Woda i wodociągi

Marta Adamiak
Sztygar
Sztygar
Posty: 121
Rejestracja: czwartek 14 paź 2010, 19:50
Relacja: Mieszkaniec

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Marta Adamiak » sobota 30 paź 2010, 19:40

"sączki" - jakie śliczne słowo :-)
(sorki ale nie mogłam się powstrzymać)

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » niedziela 31 paź 2010, 17:23

A co to są saczki,skoro wiesz i tak Cię to cieszy?
Marta po co ten sarkazm ?

Tomkowi nie będę odpowiadał bo chłop na wszystkim próbuje się znać ,śmiech na sali dla mnie.
Zadzwoń do leśniczego, że za wysoko pniaki w lesie stoją :lol: .
Tomku czy , wiesz w ogóle jak taka studnia jest skonstruowana ?poz

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Arsen » niedziela 31 paź 2010, 19:01

Przeczytałem, że studnia w wiśniowym sadze murowanie posiada duże stężenie arsenu. Jak wysokie jest to stężenie, czy istnieje wynik badań wody z tego źródła a może ktoś posiada wyniki badań wody ze źródła na szosie Lądkowskiej i w górach koło Sabadarza. Czy wyniki są w WOD_KAN?

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » niedziela 31 paź 2010, 19:12

łazik pisze:A co to są saczki,skoro wiesz i tak Cię to cieszy?
Marta po co ten sarkazm ?

Tomkowi nie będę odpowiadał bo chłop na wszystkim próbuje się znać ,śmiech na sali dla mnie.
Zadzwoń do leśniczego, że za wysoko pniaki w lesie stoją :lol: .
Tomku czy , wiesz w ogóle jak taka studnia jest skonstruowana ?poz
Łazik, po co ten sarkazm :)

A co jest skomplikowanego w budowie takiej studni...
Fizykę na maturze zdawałem, to i tak nadto podstaw teoretycznych.

Może przerobimy je na muzem? Turyści już są, eksponaty też, tylko nikt biletów nie sprzedaje.

Marta Adamiak
Sztygar
Sztygar
Posty: 121
Rejestracja: czwartek 14 paź 2010, 19:50
Relacja: Mieszkaniec

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Marta Adamiak » niedziela 31 paź 2010, 20:07

łazik ty głupolu to nie był sarkazm.

Mi się na prawdę spodobało to słowo. Nie masz tak czasami, że jak coś powtarzasz kilka razy to zaczyna to śmiesznie brzmieć. Ja tak mam i sączki wydały mi się takim śmiesznym słówkiem brzmiącym dosyć rozkosznie jak na taki poważny temat. To jakby w jakimś wielkim śmiercionośnym karabinie byłyby np. śrubeczki :-)

Ot tak spontanicznie napisałam i dla tego przeprosiłam w nawiasie bo wiem, że głupio tak się dziwić na te sączki:-)

Gdybyś mnie teraz widział to zobaczyłbyś, że mnie ta nazwa rozwesela i zaczynam dostawać tzw głupawki i cieszę się sama nie wiem czemu.

Tak więc przeproś ładnie żeś posądził mnie o sarkazm w stosunku do twoich wypowiedzi. :-)

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » poniedziałek 01 lis 2010, 10:24

Budowę studni[sączków] :P opiszę wieczorkiem.Powiem tylko że te sączki :P są głęboko w ziemi i ich nie widać.Opiszę dokładniej bo z niewiedzy jakieś dziwne teorie muzealne się tworzy tworzy.Niech nawet te ujęcia mają 500lat,jak są dobre to po co wymieniać?

Marta sączki =dreny,sączki to chyba ja sobie tak nazwałem te dreny,faktycznie śmiesznie brzmi.

