Strona 1 z 10

Woda i wodociągi

: poniedziałek 18 paź 2010, 12:07
autor: _tomek
łazik, ale o wodzie to Ty chyba masz dobre dane...przecież wiesz, że jest baardzo duża różnica tego co pozyskujemy (ze źródeł, czy z kamieńca), a tego co się sprzedaje (przechodzi ludziom przez liczniki).

Te wodociągi są jak sito - gdyby wymieniać kilometr tych rur rocznie to zajełoby to 20 lat (okres ich eksploatacji), a przez ostatnie 20 lat nie wymieniano nic, tylko się łata stare dziury.
Do tego ludzie kradną.

Jak się nie połata tych wodociągów metodycznie to ile w nie wlejesz tyle pójdzie w piach. Właśnie to, że Złoty Stok, ma WYDAJNE źródła przez lata powodowało to, że nikt nie remontował - bo co tam mała dziura jak wody jest tyle...

Podobno to jest tak, że sprzedaje się 100m3 dziennie, realne zużycie jest na poziomie ponad 200, a źródła dają 200-400...ale tego podobno nikt nie wie, bo nie mierzą...

Rura z Kamieńca to już wogóle jaja - wystarczy porównać liczniki na obu końcach - ponad połowa ginie.

Dla ciekawych opis na stronie WOD-KAN
http://www.ppuwodkan.pl/pl/miejska_siec_wodociagowa

I zagadka - co to za rury - Przechodzą nad potokiem tuż powyżej pensjonatu Złoty Jar.
Obrazek

