tym tematem.

Kolega łazik wspomniał o badaniach zakładu??- chodzi o składowisko odpadów?
Co do tych wersji,to potwierdzam, że stała arsenu jest wysoka. Z tego co wiem,to również ciężko znaleźć pozostałości po piecach. Jeśli ktoś zna szczegóły to zapraszam do dyskusji.

P.S.
W Złotym Stoku byłem rekreacyjnie dawno temu. Wybieram się do niego w czwartek/piątek i na pewno nie ostatni raz.

Pozdrawiam

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » wtorek 21 wrz 2010, 20:27

Dziękuję.
Rozejrzyj się na miejscu. Zapraszamy.
Nie bardzo rozumiem, na czym ma polegać Twoja praca - na zbieraniu danych?

Co do relacji mieszkańców to najbardziej interesujące dla Ciebie będą relacje inżynierów pracujących w zakładzie - dziś emerytów - mieli oni wtedy świadomość co gdzie się wyrzuca i gdzie spłynie.

Wypadki (przerwanie wałów stawu osadowego), czy jakiś grubszy wyciek z instalacji, także się zdarzały.

Natomiast Dolny Trującej osadniki poflotacyjne, na której jest zlokalizowane składowisko odpadów

ale przede wszystkim staw osadnikowy z którego woda wypływa do trującej. W stawie tym znajdziesz wszystko co zakład przetwarzał. Do stawu tego spływała i spływa kanalizacją woda z całego terenu zakładu - również funkcjonującego do dziś oddziału produkującego glejtę.

Gdybyś zobaczył np. oddział pigmentów w czasie pracy to zrozumiałbyś o czy mowa. Na szczęście te związki są słabo rozpuszczalne w wodzie.

Trochę szkoda, że prace skupiają się wyłącznie na arsenie.

matei88
...
...
Posty: 4
Rejestracja: poniedziałek 20 wrz 2010, 11:59
GG: 3999115

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: matei88 » wtorek 21 wrz 2010, 20:42

Tematem mojej pracy jest ocena ryzyka ekologicznego wynikającego z zanieczyszczenia środowiska arsenem.
Jakieś dane muszę zebrać aby to napisać;)

Po mojej wizycie odezwę się i w skrócie napiszę co mi się udało uzyskać z UM oraz z zakładu. Na bieżąco będę informował.

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: łazik » wtorek 21 wrz 2010, 20:45

Już jest problem na samym początku.
Twoje:
1.Źródłem zanieczyszczenia doliny złotego potoku jest hałda storczykowa która jest pozostałościa po górnictwie.
Moje: To tylko jedna z hałd,gdyż jest ich w tej dolinie masa i sięgają po sam koniec miasta ,tak zwana dolinę trująca.
Twoje
2.Natomiast doliny trującej ,zbiorniki poflotacyjne na których terenie jest zlokalizowane składowisko odpadów
Moje dolina złotego potoku i dolina trującej to ta sama rzeka więc pytanie główne jest w tym przypadku paradoksem, w szczególności stwierdzenie że zbiorniki poflotacyjne są jedynym powodem zanieczyszczeń doliny trująca,przecież one są na samym dole tej doliny i z pewnością zanieczyściły końcowy odcinek jej,a nie większość.poz

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: Arsen » środa 22 wrz 2010, 09:20

Ochrona środowiska w Zakładzie posiada wyniki badań skażenia gleby na terenie zakładu oraz w najbliższym otoczeniu. Nawierty prowadzone były nawet na terenie kamieniołomu. Miasto poszukiwało wody, więc pewnie posiada wyniki analiz. Proponuję Ci dowiedzieć się w Zakładzie kto prowadził badania na zlecenie Zakładu i na miejscu we Wrocławiu dotrzesz do materiałów źródłowych w Archiwach Uniwersytetu lub Politechniki. Proponuję również zapoznać się z materiałami z przed wieku na tym terenie a dostępne w Archiwum Państwowym-Filia Kamieniec Ząbkowicki, materiałów jest mnóstwo ale jak zaczniesz rozwijać ten kłębek, to napewno nie zabraknie Ci materiału nawet na pracę doktorską. Proponuję również zapoznać się z archiwalnymi i bieżącymi materiałami SANEPIDU, ale trzeba się pospieszyć, bo przenoszą je do Wałbrzycha a to napewno utrudni poszukiwania. Pozdrawiam i życzę powodzenia w napisaniu pięknej pracy.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » środa 22 wrz 2010, 09:59