Arsenie:w gminie wyników z lat 90 nie ma.W wodkanie też,w sanepidzie też.Dawid jak objął prezesurę przetrzepał i nic nie znalazł mimo ze wszystkie źródła były badane.Proponuję zapytać Tomka ,bo widzę że na 100 wyladowały w prywatnych rękach.To się nazywa kolesiostwo poprzedników,a Wod Kan musi na nowo płacić za badania.poz

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » poniedziałek 01 lis 2010, 10:37

Łazik, sączki to słownictwo fachowe, dobrze to nazwałeś :)
Ciągi drenowe składają się z sączków ułożonych na dnie wykopu i obsypanych obsypką filtracyjną ze żwiru i grubego piasku.
(...)
Najlpszym materiałem na sączki są rury ceramiczne, perforowane rury kamionkowe lub rury z tworzyw sztucznych z otworami o średnicy 15-20mm rozmieszczonymi równomiernie na całej ścianie. Średnica sączków nie może być mniejsza niż 100mm.
To z Wodociągi: podręcznik dla technikum Autorzy Zbigniew Heidrich
http://books.google.pl/books?id=HOxhIAN ... ia&f=false

Nie mam badań o które pyta Arsen. Nie mam ani jednego z WOD-KANu. Te co mam to albo robione na prywatne zlecenie, albo to badania naukowe.

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » poniedziałek 01 lis 2010, 18:16

Cieszę się ze jako nie fachowiec fachowo nazwałem te intymne części studni. :P Co do wyników badań wody,powiedzmy ze Ci wierzę , ich nie masz i na tym poprzestańmy.W każdym razie celowo je zabrano aby kolejny prezes miał kłopot z poszukiwaniami wody,to się nazywa chamstwo.
Miałem coś napisać o sączkach[drenach :P To co widzimy na powierzchni ziemi to wierzchołek góry lodowej.
Tak wygląda studnia z drenem dla źródeł podziemnych w zlewni Jawornika.Te projekty są wykonane przez Niemców w roku 1894-99.Wstępne filtry są stałe i niewymienne głęboko pod ziemią,lub pod powierzchnia,zależnie od rodzaju źródła.
Obrazek
Tak wygląda wyłapywanie wody powierzchniowej,to są te dreny [sączki o których mało kto wie ,bo ich nie widać na powierzchni ziemi, a są w zasadzie największe ,od 9,20m do 5m średnicy.Położone są w terenach najbliżej czarnego stawu i w terenach równiejszych na zboczu .
Obrazek

Jest jeszcze coś takiego jak zakład uzdatniania wody,mam plan przed sobą,ale lokalizacji i schematu lepiej na forum nie podawać, to najważniejszy punkt drogi uzdatniania ,tylko tam jak by już ktoś chciał narobić do tej wody to byłby problem.Powyższe punkty wyłapywania to tylko wstępna jej filtracja z cząstek stałych.Niemcy bardzo dobrze zaprojektowali całość ujęć.Dziś maja ponad sto lat i działają w pełni sprawnie.Nikt żaden z prezesów Wod Kan ,Sanepid, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w historii wodociągów nie negował sposobów wyłapywania wody i jej uzdatniania.W zasadzie tylko Ty Tomku widzisz same negatywy,ja Cie nie będę z tropu zbijał.Wiem ze dziś w internecie jest wszystko,ale takie linkowanie ,bez poznania całości jest bez sensu. :wink: poz

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » poniedziałek 01 lis 2010, 18:51

łazik pisze:\ Jest jeszcze coś takiego jak zakład uzdatniania wody,mam plan przed sobą,ale lokalizacji i schematu lepiej na forum nie podawać, to najważniejszy punkt drogi uzdatniania ,tylko tam jak by już ktoś chciał narobić do tej wody to byłby problem.
Na szczęście już zamknięty.

Łaziku, chodzi mi o to by w gminie znalazły się pieniądze na te dwadzieścia kłódek i na płoty tam gdzie to jest niezbędne lub prawem wymagane.

Nie będę ciągnał tematu...Obecny prezes i tak robi co może...

Przydałaby się tylko większa świadomość radnych, burmistrza i mieszkańców, że pieniądze na remonty i inwestycje muszą się w końcu znaleźć....to mieszkańcy ich wybierają, a nie turyści...turystyka to nie jest zadanie statutowe gminy.