Re: WYBORY

: poniedziałek 18 paź 2010, 13:55
autor: łazik
Się robi Tomku.Już mówię co i jak, masz rację przez 20 lat nie wiele robiono.Nawet wybudować oczyszczalni nie potrafili, zamiast zrobić ja w najniższym rejonie Złotego Stoku,czyli za zakładem,to mamy teraz problem z całym zakładem,ul Złotą Traugutta,Kolejową... Woda nie lubi pływać pod górkę,gdzie jest oczyszczalnia.Sama konstrukcja jej też hicior,zamiast zrobić okręg[opory wody]to jest kilku ścienna,zużycie prądu do napowietrzacza jest przez te opory za duże.Nie dzwoniłem do Dawida,bo on od dwóch lat tam prezesuje,ale tak z pamięci Ci wyliczę co było zrobione w tamtym i tym roku aby skończyło się to jedno wielkie sito:1800m wymiana na nowe przyłącz Złoty Stok- Płonica,było sito już nie ma.2.Wymiana całej sieci ul Traugutta wraz z remontem nawierzchni drogi 46,pomyśleli o tym od razu za jednym zamachem bo kto później by nowa drogę rozwalał.Ten odcinek był wraz z hydrantami,rozdzielniami pod drogą i był w dwóch etapach 480m i 100m.3.Wymiana na nowy odcinek wzdłuż basenu,zasila Traugutta,wymieniono około100m.4ul Kasprowicza 100m5.ul Kasprowicza -Żeromskiego 150m.5.Wymiana ciśnieniowego przyłącza na Górniczą,ul Wąska 100m.Te wszystkie modernizacje tak z pamięci,trzeba by zajrzeć na stronę wod kan i wyliczyć dokładnie.Bynajmniej przez ten rok wymieniono tyle co przez zeszłe 20 lat.Poza tym porobiono wreszcie porządek z ciśnieniem w sieciach,80 procent miasta ma nowe regulacje i rury już nie strzelają tak jak kiedyś.Zrobiono remont kapitalny tej nieszczęsnej oczyszczalni,bo nigdy od jej powstania nikt nie wymieniał osprzętu który się zużył i przez którego były złe wyniki wody.Dziś już problem nie istnieje.Jeszcze jedna ważna sprawa:przez te dwa lata ani grama wody nie pobieraliśmy z zewnątrz,nasze źródła zaczęły wystarczać,ale hura optymizmu jeszcze nie ma bo to były mokre lata.Choć dawniej nawet w tak mokrych latach dokupywano wody ile wlezie.Wychwycono mnóstwo kradzieży wody,powymieniano oszukańcze stare,nie kiedy nie działające liczniki.Źródła mamy mocne,ale gdy nie pada dłużej to szybko zanikają,więc nie pomoże tu uszczelnienie nawet 100 procent rurociągów,po prostu trzeba szukać innych dodatkowych naszych źródeł.Właśnie dla tego mówiłem tu o Mąkolnie.Powiem Ci że jest tak z naszymi źródłami ,że jak działają na ful to jest coś takiego jak przelew na Górniczej i tamtędy nadmiar wody uchodzi,po prostu więcej jej jest niż potrzebujemy.Na Górniczej ten domeczek co tam jest to nie taki domeczek,Niemcy wykuli tam w skale potężny zbiornik zasobny i to jest jedna z naszych rezerw, mieści się w nim 500m sześciennych wody.Drugi zbiornik znajduje się na koloni .Gdy jest pora sucha to dopiero po ruszeniu tych rezerw włącza się pompowanie z zewnątrz.Dużo się zmieniło w wodociągach.Buduje się teraz chlorator,to ten domek za Złotym Jarem.Do tej pory ręcznie jeździli pracownicy kilka razy w tygodniu i dozowali chlor.Robi się porządek z nielegalnymi przyłączami szamb do kanalizacji deszczowej i odwrotnie nie którzy deszczówkę powpinali z własnych domów do sieci która idzie na oczyszczalnię.Nikt nigdy tymi sprawami się nie interesował .Remontów sieci było jeszcze więcej ale już nie wnikam,jest strona wod kan i tam aktualności i raporty,można zobaczyć .Zapomniałem wod kan ma nową koparkę i nie musi płacić za usługi komuś tylko im teraz płacą bo ja wynajmują.Wracając do wod kan gdyby wreszcie jakiś włodarz się zdecydował na załatwienie problemu braku wody latem to było by już sukces w pełni,przecież gmina ma większość udziałów w wod kan i dla zwiększenia zysków powinni poprowadzić ten rurociąg z Mąkolna.Zyskiem znacznym było by to nie płacenie za wodę z zewnątrz,a tak kupujemy i płacimy.Powiem jeszcze jedno gdyby w 100 procentach woda była z naszych ujęć to niech sobie i w tych rurach będą dziury,bo i tak nadmiar zawsze jest wypuszczany do rowu na Górniczej.My walczymy z dziurami w rurach,bo płacimy za wodę pobieraną z zewnątrz,gdyby woda była z naszych ujęć to na spokojnie można by wymieniać te najgorsze.Przyłącz z mąkolna wyszedł by dziś taniej,bo nie przez góry jak to proponowano i wod kan ma swoją koparkę ,więc po co tu coś kombinować i płacić za wodę komuś.

Marta to nie nagonka czy coś tam.Kandydat Wojtek miał odwagę wypisać pomysły na forum i to cenię,ale nie będę udawał że wszystko rozumiem.poz

Re: WYBORY

: poniedziałek 18 paź 2010, 15:01
autor: _tomek
No to fajnie, że w tym roku zrobili więcej niż przez 20 lat :)
MASAKRA
Tyle, że to przy okazji innych inwestycji, albo awarii. Wiesz ile z tego było planową wymianą - jako element eksplotacji - pewnie nic.

Sieć jest własnością gminy. Jak gmina nie przeznaczy środków na wymianę to Wod-Kan będzie tylko łatał.

To już PRL lepiej dbał o infrastrukturę :)


Do tej pory ręcznie jeździli pracownicy kilka razy w tygodniu i dozowali chlor.