Arsen, promotorka p. Mateusza, ma te badania.
Pamiętaj, że to praca inżynierska, a nie doktorska - po pierwsze nie ten poziom, a po drugie student musi się wykazać, że coś potrafi zrobić sam.
Zakład prowadził regularnie badania w strefie ochronnej.
Dajmy panu Mateuszowi odwiedzić Złoty Stok.
Zapewne z tego co ma jego promotorka w szafie na pewno można tę pracę napisać od ręki.
------------------------------------------
"Ocena ryzyka ekologicznego wynikającego z zanieczyszczenia środowiska arsenem."

Bardzo mnie ciekawi jak ten temat się rozwinie...Teren jest zdegradowany, roślinność rośnie w najlepsze, w stawie osadowym żaby siedzą (ba nawet dawno temu traszki tam widziałem)...a oprócz arsenu jest tam taka masa innego syfu, że wysuwanie wniosków np. na temat flory, że to tylko z powodu zawartości arsenu jest nadużyciem.

Jak oddzielić ryzyko "arsenowe" od tego pochodzącego od związków rtęci, ołowiu, cynku, chromu strontu, baru, miedzi i kto wie czego jeszcze?
Fakt są miejsca, że mamy tylko odpady arsenowe...Ale odpady to nie gleba, to że tam coś nie rośnie nie znaczy, że nie może..(chociaż można uznać za cud, że coś rośnie wogóle)...

Co oznacza "ryzyko ekologiczne", o wpływie arsenu na jaki ekosystem chciałbyś pisać...
o zanieczyszczeniu, wód, gleb, czy powietrza?
----------------------------------
Pamiętam jak w Złotym Stoku był sezon na ślimaka winniczka - było go u nas mnóstwo - szczególnie w rejonie starej drogi (przez zakład) do błotnicy i w okolicznym lesie...ludzie reklamówkami winniczki wynosili do skupu...wprost spod zakładu...

Bo oprócz arsenu, cała okolica została zapylona dolomitem z przemiałowni pracującej obok i winniczki widać to lubiły...

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: łazik » środa 22 wrz 2010, 11:02

Oj pamiętam to fakt nigdzie indziej tyle ślimaków nie było ,chyba co druga torba to była z tego pola.Dziś też jest ich tam masa,ale już nikt nie skupuje.Bardzo ważne pytania zadaliście,bo przecież nie tylko arsen ale pół tablicy Mendelejewa w osadnikach lądowało,a dziś żaby kumkają.Jak przyroda się potrafi regenerować.Ale chyba najbardziej zanieczyścił ten cały wąwóz 15 16w,kiedy jeszcze arsenu nie wydobywano tylko złoto.Wzdłuż tej rzeki były piece wówczas.poz

Awatar użytkownika
makalu9
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 44
Rejestracja: środa 22 wrz 2010, 10:32
Relacja: Mieszkaniec

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: makalu9 » czwartek 23 wrz 2010, 06:45

Witam wszystkich
_tomek napisał:
"Arsen, promotorka p. Mateusza, ma te badania."

