Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: eSCe » sobota 19 lut 2011, 21:08

Badamy, nieraz bardzo wnikliwie, dokumenty z zamierzchłych epok, a tymczasem gubią się w odmętach niepamięci niezbyt dawne czasy. Z faktami historycznymi jest podobnie, jak z pożyczonymi książkami; nie zapisane ? giną bezpowrotnie. Powojenny okres administracji na nowych terenach, przydzielonych Polsce decyzją Konferencji Poczdamskiej w sierpniu 1945r, wbrew obiegowej opinii nie był wielką improwizacją. Był dobrze przygotowany, wspomagany prawdziwymi ekspertami i przedwojennymi historykami. Już w pół roku po powołaniu Ministerstwa Ziem Odzyskanych [Dz. U. 1945 nr 51 poz. 295 z dnia 13.11.1945r], ukazało się pierwsze, wspólne Zarządzenie ministra Administracji Publicznej i ministra Ziem Odzyskanych zawierające nadania polskich nazw w miejsce dawnych nazw niemieckich. Od tej pory, co kilka miesięcy ukazywały się rozporządzenia bądź zarządzenia zawierające efekt pracy rządowej Komisji Ustalania Nazw Miejscowości. Do maja 1950r opublikowano 16 takich dokumentów zawierających nazwy miast, wsi, przysiółków, obiektów fizjograficznych. Komisja ta pod nieco zmienioną nazwą funkcjonuje do dnia dzisiejszego. W każdym dokumencie jest zapis ?W stosunkach publicznych wolno używać nazw wyżej podanych tylko w brzmieniu ustalonym niniejszym zarządzeniem?, oraz ?Zarządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia?.
Reasumując, można ze 100% pewnością stwierdzić, że nazwy miejscowości wchodzących aktualnie w skład Miasta i Gminy Złoty Stok, obowiązują od dnia:

1. Złoty Stok - od 19 maja 1946r ? M.P. nr 44 poz. 85
2. Laski ? od 16 grudnia 1946r ? M.P. nr 142 poz. 262
3. Płonica ? od 16 grudnia 1946rr ? M.P. nr 142 poz. 262
4. Chwalisław ? od 15 marca 1947r ? M.P. nr 37 poz. 297
5. Makolno ? od 15 marca 1947r ? M.P. nr 37 poz. 297
6. Błotnica ? od 15 października 1947r ? M.P. nr 124 poz. 778
6a. Błotnica Górna (ad Błotnica) ? od 08 maja 1950r ? M.P. nr 52 poz. 588

Sąsiednie (wybrane) miejscowości uzyskały nowe nazwy od dnia:

1. Od 19 maja 1946r: Lądek Zdrój, Kłodzko, Bardo, Ząbkowice Śląskie, Ziębice.
2. Od 16 grudnia 1946: Byczeń, Suszka, Przyłęk, Goleniów, Doboszowice, Jaszkowa Górna, Srebrna Góra, Stoszowice.
3. Od 15 marca 1947r: Ożary, Kamieniec Ząbkowicki, Pomianów Dolny, Stoszowice Górne, Bardo Przyłęk, Sadlno.
4. Od 15 października 1947r: Dzbanów, Laskówka, Opolnica, Strąkowa, Podzamek, Pomianów Górny, Chałupki, Pilce [obecnie skreślone], Topola, Sławęcin, Sosnowa.
5. Od 12 lutego 1948r ? M.P. nr 14 poz. 55: Mrokocin, Janowiec, Lutynia, Śrem.
6. Od 01 czerwca 1948r ? M.P. nr 59 poz. 363: Istebka (ad Kamieniec Ząbkowicki), Kamieniec Ząbkowicki-Dworzec, Łopienica (ad Kamieniec Ząbkowicki).
7. Od 08 listopada 1948r ? M.P. nr 78 poz. 692: Dęboróg (ad Kamieniec Ząbkowicki), Gajek (ad Jaszkowa Górna), Jaszkówka.
8. Od 08 maja 1950r: Rogów (ad Sosnowa), Ptasznik (ad Jaszkowa Górna).

W dalszej kolejności postaram się rozjaśnić powojenne zawiłości administracyjne w sąsiedztwie miasta Złoty Stok.

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: eSCe » piątek 15 kwie 2011, 16:06

Jeszcze kilka zdań do nazewnictwa miejscowości. W Dzienniku Ustaw nr 264 poz. 2208 z dnia 30 grudnia 2005r, ogłoszono następujące zmiany obowiązujace od 01 stycznia 2006r.
Źródło: http://isip.sejm.gov.pl/DetailsServlet? ... 0052642208

Obrazek

Kolumna 5 to ?Drugi przypadek deklinacji, forma przymiotnika?.
Poprzednia odmiana (-ów, laskocki) z pewnością była nietrafiona.

Obrazek

W tym akcie prawnym ustalono też nazwę:
Zalew Paczkowski (-u ?ego), sztuczny zbiornik wodny.

Jest też pewna zagadka:
Formalnie, do chwili obecnej obowiązuje nazwa Błotnica Górna (przysiółek Błotnicy), ale zamiast tego spotyka się określenie Kolonia Błotnica. Może to ktoś skomentować?
Ostatnio zmieniony piątek 22 kwie 2011, 06:57 przez eSCe, łącznie zmieniany 1 raz.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: _tomek » piątek 15 kwie 2011, 20:23

eSCe pisze:Formalnie, do chwili obecnej obowiązuje nazwa Błotnica Górna (przysiółek Błotnicy), ale zamiast tego spotyka się określenie Błotnica-Kolonia. Może to ktoś skomentować?
Na niemieckich( mapach też używane są obie nazwy...
jest Kol. Plottnitz (powiatu 1910,1930) i Ob. Plottnitz(projekt kolei z 1910)

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: eSCe » sobota 16 kwie 2011, 13:03

Problem w tym, że nie znalazłem dokumentu zmieniającego nazwę Błotnica Górna na "kolonia Błotnica" (tak jest w opisie sołectwa na stronie UG). Podobnie jak nie doszukałem się nadania nazwy części miasta (Złoty Stok-Kolonia), a taka operacja (zniesienia nazwy Złoty Stok-Kolonia, część miasta) została odnotowana!
Wcale nie jest moją intencją aby wytknąć komuś błąd, tylko ustalić istotny fakt. Może istnieje jakiś dokument pod inną nazwą itp?
Ostatnio zmieniony piątek 22 kwie 2011, 07:00 przez eSCe, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: eSCe » niedziela 17 kwie 2011, 10:43

Już wszystko jasne (ale nie wyprostowane!). Dotarłem do wniosków z 2005r o wykreślenie n. Złoty Stok-Kolonia i zmianę ?odmiany? wsi Laski, zamieszczone w BIP:

http://www.biuletyn.net/nt-bin/drukuj.a ... =184&str=1

W uzasadnieniu powołano się na Wykaz urzędowych nazw miejscowości w Polsce, Wydawnictwa Akcydensowe, t. I-III, Warszawa 1980-1982 . Ten papierowy dokument , jak można wyczytać na stronie

http://www.knmiof.mswia.gov.pl/

został opracowany na podstawie dotychczasowych zarządzeń/ rozporządzeń dotyczacych przywracania, nadania i zmian w nazewnictwie miejscowości i obiektów fizjograficznych, uzupełnionych o lokalne wywiady i zwyczajowe nazwy używane przez miejscową ludność. W ten sposób pojawiły się niektóre nazwy ?nowe? a zniknęły ?urzędowe? (już nadane) - np. Błotnica Górna (?)
Zainteresowani mogą zapoznać się bliżej z wytycznymi w tej materii na stronie (m. inn. z zaleceniem zachowania nazw historycznych):

http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/541/6747/

Kończąc ten temat, mogę przytoczyć kilka nazw nadanych ale nie stosowanych, lub nazwanych ?zwyczajowo?:

Nidek, las ? na zachód od Błotnicy;
Bęszów, las ? na zachód od Płonicy;
Mokradło, las ? na północ od Złotego Stoku;
Kopiasta, wzg. 266 ? na północ od Błotnicy [turystyczna nazwa ?Owsianka?];
Grzbietnik, wzg. 313 ? na południe od Błotnicy;
Grzybowiec, las ? na płd.-zach. od Kamieńca Ząbk.; itd., itp. ?

Większość tych nazw fizjograficznych została opublikowana w M.P. nr 38 poz. 516 i obowiązują od 29.04.1954r
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: eSCe » poniedziałek 25 kwie 2011, 08:38

Zasiedlanie nowych obszarów ?żywiołem polskim?, pionierami lub osadnikami, zaczęło się niemal natychmiast po zakończeniu działań wojennych. Na zajęte/zdobyte przez Armię Czerwoną obszary Dolnego Śląska, kierowano zalążki polskiej administracji. W kwietniu 1945r w Krakowie rozpoczęto kompletowanie ?Grupy Operacyjnej - Dolny Śląsk?, składającej się z zalążków władzy administracyjnej (wojewoda i starostowie), resortu oświaty oraz milicji. Ponieważ trwały jeszcze zaciekłe walki we Wrocławiu, dlatego pierwszy zespół został skierowany do Trzebnicy. Drugi zespół z następną grupą specjalistów ( tzw. ?Grupą Lignica?) skierowano transportem kolejowym (towarowym) w pierwszych dniach maja, ze stacją docelową w Legnicy. W jaki sposób dotarły skompletowane zespoły urzędniczo-inżynierskie do powiatu ząbkowickiego i kłodzkiego, dowiadujemy się z pierwszego numeru ?Rocznika Kłodzkiego, Kłodzko 1948? wydanego w 1949r przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Kłodzkiej:

http://forum.dawneklodzko.pl/viewtopic.php?f=13&t=474 [post z dn. 14 maja 2009r]

Warto porównać ten opis ze wstępem do znakomitego opracowania autorstwa Pana Waldemara Wieji, o historii licznych szkół jakie kiedyś funkcjonowały w Złotym Stoku oraz w sołectwach wchodzących aktualnie w skład Gminy Złoty Stok:

http://spzlotystok.webpark.pl/historiasp.html

Piękne, rzeczowe opracowanie, rozszerzone o całą otoczkę społeczno ? polityczną, towarzyszącą ludziom tworzącym nową historię złotostockiej ziemi, autentyczny kronikarski brylant! Paradoksalnie, na dzień dzisiejszy to właśnie ?Kroniki szkolne? zawierają najwięcej danych, o pierwszych miesiącach pobytu Polaków na tych ziemiach. Jeśli ktoś przypuszcza, że o historii pierwszych tygodni, miesięcy i lat powojennych dowie się na oficjalnych stronach naszej samorządowej administracji, to czeka go wielkie rozczarowanie. Dla przykładu: na stronie Starostwa Powiatowego
http://www.zabkowice-owiat.pl/portal/index.php?d=55
czytamy taki ?obszerny? zapis:

?Powiat Ząbkowicki został w maju 1945 r. wyzwolony przez oddziały radzieckiej 59 armii ogólnowojskowej. Już 21 maja 1945 r. zaczęła działać polska administracja, a w grudniu 1945 r. powołano urząd starostwa powiatowego.? Kolejne zdanie dotyczy już roku 1975!

Próby doszukania się gdzieś miarodajnego opisu tych pierwszych lat, w tym zakątku powiatu ząbkowickiego, nie na wiele się zdają. W dobie powszechnego dostępu do Internetu taka sytuacja jest kuriozalna. Nadzieja na zmianę sytuacji czasem pojawia się, ale są to nieliczne wyjątki. Ze wszystkich miejscowości powiatu ząbkowickiego, położonych na prawym brzegu Nysy Kłodzkiej, na miano ? historycznego? lidera zasługuje wieś Laski:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Laski_(woj ... C4%85skie)

natomiast o pozostałych wioskach wiemy mało, lub zgoła nic!

Część wiosek na tym terenie była od początku mocno zintegrowana, gdyż zasiedlili je przesiedleńcy z powiatu mieleckiego i dębickiego, wysłani transportem kolejowym na początku czerwcu 1945r. To była pierwsza ?pomoc? tamtejszych władz dla ludności wiosek prawie doszczętnie zniszczonych działaniami wojennymi w okresie od sierpnia 1944 do połowy stycznia 1945r. Ponad 200 dobrowolnych ochotników, w tym ok. 90 dzieci, przymuszonych okolicznościami i zachęconych do wyjazdu na prastare polskie ziemie, wyjechało w tygodniową podróż w wagonach towarowych po zawiłej trasie: Tarnobrzeg ? Kielce ? Częstochowa ? Opole ? Kędzierzyn ? Otmuchów. Po kolejnym tygodniu znaleziono dla nich miejsce do osiedlenia się w Kurzejowie (obecnie Sidzina k. Niemodlina). Tam jednak pozostało tylko kilka rodzin. Zdecydowana większość w lipcu i sierpniu 1945 znalazła bardziej atrakcyjne miejsca u podnóża Gór Złotych zasiedlając obecne Ożary, Sosnowę, Płonicę, Złoty Stok. To przemieszczanie się ułatwiały regularnie kursujące pociągi z Kamieńca do Rychłowca (czyli Równego, obecnie Złotego Stoku).

Pierwsze, tzw. przejściowe (tutaj pisane kursywą) nazwy poszczególnych miejscowości, nadawane były spontanicznie. Często sami osadnicy dokonywali ?spolszczenia? nazw niemieckich lub ?klonując? nazwy osad, które w efekcie repatriacji opuścili. Zdarzały się też oddolne żądania zmiany nie ?trafionych? nazw. Tak było np. w Sosnowicach (Sosnowice kojarzono z miastem Sosnowiec). Dało to efekt pozytywny i znaleziono zbliżoną nazwę Sosnowa (używaną tutaj w okresie piastowskim).

Wielka odpowiedzialność w tych pierwszych miesiącach spoczywała na polskich i niemieckich sołtysach, działajacych równolegle i rozwiazujących życiowe problemy swoich obywateli. Wszelkie wątpliwości czy spory, były zwykle załatwiane na tym najniższym szczeblu. Bardzo pozytywną rolę rozjemczą odgrywali też Polacy ? poprzednio robotnicy przymusowi, którzy postanowili osiedlić się w tych, do niedawna niegościnnych miejscach. Znali dobrze dotychczasowych mieszkańców i ich język, ułatwiali tym samym porozumiewanie się. Takimi prekursorami osadników ? tłumaczami w obecnej Płonicy i Sosnowie byli odpowiednio Czerna i Michał Darmopuk. Wzajemne relacje polsko-niemieckie, co oczywiste, były trudne ale poprawne. Nowi ?osiedleńcy? mieli świeżo w pamięci przeżycia wojennego wysiedlenia w obce rejony. Teraz, nieświadomie, stali się żywym argumentem w międzynarodowych ustaleniach co do przyszłości Ziem Zachodnich. Dokwaterowanie do zajętych jeszcze siedzib nie było przyjemne dla obu stron. Jednak takie rozwiązanie było zdecydowanie bardziej humanitarne od sytuacji w Kurzejowie, gdzie autochtonów usunięto bezceremonialnie z ich domostw i tymczasowo zgromadzono w dużym folwarku. Takie postępowanie nie podobało się Polakom i było głównym powodem opuszczenia tego miejsca.
Polacy od początku byli przekonani o bliskim wysiedleniu rodzin niemieckich, ci zaś w miarę przybywania nowych osiedleńców, tracili nadzieję na szczęśliwe dla nich rozstrzygnięcie. Już w sierpniu 1945r wszystko stało się jasne: Niemcy muszą opuścić swoje rodzinne strony a ich siedziby przejdą w posiadanie nowych właścicieli. Z większości wiosek ostatni Niemcy wyszli po świętach wielkanocnych 1946r.
Jak po 50 latach oceniano te 9 miesięcy wspólnej koegzystencji Niemców i Polaków w tym rejonie, można przeczytać tutaj:

http://kamieniec.tnb.pl/viewpage.php?page_id=34 [?SOSNOWA = WOLMSDORF, ??]
[Dawniej ten artykuł był na oficjalnej stronie tamtej gminy, ale ????]

Pierwsi osiedleńcy otrzymywali tymczasowe akty nadania wydawane przez PUR. Już 07 lipca 1945r PUR w Równem wydał takie dokumenty, upoważniające do zakwaterowania się w wioskach Wolmsdorf i Dörndorf. Polskie jednostki administracyjne - Rady Narodowe ? organizowano w naszym terenie od drugiej połowy maja 1945r, przyjmując za podstawę dotychczasowy podział terytorialny powiatów. Staroście powiatowemu podlegały wszystkie polskie instytucje lub grupy techniczne działające na terenie powiatu. Już od czerwca tego roku tworzono zarządy gminne Rad Narodowych.

Miasto Równe, jako gmina miejska, stanowiło samodzielną jednostkę organizacyjną. Niedaleki Kamieniec prawdopodobnie też posiadał status gminy wiejskiej na prawach miejskich.

W latach 1945-1947 poszczególne wioski z bezpośredniego sąsiedztwa miasta Złoty Stok, podlegały następującym gminnym RN:
Zarząd Gminy w Rychnowie: Rychnów, Byczany, Śrem, Sosnowice, Płocienice Górne i Dolne oraz Sławocin.
Zarząd Gminy w Manfredowicach: Manfredowice, Brzozówka, Płonica, Żywica oraz Bystra.
W latach 1946/47 sporadycznie docierała międzynarodowa pomoc w ramach UNRRA oraz służby zdrowia. Dla przykładu, w Rychnowie misja medyczna z Królestwa Szwecji przebadała wszystkie dzieci z podległych wiosek i wykonała testy/szczepienia przeciwko gruźlicy.
Na zdjęciu osoby funkcyjne urzędu w Rychnowie:

Obrazek

W 1948r przemianowano wsie na gromady i dokonano korekty, w wyniku której GRN Mąkolno podlegały gromady: Mąkolno, Chwalisław, Laski, Sosnowa, Płonica i Błotnica.

Przy kolejnej reorganizacji w 1954r Błotnicę i Sosnowę włączono z powrotem do GRN Topola a Laski podporządkowano nowej GRN w Ożarach. W tym też roku funkcję sołtysa zmieniono na inkasenta podatkowego. W ramach odwilży po Październiku 1956 ponownie reaktywowano sołtysów. Taki układ administracyjny funkcjonował do końca 1972r.

Od 01 stycznia 1973r dokonano ponownej reorganizacji administracji terenowej likwidując urzędy w Mąkolnie, Topoli i Ożarach a poszczególne wioski włączono do gmin w Kamieńcu Ząbkowickim i Złotym Stoku.

Podsumowanie 65 lat naszej obecności na tych ziemiach jest sprawą niezwykle skomplikowaną i jeszcze wiele lat musi upłynąć, aby emocje wygasły. Zdaję sobie sprawę, że powyższe informacje nie mają znaczenia historycznego, ale są ? prawdziwe! Nie wykluczam drobych błędów, gdyż pamięć własna i rodzinna może być zawodna. Podobno wszystkie dokumenty archiwalne znajdują się w Starostwie Powiatowym w Ząbkowicach Ślaskich i czekają na odkrycie. Tylko przypadek i dobra wola jakiegoś urzędnika może sprawić, że w opisach historii gminy i poszczególnych wiosek znikną białe plamy z lat 1945-2010.

Szperacz
Gwarek
Gwarek
Posty: 302
Rejestracja: poniedziałek 25 maja 2009, 09:57

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: Szperacz » poniedziałek 25 kwie 2011, 12:40

Kroniki szkolne to jedno źródło informacji, a inne to źródło również bardzo ciekawe to kroniki kościelne. Szkoda że nieliczni mają do nich dostęp. Opisują one nie tylko wydarzenia związane z kościołem, ale przedstawiają również życie społeczne, polityczne i codzienność. Kłopoty i radości. Prawie każde nasze sołectwo ma swoje większe lub mniejsze opracowanie. Szkoda, że leżą one w szufladach, ponieważ na przeszkodzie stoi brak funduszy na wydanie, a po drugie kto chciałby takowe kupić i czytać. Ktoś może zapytać a co np. można napisać o Chwalisławiu, Płonicy czy innej wiosce? Czytałem swego czasu monografię Sosnowej zaledwie 123 strony maszynopisu. Mój były uczeń obecnie student historii /39/ opracował materiał związany ze szkołą jedwabniczo - zielarsko ? pszczelarską, która była w Byczeniu oraz z radiowęzłem z Doboszowic. Obie prace nagrodzone w prestiżowym konkursie. Materiałów jest dużo kwestia dotarcia i ciekawskich. Pozdrawiam Szperacz

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: eSCe » środa 27 kwie 2011, 11:41

Dosiedlenie Polaków latem 1945r do większości domostw w dwóch sąsiadujących ze sobą wsi Dörndorf-Płonica i Wolmsdorf-Sosnowice, zostało zauważone przez Inspektorat Szkolny w Ząbkowicach. W wieku szkolnym było ok. 50 dzieci i warunki do ich nauki zapewniał budynek szkolny w Płonicy. Sprawnie przeprowadzono zapisy, wydano dla przedwojennej nauczycielki pani Janiny Zięba tymczasową nominację na Kierownika Szkoły Powszechnej.
Dzień 01 września 1945r był pierwszym wielkim wydarzeniem nie tylko dla dziatwy szkolnej, ale i dla rodziców oraz przedstawicieli polskich urzędów, którzy byli obecni na patriotycznej uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego w Płonicy. Przy ładnej pogodzie, podwórko szkolne i pobliska droga zapełniona była świętującymi Polakami.
Należy to mocno podkreślić, że nowi mieszkańcy - przesiedleńcy i repatrianci bardzo się starali, aby w każdej miejscowości uruchomić nauczanie polskich dzieci. W każdej z nich, nawet w najmniejszej wiosce były warunki lokalowe, problemem była ?siła? nauczycielska. Ale i te przeszkody były pokonywane przy współpracy urzędników powiatowych i mieszkańców. Ponieważ w trakcie roku szkolnego przybył nowy, doświadczony nauczyciel Józef Makoś, inspektorat szkolny przychylił się do nalegań rodziców Sosnowic i od drugiego półrocza 1946/47 otwarto 4-klasową szkołę w tej wiosce; kierownikiem został wspomniany Józef Makoś.
Szkoły polskie były organizowane początkowo na zasadach przedwojennych, jako szkoły powszechne. Bardzo szybko dostarczono nowe pieczęcie i nowe druki świadectw szkolnych. Stąd w wielu przypadkach są one jedynym dowodem istnienia nazw przejściowych poszczególnych wiosek z lat 45/47.

Obrazek

W tamtych latach, podobnie jak obecnie, niemal corocznie dokonywano reformy w oświacie. Pierwsza z nich, to zmiana nazwy szkół z ?Powszechnej? na ?Podstawową? a od 1949/50 na ?Szkoła Ogólnokształcąca Stopnia Podstawowego?, ale jeszcze przez kilka lat oceny półroczne i roczne były wystawiane na świadectwach starego wzoru (do 1949), podobnie jak stosowane pieczęcie szkolne (do 1955).

Obrazek

Obrazek

Kolejne reformy to likwidacja małych szkół i generowane w ten sposób problemy z posyłaniem dzieci do oddalonych miejscowości. Takiego zmiennego losu doświadczyła szkoła w Sosnowie. Radość nie trwała długo, gdyż po niecałych dwóch latach szkołę zamknięto i dzieci z powrotem maszerowały na drugi koniec Płonicy. Z powodu ostrej interwencji rodziców, władze szkolne dokonały ?złotego? podziału: dzieci z północnej części wioski przydzielono do szkoły w Kamieńcu Ząbkowickim, a z południowej części Sosnowy bez zmian ? do Płonicy. Piszący te słowa, w ciągu pierwszych dwóch lat nauki ?zaliczył? SP w Sosnowie, SP w Płonicy oraz SP w Kamieńcu Ząbkowickim (szkoła zbiorcza), którą już bez kłopotów ukończyłem. Jak widać, obwody szkolne nie zawsze pokrywały się z granicami gminnymi. Reaktywacji szkoły w Sosnowie pomógł Październik 1956 i 4-klasowa szkoła w tej wiosce istniała nieco dłużej ? do kolejnej reformy. W tych wszystkich latach nikomu nie przyszło do głowy, aby budynek przeznaczyć na inne cele; teraz pełni funkcje świetlicy i służy wszystkim mieszkańcom.
Wszystkim ?zazdrośnikom?, głoszącym przy każdej okazji, że nauczyciele mają rajskie życie, 2 miesiące urlopu (latem) i inne tego typu zalety zawodu, to zacytuję wpis kierownika szkoły (w Kamieńcu Ząbkowickim) p. Zenona Kordasa do kroniki z roku 1959/60:
?W programie nauczania istotna zmiana. Od 1945r gubiliśmy się w masie instrukcji programowych i załączników do tychże instrukcji, coś około 8 książeczek. Z tego bałaganu wybawiło nas Ministerstwo wydając wreszcie jeden solidny program klas od I do VII.?
Pozdrawiam wszystkich pedagogów, S.C.
Ostatnio zmieniony środa 27 kwie 2011, 12:35 przez eSCe, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Site Admin
Posty: 322
Rejestracja: sobota 15 mar 2003, 23:23
Relacja: Były mieszkaniec
Kontakt:

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: admin » środa 27 kwie 2011, 11:55

Trochę pomieszam wątki, proszę mnie nie bić.
eSCe pisze:Tym bardziej, że wkrótce przechodzę w tzw. "stan spoczynku" i chcę to rozszerzyć na net.
Czy dobrze powyższe zrozumiałem, że wkrótce nie zobaczymy już wpisów takich jak ten powyższy, bo "stan spoczynku" zostanie wprowadzony? :shock:
Każdą rzecz, można powiedzieć na wiele różnych sposobów.
Znajdź taki, który nie obrazi innych lub nie pisz wcale.

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: eSCe » środa 27 kwie 2011, 12:48

To było trochę na wesoło, ale jakiś głos wewnętrzny mówi mi: ?kończ waść, wstydu oszczędź!?. :?
Mimo wszystko, jeszcze jedno wystąpienie zamieszczę w końcu miesiąca.
Nie zdawałem sobie sprawy, że Admin tak uważnie czyta posty! :D

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Site Admin
Posty: 322
Rejestracja: sobota 15 mar 2003, 23:23
Relacja: Były mieszkaniec
Kontakt:

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: admin » środa 27 kwie 2011, 13:54

eSCe pisze:ale jakiś głos wewnętrzny mówi mi: ?kończ waść, wstydu oszczędź!?
Pożyczyć knebel na ten głos? ;)
eSCe pisze:Nie zdawałem sobie sprawy, że Admin tak uważnie czyta posty! :D
nie zawsze od razu, nie zawsze co do joty ale czyta :)
Każdą rzecz, można powiedzieć na wiele różnych sposobów.
Znajdź taki, który nie obrazi innych lub nie pisz wcale.

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: eSCe » piątek 29 kwie 2011, 22:00

1 Maja 1949
Kilka dni wcześniej nasz Pan Nauczyciel Józef Makoś oznajmił nam, że weźmiemy udział w obchodach święta 1 Maja w Złotym Stoku i podał wskazówki jak mamy się do tego wyjazdu przygotować. Dla większości z nas była to pierwsza okazja poznać bliżej miasto widoczne z oddali, nieco tajemnicze, gdyż obok niego wyrastał las kilkunastu wysokich kominów z których okresowo unosił się dym w różnych kolorach. Złoty Stok to był stały temat rozmów dorosłych, w których często pojawiały się obce nam słowa jak ?arszenik?, ?Lignoza? itp. techniczne określenia. Z każdej prawie rodziny ktoś z bliższych lub dalszych krewnych pracował lub mieszkał w tym nieodległym miasteczku.
W tym świątecznym dniu, ciepłym i pogodnym, dziatwa szkolna pod opieką pana Makosia udała się pociągiem ze stacji Sosnowa Śląska do stacji Złoty Stok. Wyposażeni w małe chorągiewki z naklejonymi napisami ?1 Maja? zajęliśmy wyznaczone miejsce w Rynku. Był to właściwie wiec 1 Majowy.
Za trybunę służył podest schodów bocznego wejścia do budynkuRatusza. Na co dzień urzędował tam posterunek MO. Od biurowca na całej północnej części Rynku stały zwarte kolumny uczniów szkół ze Złotego Stoku i gromad z GRN Mąkolno, oraz pracownicy zakładów pracy. Wyróżniały się poczty sztandarowe w galowych mundurach oraz górnicy i hutnicy ubrani w ubiory ochronne i robocze z podstawowymi narzędziami pracy. Nastrój był podniosły a orkiestra górnicza dodawała odpowiedniego klimatu. Ilość zgromadzonych ludzi była imponująca, z pewnością było ich powyżej tysiąca. Organizacja i przebieg uroczystości był perfekcyjny. Podczas powitania przez prowadzącego wiec, poszczególnych zakładów pracy ? rozlegały się oklaski, podczas wymieniania poszczególnych szkół - jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej pojawiły się panie z koszami i każdy maluch z I klasy otrzymał paczkę ze słodyczami. Następny punkt programu, to stosowne przemówienia z których, my uczniowie, niewiele rozumieliśmy. Po jakimś czasie nasz p. Makoś, nieco dyskretnie wyprowadził nas ze zwartego szpaleru i przeszliśmy w rejon głównego wejścia do Ratusza. Korzystając z danej chwili wolnego czasu mogliśmy rozejrzeć się po drugiej stronie Rynku, gdzie też było bardzo dużo widzów w luźnych grupach, którzy też przyłączali się do wznoszonych okrzyków na znak poparcia haseł, wygłaszanych z trybuny po drugiej stronie budynku. Odnosiliśmy wrażenie, że dorośli dobrze się bawią.

Może za wyjątkiem jednego nieszczęśnika, którego wypatrzyliśmy w okienku piwnicznym Ratusza (na wysokości dawnej stacji benzynowej ? obecnie jest tam zsyp opału). Muszą to być głębokie piwnice, gdyż tylko czasem pojawiała się tam głowa mężczyzny, który cichym głosem prosił nas o coś do picia. Byliśmy tym zaskoczeni, gdyż nic takiego nie mieliśmy. Zresztą w chwilę po tym ktoś z dorosłych grzecznie nas przegonił. Domyśliliśmy się, że był to aresztant MO zatrzymany za jakieś wykroczenie, a wtedy nie musiało to być tylko pospolite przestępstwo. W chwilę po tym zdarzeniu, oczekując na naszego nauczyciela, staliśmy w grupie widzów przy wylocie ulicy Wojska Polskiego. Z oficjalnej części uroczystości dobiegały kolejne przemówienia.

W pewnym momencie aktyw partyjny zaintonował skandowanie dwóch najważniejszych wodzów bratnich narodów: STA-LIN! BIE-RUT! STA-LIN! BIE-RUT!
Przy kolejnym zaintonowaniu tego zestawu stała się rzecz dziwna. Tłum coraz głośniej ochoczo skandował: STA-RY! BIE-RUT! STA-RY BIE-RUT!
Konsternacja była wyraźna, o ile w północnej części Rynku dosyć szybko wygaszono te okrzyki, to w pozostałych jeszcze przez chwilę rozbrzmiewały.

Ten ?1 Maj?, jedyny w Złotym Stoku, utkwił w mojej pamięci na zawsze, pozostałe w których uczestniczyłem czynnie lub biernie, nie wyróżniały się niczym szczególnym.
W tym roku wybiorę się do tego miejsca ? może wróci echo tamtych chwil? :wink:

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: _tomek » piątek 29 kwie 2011, 22:17

Hehe, proszę o więcej!


Obrazek

Tablice propagandowe na zakładzie:

Niech żyje PZPR przewodnia siła narodu

Ręce precz od Wietnamu i jego bohaterskiego narodu

Obrazek

Szperacz
Gwarek
Gwarek
Posty: 302
Rejestracja: poniedziałek 25 maja 2009, 09:57

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: Szperacz » sobota 30 kwie 2011, 09:23

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Szperacz
Gwarek
Gwarek
Posty: 302
Rejestracja: poniedziałek 25 maja 2009, 09:57

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: Szperacz » sobota 30 kwie 2011, 09:25


Szperacz
Gwarek
Gwarek
Posty: 302
Rejestracja: poniedziałek 25 maja 2009, 09:57

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: Szperacz » sobota 30 kwie 2011, 09:29

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: eSCe » sobota 30 kwie 2011, 15:27

Fotki super! Jednak przemarsz był przez miasto; tego momentu nie zarejestrowałem, albo nasza szkółka w tym nie uczestniczyła z powodów czasowych.

Wszystkim tamte obchody kojarzą się z prymitywną, nachalną propagandą (to prawda), ale ten proces narastał stopniowo. Jak porównuję zapisy kroniki SP Kamieniec Ząbkowicki, dokonywane przez wspaniałego pedagoga p. Henryka Szczudłowskiego, to udział młodzieży szkolnej w obchodach Święta Pracy rozpoczął się właśnie od 1949r. Najmłodsze cztery klasy uczestniczyły w obchodach lokalnych a klasy V, VI i VII brały udział w powiatowej manifestacji w Ząbkowicach Śląskich. Rok wcześniej szkoły w maju świętowały Dzień Edukacji w dniu 03 maja, a o 1 maja nie ma wzmianki. Indokrynacja i nakazowe, totalne naśladownictwo radzieckich wzorców doprowadziło do tego, że kilka lat później w tej samej kronice jest w wpis o odbytej ?naradzie produkcyjnej?, zamiast tak jak poprzednio, ?posiedzeniu Rady Pedagogicznej?.
Takie to były czasy; szczęśliwy ten co tego nie doświadczył!

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: _tomek » sobota 30 kwie 2011, 15:59

eSCe pisze:Fotki super! Jednak przemarsz był przez miasto; tego momentu nie zarejestrowałem, albo nasza szkółka w tym nie uczestniczyła z powodów czasowych.
Ja się dziwię, że był przemarsz spod kościoła.
W latach 80' pochód się zaczynał pod ZDK.

Dla dzieci i szkół to była fajna impreza, nie rozumiałem dlaczego tato nie chce iść :)
była pepsi i hot dogi - pamiętam, że przyjeżdzał cały star pepsi.

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: eSCe » sobota 30 kwie 2011, 16:15

Brakuje dokładniejszej daty w tym zapisie w Kronice Złotego Stoku dot. 1949r:

?3. Na podstawie fałszywych oskarżeń UB aresztowało dyrektora Zakładów Przemysłu
Arsenowego Zbigniewa Rokossowskiego i osadziło go w wiezieniu
.?

Jeśli to nastąpiło w maju lub później, to rodzi się pytanie: czy nie miało to związku z tym ?incydentem? 1 Majowym?
Przecież meldunek służby specjalne na 100 % wysmażyły do powiatu. Jakieś sankcje dyscyplinujące musiały być podjęte. Trudno ukarać tłum, ale dyrektora największego zakładu pracy ? jak najbardziej!
To tylko hipoteza, ale w owym czasie to była obowiązująca norma ?prawna?.

Tomku - to właśnie "stopniowanie" przemiany duchowej aparatu władzy. Ta fotografia z 1946, którą zamieściłeś z naszymi górnikami, to manifestacja w Kłodzku zakończona mszą polową na stadionie. Klęczeli wszyscy z gen. Popławskim włącznie. Jeszcze w 1950r do ślubu kościelnego oficera, dowódca jednostki przydzielał do dyspozycji jedyny samochód osobowy. A za kilka lat to wszystko się odmieniło. Wszyscy musieli wyznawać materialistyczny pogląd na rzeczywistość!

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Wydarzenia po 1945r, ważne daty

Post autor: _tomek » sobota 30 kwie 2011, 16:41

eSCe pisze:Tomku - to właśnie "stopniowanie" przemiany duchowej aparatu władzy. Ta fotografia z 1946, którą zamieściłeś z naszymi górnikami, to manifestacja w Kłodzku zakończona mszą polową na stadionie. Klęczeli wszyscy z gen. Popławskim włącznie. Jeszcze w 1950r do ślubu kościelnego oficera, dowódca jednostki przydzielał do dyspozycji jedyny samochód osobowy. A za kilka lat to wszystko się odmieniło. Wszyscy musieli wyznawać materialistyczny pogląd na rzeczywistość!
Ten wątek dla mnie jest bardzo ciekawy. Urodziłem się w 1980. Gdy komuna "padła" byłem dzieckiem i niewiele z tego rozumiałem.
Mimo, że lekcje historii miałem już po 89' to były przez całe lata tak skonstruowane, byśmy się nic nie dowiedzieli o tym co się działo po 1945...a to "książek nie było",a to się rok szkolny skończył wraz z końcem drugiej wojny itd..temat unikany przez nauczycieli...Szperaczu, czy dziś dzieci wiedzą kto to był Bierut? - ale w sensie oceny, a nie "prezydent od 47-52" w sensie tego o czym pisze wikipedia:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%8 ... 85d.C3.B3w
Bilans rządów Bieruta (jako odpowiedzialnego za stosowanie i utrzymywanie systemu zorganizowanej przemocy w celu sterroryzowania społeczeństwa[12]) to także ok. 100 tys. ofiar różnorakich represji ? według oficjalnych danych (wówczas utajnionych) w połowie 1952 w więzieniach znajdowało się 49,5 tys.[14] więźniów politycznych (oraz dodatkowo 2,5 tys.[14] w osobnym więzieniu dla młodocianych "przestępców politycznych"), a w okresie 1949-1952 do obozów pracy przymusowej wysłano 46,7 tys.[14] osób (ogółem do 1954 roku skazano na karę obozu pracy ok. 84,2 tys.[14] osób). Ogółem według szacunków IPN z 2007[10] w latach 1944?1956 w aresztach i więzieniach znalazło się z powodów politycznych ok. 350?400 tysięcy osób[10] (wliczając w to ok. 100 tys. ofiar prześladowań za rządów Bieruta w okresie 1949-1956).
Pochód w Ząbkowicach.

Obrazek

ODPOWIEDZ