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Arsen » poniedziałek 01 lis 2010, 18:56

Czyli możemy przyjąć, że wyników badań nie mamy. Czy masz kilka wyników badań, czy tylko ten jeden wykonany na prywatne zlecenie K. R. i przekazany do magistratu. Przypuszczam, że na zlecenie magistratu nie wykonano nigdy badań, chociaż bardzo chciałbym się mylić. Te wyniki badań mam również ale myślałem, że ktoś ciekawy podobnie jak K.R. może wykonał takie badania. Mam sporo rezultatów badań wykonanych przez niemieckie władze miasta, znam te badania naukowe, kiedyś możemy porównać co posiadamy ale podobnie jak te wymienione nie mogą być publikowane na forum. A o te badania z dwóch żródeł dopytywałem się, bo sądząc z ich położenia, można wnioskować, że nie powinny posiadać dużej zawartości arsenu, ponieważ leżą powyżej rudy arsenowej, chociaż drogi wody podziemnej są jak kocie drogi-niezbadane. Ten zbiornik o którym pisałem nie odpowiada tym publikowanym przez Ciebie. To duży prostokątny zbiornik dużej pojemności i posiada otwory w ścianach( sączki). Pozdrawiam

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » wtorek 02 lis 2010, 10:15

Arsenie,na zlecenie magistratu były robione badania ,a powyższe miejsca wyników źródeł podałem z pamięci pracowników wod kan.Niestety świstki zaginęły i tylko w pamięci zachowały się im te dane.Prezes Wod Kan bardzo prosił o spotkanie z tobą w sprawie Niemieckich opracowań,on też posiada jakieś których wyników na forum nie podaję.
Tomku masz rację ,świadomość radnych jest potrzebna abyśmy kiedyś nie musieli na raz wykładać kasę bo się okaże, ze powymieniano drogi a stare rury zostały. poz

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » wtorek 02 lis 2010, 10:42

łazik pisze:Tomku masz rację ,świadomość radnych jest potrzebna abyśmy kiedyś nie musieli na raz wykładać kasę bo się okaże, ze powymieniano drogi a stare rury zostały. poz
"Na szczęście" z drogami jest u nas podobnie jak z wodociągami...no może za wyjątkiem osi ratusz-kościół...

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » czwartek 11 lis 2010, 19:30

Nowy budynek :chlorator za Złotym Jarem,na wiosnę trawka i chodniczek.Za trzy tygodnie tak samo będzie wyglądać ujęcie w Makolnie.Szkoda że nie mam starego zdjęcia jaka ruina była.W Laskach też będzie remont całkowity.
Obrazek

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » niedziela 14 lis 2010, 01:17

Chlorator pikny.

Tak sobie pomyślałem, że jak połatano już wycieki, to powstał inny problem...jeśli nie będzie ciągłego i dużego przepływu w tych rurach, to po prostu zamarzną...

Obrazek

Rurki trzymają się nieźle - porządne żeliwne i uszczelniane ołowiem.
Obrazek

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » niedziela 14 lis 2010, 08:29

Jeszcze w tym roku z tymi rurami będzie porządeczek :) te nad rzeką zostaną osłonięte betonowymi przepustami,w innych miejscach zostaną podpięte do skał.Zamarznąć nie zamarzną,ogromne ciśnienie[fizyka]. :) Wykryto dzięki pozakładaniu liczników na odcinkach[nigdy nie było]ogromny ubytek wody na odcinku chlorator Hubertus,strata wody to 50m3 na dobę,tylko gdzie :?: Pomoże w tym to urządzenie do wykrywania przecieków co było takie drogie.Przydatna rzecz,bo tak jak w tym przypadku na powierzchni nie widać gdzie jest przeciek.Jest to taki dzwon troszku elektroniki do nasłuchu.Jak chcesz , możemy iść razem nasłuchiwać,może znajdziemy :) .
Jak będziemy wracać to przyłożymy do ratusza to urządzonko i będziemy słuchać co tam gadają :roll: poz

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » niedziela 14 lis 2010, 08:58

łazik pisze:Zamarznąć nie zamarzną,ogromne ciśnienie[fizyka]. :)
Oj przeceniasz znacznie ten efekt.