Z racji tej, że pracuję w zakładzie, zaciekawiło mnie, skąd promotorka p.Mateusza ma te badania?
Badania były zrobione na zlecenie zakładu i są jego własnością. Nic mi nie wiadomo, by ktoś się zawracał z prośbą o ich wykorzystanie. Badaliśmy również ołów.
Zapraszam na rozmowę P.Mateusza.
Pozdrawiam

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » czwartek 23 wrz 2010, 07:28

Dowiedziałem sie coś więcej.
Wyniki, które ma pani profesor, pochodzą ze strefy ochronnej zakładu (za płotem)- zrobione przez uczelnię. Nie chodzi o wyniki zrobione przez zakład. Pomyliłem się w tym sensie.

Także matei88, korzystaj z zaproszenia, bo makalu9 to osoba, która może Ci tu pomóc.

Gratuluję zdjęć, masz widzę dwie pasje - góry i fotografię.

Przepraszam za niegrzeczną odpowiedź rano...w Złotym Stoku się wszystkich podejrzewa najpierw o złe intencje...
Ostatnio zmieniony czwartek 23 wrz 2010, 14:39 przez _tomek, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
makalu9
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 44
Rejestracja: środa 22 wrz 2010, 10:32
Relacja: Mieszkaniec

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: makalu9 » czwartek 23 wrz 2010, 15:23

Wszystko jest ok...Ja ze swojej strony gratuluję wiedzy o Złotym Stoku i okolicach bywalcom tego forum. To dobrze, że wielu młodych (i nie tylko młodych), mieszkańców interesuje się historią naszego pięknego miasteczka i dzieli się cennymi informacjami z nami. Dobrze, że się pisze o przyszłości...
Obiecuję pomoc P. studentowi...oczywiście w miarę możliwości.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » sobota 02 paź 2010, 20:22

Matei88? jak tam rekonesans?
Miała być Trująca, a tu ludzie sobie rybki łowią w stawie osadowym:

Obrazek

Ponoć nawet karpika można tu złowić i ponoć niektórzy go łowią "na stół".
Na zdjęciu jest wędkarz! Na szczęście łowił małe rybki - przynentę dla drapieżników.

Kiedyś to Trująca była TRUJĄCA - jak wpływało to:

Obrazek

Jak wał starego stawu przelał się:

Obrazek

to podniesiono wały, pogłebiono staw, wybudowano wieżę przelewową i eksploatowano (wyrzucano odpad po wzbogacaniu barytu - prawie obojętny) aż miejsce się skończyło i baryt przestano przerabiać.

Obrazek


No i jak tu ocenić ryzyko ekologiczne....
Ptaszek leży koło płota:
Obrazek

...kota ni ma...ale za to żółte ziarenka są:

Obrazek

żółcień cynkowa lub chromowa. Jedna i druga słabo rozpuszczalna w wodzie, ale jakoś nic nie chce obok rosnąć - gotowe stanowisko badawcze...

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: GAWLITZEK » niedziela 03 paź 2010, 11:01

Rany....te stare zdjecia to dopiero material na prace naukowa.Ile pewnie potajemnie szkodliwych odpadow wywalano czy spuszczano do rzeki to sie pewnie nie dowiemy.Ciekawe jak jeszcze przed wojna i wczesniej radzono sobie z tymi wszystkimi odpadami procesow chemicznych.Wtedy pojecie ,,ekologia'' chyba jeszcze nie istnialo?
Ps.Kiedys te trujace opary z zakladow szly na lasy w kierunku Blotnicy.Moze dlatego te lasy sa tak urodzajne w grzyby.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Szperacz
Gwarek
Gwarek
Posty: 302
Rejestracja: poniedziałek 25 maja 2009, 09:57

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: Szperacz » niedziela 03 paź 2010, 11:45

Odrobinę myliś się. Na temat ekologii Niemcy przed II wojną światową mieli dość dobrą wiedzę. Na zakładzie istniała mała oczyszczalnia ścieków. Działała elektrociepłownia dziś tylko ciepłownia z wielkimi kłopotami. Trucizna z zakładów nie była odprowadzana do Nysy czy innej rzeki. Wszystko na miejscu było filtrowane i oczyszczane. To Polacy po 1945 r. powiedzieli po co to nam lepiej uprościć i zniszczyć. Pozdrawiam Szperacz

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » niedziela 03 paź 2010, 12:40

Zawsze dbano o środowisko. Tylko trzeba zrozumieć skalę i możliwości...Jak dzisiaj pójdziesz pod czynną hutę KGHM też nie będziesz szczęśliwy...
Czy potajemnie wywalono...no przecież wiemy co gdzie leży, ile, itd..ale powodów do chwalenia się tym nie ma.