Tak, w Złotym Jarze mamy atrakcję turystyczną - przy czerwonym szlaku im Orłowicza Czynna Filtrownia Wody dla Miasta Złotego Stoku -
otwarta do zwiedzania - kłódki chyba ściągają z komórek i tam przynoszą - byle były tylko takie zardzewiałe co się nie dają zamknąć.
Wszystko można sobie obejrzeć - nawet "dozownik do chloru" - plastikowa beczka i wąż ogrodowy...
Obiekt w Płonicy przy torach jest identycznie "zabezpieczony".

Czekać tylko jak nam jaki turysta narobi do wody...oj będzie się działo. Dwa tygodnie bez wody...bo komuś klucza do kłódki się nie chce nosić.

--------
Dla tych co nie znają rozwiązania zagadki - po tychże rurach proszę nie skakać, bo wody w mieście nie będzie....

-----
To My tu brudy wyciągamy - z wody....

Re: WYBORY

: poniedziałek 18 paź 2010, 16:36
autor: łazik
Jeśli to Marta miała na myśli to tylko powiem ze wy jak zwykle z forum chcecie zrobić szkółkę niedzielną :P .Ą,Ę,ALEŻ OCZYWIŚCIE.i takie tam.Mam pytania to je poruszam,nie ma tu żadnych brudów. 8)

Tomku,przytakujesz że to fajnie że tyle zrobiono w sprawie wodociągów, a piszesz ze to przy okazji.Nie zupełnie nieprawda.Wejdź na tą stronę co tu podałeś i zobacz dział aktualności,wszystko było planowo robione.A to że przy okazji wymieniono cały rurociąg na Traugutta to świadczy że nie będzie rozwalania w przyszłości nowych ulic,bo zadbano o to aby za jednym razem to zrobić,mało tego za ten rurociąg na Traugutta zapłaciła drogówka.
Właśnie ten chlorator to obraz jak do tej pory funkcjonowała spółka.Takich bubli jest jeszcze sporo.Ten rurociąg to ujęcie wody ze zlewni Jawornika,takich miejsc jest więcej.ale co ja będę o jakichś wystających rurach pisał jak sprawa tyczy się poważniejszych kwestii typu brak wody latem.To jest zadanie do rozwiązania,poszukaj tu Tomku rozwiązania problemu.W prl lepiej dbano piszesz,to jest kolejny dowód ze pisać można wszystko.W prl miasto nie interesowało się w ogóle ujęciami i pobierano wodę zza miasta 10 miesięcy w roku.Przelewała się na Górniczej i nikt tym się nie przejmował,dziś niestety nie możemy sobie pozwolić na takie koszty.poz

Re: WYBORY

: poniedziałek 18 paź 2010, 16:57
autor: Arsen
Ciekawa merytoryczna wymiana zdań na temat zabezpieczenia w wodę. Nie sądzicie, że taka wymiana zdań powinna być na posiedzeniach naszej Rady Miasta. Może się mylę ale wydaje się, że mogłaby odbywać się z udziałem mieszkańców, którzy również zobaczyliby, jak zabierają głos wybrani przez nich Radni i jaki wkład wnoszą w rozwiązywanie problemów miasta. Napewno chcieliby poznać wydajność naszych źródeł oraz jakie są lub będą podjęte działania w celu zmniejszenia strat na trasach wodociągu. Dla mnie osobiście bulwersującą sprawą było stwierdzenie, że tracimy po drodze do odbiorców 50% zasobów. Czy w tym ujęte jest również zrzucanie nadmiaru wody na Górniczej. Powyższe zdjęcie z rozwiązaniem zagadki również nie przynosi nam chluby. Czy nie sądzicie, że przy większych opadach i przepływie potokiem większego kawałka gałęzi może być awaria zasilania, lub nieodpowiedzialny wybryk ludzi przekraczających potok dla zabawy. Czy te rury nie powinny znajdować się w rurze osłaniającej zamocowanej na podporach. Rzeczywiście wygląda to groteskowo.