Obrazek
Pod ciśnieniem większym od atmosferycznego lód topi się lub woda zamarza w temperaturze niższej od 0 C, obniżenie wynosi 0,007 stopnia przy wzroście ciśnienia o jedną atmosferę.
A tu cały artykuł na ten temat:

http://www.lsbu.ac.uk/water/phase.html

Nie zamarznie przy -20 jeśli będzie ciśnienie 200MPa = 2000 atmosfer.

Babcia
Sztygar
Sztygar
Posty: 119
Rejestracja: sobota 09 paź 2010, 22:49
Relacja: Mieszkaniec

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Babcia » niedziela 14 lis 2010, 11:28

Tomku, a nie poczułeś w piątek, że w wodzie jest za mało chloru. Zwalające się drzewo zerwało druty energetyczne i nowy chlorator nie działał. Na szczęście szybko naprawili. A powalone drzewa robią wrażenie. Natura znów pokazała swoją siłę

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » niedziela 14 lis 2010, 12:34

Niespecjalnie, Legnicka woda jest taka, że mnie znieczuliła całkowicie na chlor.

Dzisiaj byłem z wycieczką w lesie błotnickim. Tato mi pokazywał miejsce gdzie w naturalnym rozlewisku stworzono osadnik na Złotym Potoku/Trującej - napiszę o tym w innym wątku.

Skręciliśmy w Płonicy w kierunku Błotnicy. Znajduje się tam taki obiekt:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem z górki i w lewo czerwoną ścieżką rowerową. Płynie tam potoczek:

Obrazek

zaciekawieni dlaczego w nim taki syf udaliśmy się w drodze powrotnej do "ujścia" z oczyszczalni:

Obrazek

Obrazek

jakie piękne ŚCIEKOSPADY

Obrazek

Obrazek

Cieszcie się, że zdjecia nie oddają zapachu...Jeśli pamiętacie wylot ścieków do potoku na Traugutta - ten wygląda tak samo - wygląda, że jedyne co daje ta oczyszczalnia to oczyszczenie ścieków z prezerwatyw itp..

Babcia
Sztygar
Sztygar
Posty: 119
Rejestracja: sobota 09 paź 2010, 22:49
Relacja: Mieszkaniec

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Babcia » niedziela 14 lis 2010, 19:41

Dawno temu jakiś spec od wody mówił mi, że po oczyszczeniu na oczyszczalni, gdzie działają specjalne bakterie, wodę wypuszcza się na specjalne progi gdzie spływając natlenia się i dochodzi do całkowitego oczyszczenia. Szczegółów już nie pamiętam ale jak Łazik podyskutuje z Dawidem to będzie wiedział o co chodzi. A ty Tomku wyjątkowo lubisz łazic po "dziurach" a ja bym chciała żebyś pokazał również te cudne widoki jakie mieliśmy w ostatnich dniach. Wczoraj np. pięknie widac było Ślęzę. Poz.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » niedziela 14 lis 2010, 20:27

Babcia pisze:Dawno temu jakiś spec od wody mówił mi, że po oczyszczeniu na oczyszczalni, gdzie działają specjalne bakterie, wodę wypuszcza się na specjalne progi gdzie spływając natlenia się i dochodzi do całkowitego oczyszczenia. Szczegółów już nie pamiętam ale jak Łazik podyskutuje z Dawidem to będzie wiedział o co chodzi. A ty Tomku wyjątkowo lubisz łazic po "dziurach" a ja bym chciała żebyś pokazał również te cudne widoki jakie mieliśmy w ostatnich dniach. Wczoraj np. pięknie widac było Ślęzę. Poz.
Od pięknych zdjęć to jest tu paru speców. Jak przejrzałem album makalu9 to mi się odechciało pokazywać swoje. Nie to, że ich nie robię, ale nie ma w nich nic takiego szczególnego.

Cóż te dziury to mnie po prostu interesują.
Babciu co do tego jak powinna wyglądać ta woda to się nie będę wypowiadał, już dość mają problemów ze mną...a to akurat na tle tego wszystkiego co spuszczaliśmy jako miasto do rzeki to po prostu niewinny nawóz, co więcej trafia do rzeczki w której nikomu nie przeszkadza.

ODPOWIEDZ