Trujace opary....idą do dziś..mamy produkcję mini - tlenku ołowiu. Oczywiście są tam zainstalowane filtry i dziś już dach tej hali nie jest czerwony. Technologia produkcji jest nowoczesna (jak na 1929 rok).

Oj Szperaczu..."wszystko było filtrowane i oczyszczane"..."polacy zniszczyli"...śmiem twierdzić, że nie masz o tym wiedzy, bez urazy, do tego trzeba chemika co tam pracował.
Technologie po wojnie zostały tylko ulepszone - zanieczyszczenia = straty w produkcji.

Np. czy to zdjęcie Ci coś mówi - to jest niemiecki filtr łapiący arszenik...
Polacy je zburzyli.. Niemcy już w czasie wojny ich nie używali, dach był dziurawy i się lało do środka, w środku było do pół metra wysokości arszeniku przy piecach, a przy kominie po kostki. Robotnicy wywozili stamtąd arszenik przez wiele dni taczkami. Taka była dbałość niemców o ekologię.

Obrazek

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: łazik » niedziela 03 paź 2010, 13:34

Polacy tak dbali o środowisko że krajobraz wokół wschodniej części zakładu był jak na kolorowej planecie.Lasy olchowe kompletnie nie rosły.Jeszcze jako łepek to pamiętam.Filtry -za mojego dzieciństwa kominy dymiły czym chciały.Nie znam szczegółów ,ale tak zapamiętałem krajobraz.Cały teren zakładu też zresztą był żółty,czerwony,a już nie mówię o terenach śmietniska-jak na księżycu.Później pracowałem przy wyburzaniu niektórych obiektów,cegły były tak nasycone chemią że nikt ich nie chciał brać jako materiał do budowy.poz

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » niedziela 03 paź 2010, 13:45

łazik pisze:Polacy tak dbali o środowisko że krajobraz wokół wschodniej części zakładu był jak na kolorowej planecie.Lasy olchowe kompletnie nie rosły.Jeszcze jako łepek to pamiętam.Filtry -za mojego dzieciństwa kominy dymiły czym chciały.Nie znam szczegółów ,ale tak zapamiętałem krajobraz.Cały teren zakładu też zresztą był żółty,czerwony,a już nie mówię o terenach śmietniska-jak na księżycu.poz
Używali niemieckich instalacji, ale stopniowo je ulepszali, montowali filtry itd.
Nieprawdziwa jest teza, że za Niemców było lepiej, było jeszcze gorzej.

Natomiast to, że to i tak było mało...hmm...zrobię Ci zdjęcia w strefie huty Legnica...mającej komin 3km od stutysięcznego miasta...tam to jest ciekawy krajobraz. A jak wiatr zawieje to się okna nie daje otworzyć

Po prostu dziś widzimy Złoty Stok Turystyczny...a zawsze było to ZS Przemysłowy...cieszmy się, że to już za nami.

Najgorszy z tego wszystkiego jest Arsen, bo jest wszędzie, a nie tylko na terenie zakładu.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Skażenie arsenem Dolny Złotego Potoku i Doliny Trującej

Post autor: _tomek » niedziela 03 paź 2010, 13:47

cegły były tak nasycone chemią że nikt ich nie chciał brać jako materiał do budowy
Do budowy domów, to nie, ale na altanki na działkach się nadawały jak znalazł :) do dziś grzyb tego nie ruszy :)

ODPOWIEDZ