Re: WYBORY

: poniedziałek 18 paź 2010, 18:32
autor: łazik
Arsenie ja nie wiem czy radni sobie zdają sprawę w takich kwestiach.Pewnie gdybym powiedział że jest 21 wiek a Chwalisław ciągnie wodę ze studni to by się niektórzy zdziwili.Skąd im takie rzeczy wiedzieć.
Przelew na górniczej właśnie za prl był czynny hulaj dusza.Dziś jest system powiadamiania esemes i gdy brakuje wody z naszych ujęć załączane jest pompowanie zewnętrzne,nie ma takiej opcji aby kupowana woda szła jeszcze w rów,bo gdy zbiorniki rezerw się napełniają to znów załącza się system esemes i pompowanie przerywa się.Tego radni nie wiedza na pewno,niech się interesują takimi sprawami to będzie im łatwiej zarządzać i szukać potrzeb i rozwiązań.Norma strat wody w każdym mieście to około 30 procent,u nas było 50 głównie przez powyżej wymienione przeze mnie czynniki.Jest wiele do dziś rurociągów których nawet na planach nie ma i one zawyżały te straty.Dziś jak robią jakieś przyłącza to po prostu odcinają takie komunistyczne samowole.Nie jest tak ze rury to sito,bo nie wybija woda na mieście ,czy w polach,jak jest tak że wybija to awaria jest usuwana.Nie jest dużo tych awarii.Te 50 procentowe straty dotyczą głównie niemożności namierzenia wszystkich dzikich rur,liczników,kradzieży wody.Z resztą tak jak mówiłem te dzikości są eliminowane i nietolerowane.Dzwoniłem do Dawida w kilku sprawach mówiłem mu o rurze za jarem ,kazał podziękować Tomkowi za taki sygnał,zajmą się tym.Takich bubli jak już mówiłem jest sporo i są eliminowane.Gdy Dawid zaczął zarządzać spółka to nie wiadomo było gdzie ręce włożyć,nawet nie wiadomo było ile strat wody mamy,czy jakaś rura wisi czy nie.Dawid upublicznił ten stan rzeczy bo to nie komuna.Aby walczy z tą naszą siecią,dziś ma wszystkie parametry rurociągów,ujęć i wie gdzie przewały z woda były .W grudniu będzie roczne sprawozdanie w sprawie spółki i wyjdzie wynik ile przez rok zmniejszyły się pobory wody i straty na rurach.Pewnie znacznie się to nie zmieniło,bo co można zrobić w rok czasu ale sądząc po zrealizowanych inwestycjach można być optymistą.
Może zakończmy ten temat bo to ogarnięta sprawa.Problemem dla nowego burmistrza będzie gaz.Tak jak już wspomniał Tomek najbliżej nam do Paczkowa,zostaje kwestia ,czy gazyfikować całe miasto czy na początek np.Stworzyć strefę przemysłu i do niej doprowadzić gaz,oczywiście blisko zasilić tez planowana kotłownię.Z czasem można by gazyfikować te części miasta które deklarowały by ogrzewanie domów na gaz.Już to wspominałem ale na siłę rozwalać miasto i gazyfikować każdego jest nie do przyjęcia moim zdaniem.poz

Re: WYBORY

: poniedziałek 18 paź 2010, 18:43
autor: andrzej frankow
Male sprostowanie - uszczelnianie sieci zaczal Robert i to byla jego inicjatywa. Temat wody jest znany od dawna dlatego oczekujemy skutecznych dzialan a nie pomyslow i obietnic.

Re: WYBORY

: poniedziałek 18 paź 2010, 18:53
autor: łazik
Nie rozumiem jak uszczelnienie sieci mogło być czyjąś inicjatywom,rury maja to do siebie że zawsze pękają i trzeba je naprawiać :wink: .Ups nie wiedziałem że ja tu piszę ,a cały problem jest znany,myślałem że coś ciekawego opowiedziałem,a te 50 procent strat to skąd się niby wzięło?poz

Re: WYBORY

: poniedziałek 18 paź 2010, 18:57
autor: _tomek
łazik pisze:To jest zadanie do rozwiązania,poszukaj tu Tomku rozwiązania problemu.
Mam bardzo ciekawy pomysł. Nie wyrysowałem go jeszcze na mapie i nie zrobiłem profili wysokościowych i dlatego nie piszę nic. Ale wody jest do woli i to bliżej niż się wszystkim wydaje. Założę nowy wątek na dniach.

Re: WYBORY

: poniedziałek 18 paź 2010, 19:11
autor: łazik
Świetnie Tomek.Nie wymagajmy cudów ,sami możemy niekiedy coś pomysłować .Narzekać i liczyć na rządzących każdy może.POZ

Re: Woda i wodociągi

: poniedziałek 18 paź 2010, 23:03
autor: _tomek
No wszystko fajnie, ale ten temat jakieś tam powiązanie z wyborami miał - pownieneś tam też linka zostawić, że tu przeniosłeś.

Re: Woda i wodociągi

: poniedziałek 18 paź 2010, 23:11
autor: dobekfooto
Mówisz i masz :)
Tomku, obecnie z wyborami ma związek praktycznie każdy temat na tym forum, ale uwaga słuszna, odnośnik już jest wstawiony :)

Re: WYBORY

: poniedziałek 18 paź 2010, 23:32
autor: _tomek
Zacznijmy od tego, że Czesi mają nad Bilą Vodą zbiornik...pompują do niego wodę z rzeki. Rzeka jest czysta (bo nie ma tam żadnej cywilizacji, a zlewnia jest kilkukrotnie większa niż Złotego Potoku).

Zbiornik jest na wysokości circa 425m to 10m niżej niż pensjonat Złoty Jar. Wyrysowałem dwie trasy - obie mają około 2km.
Południowa jest "wzdłuż cywilizacji".
Niestety nie mam pojęcia jak i gdzie mamy rury do których można się wpiąć. Ale jak temat nam się tu rozwinie to możemy ustalić trasę i wyrysować profil wysokościowy. Jest bardzo duża szansa, że grawitacja załatwi sprawę.

Obrazek

Obrazek

Re: Woda i wodociągi

: wtorek 19 paź 2010, 08:47
autor: _tomek
Już zbieram pierwsze komentarze...

Pierwszy to taki, że wylot sztolni Książęcej jest na wysokości 395m i można by się wpiąć np. na wysokości Skaliska.
Nie schodzić rurociągiem w stronę Wapienników tylko w stronę Skaliska.

Drugi taki, że Czesi zapewne mają przyzwoity rurociąg w okolice szpitala i to by było już kilkaset metrów mniej.

Trzeci, że obok Czeskiego zbiornika trzeba by wybudować nasz.

Obrazek

Profil wysokości wyrysowany (z trasy na Skalisko) przez Google Earth jest niestety nieprawidłowy. Dane wysokościowe Googla pochodzą z SRTM
http://pl.wikipedia.org/wiki/Shuttle_Ra ... hy_Mission
i są nieprecyzyjne (las zwiększa wysokość), zaszumione, jak i o niskiej rozdzielczości.

Linia czerwona na profilu obrazuje tylko to, że tego dołka poniżej mogłoby nie być (chociaż to chyba nikomu nie przeszkadza), gdyby puścić rurociąg po zboczu.

Rzeczywisty profil (bez błedów Google) wyglądałby raczej jak linia żółta.

Re: Woda i wodociągi

: wtorek 19 paź 2010, 11:46
autor: łazik
Też przerabiałem owe rozwiązanie,od razu jak Dawid został prezesem.Nawet znalazłem bliższe podłączenie .Tuż za kapliczką jest osobne ujęcie,wzdłuż tego wąwozu gdzie jest kapliczka, jest rurociąg raptem 300m od granicy.Rozwiązanie wydawało by się rozsądne choć bez pomp by woda na Humel i Leśną nie wyszła,a jak by po części wyszła to i tak ciśnienie było by za słabe.
Kolejna sprawa to że nikt nam tej wody za darmo nie da +dzierżawa gruntu pod rurociąg=że jeden grzyb czy my kupujemy wodę od sąsiadów Czeskich czy Polskich.Czesi mają czyściutką wodę no ale cóż z tego.Koszt takiego rurociągu tez byłby spory,bo część musiała by być na filarach w powietrzu.No ale tu temat nie rozchodził się o ten koszt wodociągu tylko o późniejsze opłaty poboru.Taki sam koszt budowy wodociągu wyszedł mi z tego źródła Mąkolno ,ale woda za darmo i bez obaw ze ktoś będzie skakał z ceną za kubik.Po drugie najgorsze jest uzależnić się od kogoś.Wyobraź sobie co by było gdyby Czeskie ,lub nasze polskie w jarze źródło zostało skażone kolą,awantura bo kto ma płukać ujęcia i jakie jego etapy skoro dwa kraje siecią są złączone.

Nie powiem bo pomysł miałeś dobry,ale sam widzisz że to nie takie chop.Późnij Ci jeszcze ktoś pisze że :ja wymagam działania a nie obietnic.To jest to co lubię ,ktoś nie ma pojęcia ,nic lepszego nie proponuje, tylko zdołować potrafi.Nie piszę tu o Tobie tylko post wcześniej.poz

Re: Woda i wodociągi

: wtorek 19 paź 2010, 12:02
autor: łazik
Małe sprostowanie nie post wcześniej bo by wyszło na dobka ,tylko kilka postów do góry.Coś tu poprzestawiało się od wczoraj. :lol:

Re: Woda i wodociągi

: wtorek 19 paź 2010, 12:15
autor: _tomek
Techniczne problemy sa tu do przejscia, ale nie zamierzam o tym dyskutowac...trzeba projektu lub chocby analizy Problemy prawne, ekonomiczne - nie wiadomo.
Czy to lepsze niz Makolno?

Nowy burmistrz bedzie tu musial cos zrobic.

Nie wiesz czy rurociag do Kamieńca da sie wogole jeszcze uruchomic?
do Płonicy wymieniono, by wsie mialy wodę, ale dalej to ten sam zgniłek.
Pisałeś, że nie używali od 2 lat?

Re: Woda i wodociągi

: wtorek 19 paź 2010, 14:01
autor: łazik
Rurociąg jest czynny,woda w nim jest .Na razie nie cieknie ale wiesz jak jest,popracuje to gdzieś znów puści.W zeszłym roku pracował tylko przez chwilę aby zbiornik napełnić i nic nie ciekło. On pęka bo pewnie źle go zaprojektowano.Trzeba by spojrzeć na plany,no ale plany jedno ,a jak on jest wkopany to może być drugie.Moim zdaniem nie ma sensu wymieniać go bo może się okazać za rok dwa że w końcu władze miasta wezmą się za nasze ujęcia.W końcu i tak kiedyś trzeba.
Popatrz na myślenie naszych zasiadających:milion złotych chcą wydać na beznadziejny wyciąg [trudno to tak nazwać],ale wyciąg.Za te milion mieli byśmy wodę z Makolna lub wodę w Chwalisławiu,jak nie to chociaż mieszkania socjalne z tej szkoły 2,jeszcze inaczej część gazociągu,czy nowe śmietnisko.Cokolwiek,ale by jeden problem znikną.A tu masz robią sobie kolejny problem w postaci wyciągu.Dwa razy dostałem propozycję na radnego,no ale jak słyszy się takie parcie do tyłu ludzi rządzących to z jedną sesję może bym usiedział. :lol: POZ

Re: Woda i wodociągi

: środa 20 paź 2010, 22:39
autor: _tomek
Budowa chloratora.

Obrazek

Re: Woda i wodociągi

: piątek 22 paź 2010, 18:20
autor: danuta
czy woda w stoku nadal tak mocno śmirdzi chlorem :?: