Woda i wodociągi

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » piątek 22 paź 2010, 20:22

Budują powyższy chlorator,aby nie śmierdziała i aby nie było za mało chloru.Automatycznie będzie dozowany.poz

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Arsen » piątek 22 paź 2010, 20:33

Idąc Złotym Jarem dochodzimy do mostka a następnie ścieżką w prawo w górę. W wyrobisku skalnym jest betonowy zbiornik na wodę w bardzo dobrym stanie. Wejście do niego poprzez właz z metalową drabinką. Tylko rury powycinane prawdopodobnie na złom. W ścianach o wysokości około 2m są otwory do sączenia wody powierzchniowej a na betonowej ławie pozostałości rurociągu zasilającego prawdopodobnie sieć miejską albo kopalnię. Czy wiadome jest pochodzenie tego dużego zbiornika.

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Arsen » środa 27 paź 2010, 09:13

Mamy teraz okres wyborów. Chciałbym jeszcze raz poruszyć problem istotny dla mieszkańców miasta. W okolicy znajduje się kilka źródeł wody, z których część mieszkańców okresowo czerpie wodę pozbawioną chloru, szczególnie na herbatę ale nie tylko. W mieście posiadającym w miarę wydolne władze miasta, przy źródłach znajdowały by się tablice informujące o składzie wody i czy odpowiednie władze dopuszczają tą wodę źródlaną do spożycia przez mieszkańców gminy. A jak jest w ZS wszyscy wiedzą tylko władze miasta nie interesują się tym tematem. Przypomę o jakich źródłach mówimy:

Źródło Nr1(moje oznaczenie) to popularne źródełko, którego woda zawiera tysiąckrotne przekroczenie ilości arsenu(dopuszczalnej zawartości arsenu wg Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 2002 roku.
Źródło Nr 2(naprzeciw sztolni Książęcej) posiadające 700 - krotne przekroczenie NDS( wynosi 0,01). wg analizy dokonanej przez osoby prywatne.
Źródło nr3 na zboczu Jawornika, przy drodze do Lądka na wysokości, która raczej wyklucza przekroczenie NDS w zakresie zawartości arsenu.
Źródło Nr4, murowana studnia przy drodze granicznej, w Wiśniowym Sadzie.
Źródło Nr5, w górskiej części ZS przy zabudowaniach Pana Sabadarza.
Rodzi się pytanie, czy celowym jest wystawienie Tablic Informacyjnych przy tych żródłach. Jakie jest Wasze zdanie, czy władze miasta nie powinny zająć się tym problemem. Dla przypomnienia podaję, że Niemcy prowadzili badania wody na terenie Reichenstein. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: GAWLITZEK » środa 27 paź 2010, 10:49

Arsen pisze:Czy wiadome jest pochodzenie tego dużego zbiornika.
Jak mozesz to wrzuc jakies foto.Wydaje mi sie,ze wiem o ktory zbiornik chodzi.Ale przenaczenia do tej pory nie rozszyfrowalem.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: GAWLITZEK » środa 27 paź 2010, 10:56

Arsen pisze: W mieście posiadającym w miarę wydolne władze miasta, przy źródłach znajdowały by się tablice informujące o składzie wody i czy odpowiednie władze dopuszczają tą wodę źródlaną do spożycia przez mieszkańców gminy.
Arsenie.Liczba osob korzystajacych z tych zrodel jest znikoma.Jest to zazwyczaj starsze pokolenie ktore wierzy w cudowna moc tych zrodel.Tablice moga byc-informacyjne,zgadza sie.Ja bym natomiast poszedl dalej i pieniadze poswiecone na tablice wydal na zbadanie skladu tych zrodel ktore jeszcze zbadane nie byly.A szczegolnie bral bym pod uwage zrodlo nr 4.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » środa 27 paź 2010, 12:12

Jeśli chodzi o źródło na wiśniowym to murowane, tam arsen jest.W latach 90 wykluczono to miejsce jako ujęcie dla celów spożywczych.Dokładnych danych nie mam ile procent,ale ogółem do dnia dzisiejszego to wszystkie cenne miejsca zostały przebadane.

Czemu służył ten zbiornik,może woda pitna dla złotego jaru ?Na planach go nie ma. Ostatnio wyśledziłem jakiś dziki wodociąg który znajduje się przed czarnym stawem i ciągnie się w stronę białej góry,ale dokąd to nie wiem, bo jakieś 200m wykrywaczem go namierzyłem.Też na planach nie ma?

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » środa 27 paź 2010, 14:13

Arsen pisze: Źródło Nr1(moje oznaczenie) to popularne źródełko, którego woda zawiera tysiąckrotne przekroczenie ilości arsenu(dopuszczalnej zawartości arsenu wg Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 2002 roku.

Źródło Nr 2(naprzeciw sztolni Książęcej) posiadające 700 - krotne przekroczenie NDS( wynosi 0,01). wg analizy dokonanej przez osoby prywatne.
Źródło nr3 na zboczu Jawornika, przy drodze do Lądka na wysokości, która raczej wyklucza przekroczenie NDS w zakresie zawartości arsenu.
Źródło Nr4, murowana studnia przy drodze granicznej, w Wiśniowym Sadzie.
Źródło Nr5, w górskiej części ZS przy zabudowaniach Pana Sabadarza.
Rodzi się pytanie, czy celowym jest wystawienie Tablic Informacyjnych przy tych żródłach. Jakie jest Wasze zdanie, czy władze miasta nie powinny zająć się tym problemem. Dla przypomnienia podaję, że Niemcy prowadzili badania wody na terenie Reichenstein. Pozdrawiam
Po pierwsze nie posługuj się zwrotem "krotne przekroczenie" bo normy się zmieniały - są one dla Arsenu na poziomie takim jaki jest próg wykrywalności w większości labolatoriów. Jednostka stosowana to mg/l lub ppm czy ppb.
Norma na Arsen, do końca 2002 roku wynosiła 50 ppb (0,05 mg/l).

Analiz było kilkanaście w różnych labolatoriach i dawały bardzo różne wyniki.
Np. w wodzie z Gertrudy było to 1000, 1400, 3430, 7550 ppb (1000 ppb = 1mg/l)
I wszystkie te badania mogły być prawidłowe, bo poziom się zmienia.

Wszystkie źródełka i wypływy w Złotym Jarze z pewnością są skażone - ze względu na pracę hut w szesnastym wieku, ale także naturalną zawartość w

Źródła wody pitnej dla miasta są na szczęscie położone tak wysoko, że widać nie docierały tam wyziewy z hut (ale też dlatego, że mamy wiatry przeważająco południowo zachodnie).

Źródełko naprzeciwko sztolni Książecej ma 0,343mg/l Arsenu, w tym samym badaniu woda w Gertrudzie miała 3,43mg/l


Rodzi się pytanie, czy celowym jest wystawienie Tablic Informacyjnych przy tych żródłach.

Jedyna możliwa tablica to "Woda niezdatna do picia"...


Źródło nr3 na zboczu Jawornika, przy drodze do Lądka na wysokości, która raczej wyklucza przekroczenie NDS w zakresie zawartości arsenu.

Nie możesz wykluczyć nie badając. Poza tym woda może być szkodliwa nie tylko ze względu na arsen, ale choćby zagrożenie mikrobiologiczne (np. płynie przez taplawisko dzików), a tego zagrożenia nie da się przewidzieć w przypadku wód powierzchniowych.

-------------------------------------------

Jeśli jesteś zainteresowany tematyką ujęć - proszę pójdź niebieską ścieżką rowerową po zboczu Jawornika, zobaczysz "najciekawsze" ujęcia wody, po lewej stronie drogi idąc w kierunku rozdroża.
Rozpoznać łatwo - z lewej strony drogi strumyk płynie, a z prawej już nie...

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » środa 27 paź 2010, 19:12

Obecnie norma wynosi 0,01mg/l,czyli prawie nic, bo tyle wynosi granica błędu.
Dla naszego miasta jednak to nie ma znaczenia czy norma się zmienia i jest 0,05mg/l czy 0,01mg/ ,bo i tak zawsze była za niska .Teren Złotego Stoku odpada,Błotnica też,Płonica jest bez arsenu,ale zawiera inne szkodliwe pierwiastki.Dopiero Mąkolno Chwalisław i zbocza Jawornika są czyste i tam można szukać wody.Pod uwagę trzeba jednak brać aby źródła były na tyle wydajne,aby zaspokoić potrzeby.

Źródełka te, z których korzystają mieszkańcy dla własnych potrzeb nie są brane i tak pod uwagę dla gminy,bo to tylko małe strużki i z dużą zawartością arsenu.

Przeczytałem że burmistrz będzie wymieniał rurociąg na odcinku :granica gminy do zbiornika na kolonii .Przecież tak długi odcinek starczył by prawie do Mąkolna w miejsce naszych czystych źródeł.Brakło by może kilometr,ale by dołożył kasy i mogli byśmy zapomnieć o problemie pompowania wody zewnętrznej za którą musimy płacić.POZ

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Arsen » środa 27 paź 2010, 20:13

Pisząc o przekroczeniach NDS, opierałem się o Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 19.11.2002 roku(Dz. Ust. nr 203, poz 1718) a ono podaje NDS dla Arsenu 0,01 mgAs/dm3( zapewniam, że wartość ta to nie kres dokładności analizy). Dlatego podawałem wielokrotność przekroczenia tych Najwyższych Dopuszczalnych Stężeń dla arsenu w wodzie pitnej dla ludności Dlatego nie mogę się Tomku zgodzić z Twoją interpretacją. Mieszkańcy dużych aglomeracji mają dostęp do ujęć wody oligoceńskiej, wybudowanych przez miasto a koszt takiego ujęcia znacznie przekracza koszt badania źródeł dostępnych dla mieszkańców. Ze źródeł tych korzysta dużo mieszkańców ZS, tych którzy cenią sobie smak herbaty z wody pozbawionej chloru. Tablicą może być kartka maszynopisu za szybą - czy to duży koszt. Można ewentualnie napisać, na tym forum. Często słyszę o różnych wynikach badań wody w tych źródłach ale poza wynikami zleconymi przez prywatne osoby, wynikami badań niemieckimi niewidziałem innych. Jeżeli posiadasz Tomku takie wyniki to zamieść proszę na tym forum. Uważam, że mieszkańcy powinni posiadać taką informację. Wyniki zmieniają się głównie w miarę intensywności opadów ale to tylko na korzyść. Tylko źródełko przy kładce, obok GS ma wydatek niezależny od obfitości opadów dlatego tam nie występują znaczne różnice. Jeżeli chodzi o zbiornik, to jest to betonowy zbiornik podparty wewnątrz betonowym filarem, z betonową ławą i otworami do sączenia wody. Resztki uzbrojenia są jeszcze wewnątrz a wejście do niego jest poprzez właz w stropie i metalową drabinkę. Ja początkowo wiązałem go z tymi rurami nad potokiem, nad Budynkami w Złotym Jarze. Ale na tym forum mówiono, że te rury to zasilanie wodociągu.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » środa 27 paź 2010, 21:07

Często słyszę o różnych wynikach badań wody w tych źródłach ale poza wynikami zleconymi przez prywatne osoby, wynikami badań niemieckimi niewidziałem innych. Jeżeli posiadasz Tomku takie wyniki to zamieść proszę na tym forum.

Nie mogę ich zamieścić ponieważ nie mam do nich żadnych praw. Ktoś po prostu zostawił mi kopię z grzeczności. Możesz do mnie przyjść i je obejrzeć.

Są też na ten temat prace naukowe, gdzie wykonano całe serie analiz:
Wpływ złotonośnych rud arsenowych na jakości wody na terenach górniczych w Złotym Stoku (SW Polska)
H. Marszałek, M. Wąsik

Streszczenie: Sudety zawierają polimetalliczne złoża rud, które były wykorzystane od średniowiecza. Znajdujące się tutaj na powierzchni minerały zawierające As, Hg, Fe, Cr sugerują, że wody powierzchniowe w pobliżu Złotego Stoku mogą zawierać znaczne stężenia rozpuszczonych w nich związków tych metali. W próbkach wody pobranych na wiosnę w 15 miejscach ze Złotego Potoku, wypływów z kopalnianych sztolni i wybranych miejsc na terenach górniczych, oznaczono niską zawartość ogólna soli rozpuszczonych i prawie obojętny odczyn (pH). We wszystkich 15 próbach występuje arsen w stężeniach od 0.99 mg / l do 26.16 mg / l. Również stężenie rtęci w kilku próbkach było wysokie i wynosiło 0,011 mg/l. Takie stężenia arsenu i rtęci są znacznie wyższe od przyjętych w normach dla wód i uniemożliwiają wykorzystanie tych wód do celów domowych.
Hasła kluczowe: chemia wody, jakość wody, skały krystaliczne, złoża minerałów,

Ze źródeł tych korzysta dużo mieszkańców ZS, tych którzy cenią sobie smak herbaty z wody pozbawionej chloru.

Ja też sobie cenię i piję mineralną z butelek.

--------------------------------------
Może w tym mieście przydałby się referat w CKIP na temat szkodliwości arsenu....bo tu wszyscy wiedzą lepiej...
piją wodę z kopalni, podlewają wodą z kopalni warzywa i kąpią się w niej.
ale pewnie nikt by nie przyszedł.

Temat jest nieprawdopodobnie dobrze zbadany, bo są takie kraje jak Bangladesz, w których to nie jest problem budowy 10km rurociągu...

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » czwartek 28 paź 2010, 09:03

Zamieść ustawy o ujęciach.To są dobre przepisy na naszych leśników.
poz

Babcia
Sztygar
Sztygar
Posty: 119
Rejestracja: sobota 09 paź 2010, 22:49
Relacja: Mieszkaniec

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Babcia » czwartek 28 paź 2010, 11:57

Prawdą jest że arsen kumuluje sie w organiżmie ale w ilościach w jakich występuje w naszych żródełkach nie zabija. Ja przeżyłam juz ponad pół wieku i nie narzekam na zdrowie a wręcz mogę powiedzieć, że chorobe wrzodową wyleczyłam nasza wodą. Proszę poczytać o zastosowaniu arsenu w medycynie i kosmetyce. A aktualne badania napewno by sie przydały. Rybki w akwariach bardzo chwala sobie wode z okolic sztolni. A posa tym pamiętam jak na zakładzie produkowano arszenik to szczury wcale nie ginęły chociaz się na nim pasły tylko zmieniały barwę na rudą.Poz.

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: GAWLITZEK » czwartek 28 paź 2010, 13:19

Babcia pisze:Prawdą jest że arsen kumuluje sie w organiżmie ale w ilościach w jakich występuje w naszych żródełkach nie zabija.
Babcia,uaktualnij swoje dane na temat zlotostockiej wody.Poczytaj watek w linku ponizej,sporo juz w nim pisalismy:

viewtopic.php?f=10&t=509

Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » czwartek 28 paź 2010, 15:55

Babci odpowiem w innym wątku - pozbieram dane, tak, żeby nikt nie zarzucił mi, że to moje przekonania.

===================================
Tymczasem wróćmy do tematu - wodociągi/ujęcia wody...

Mamy ustawę - Prawo Wodne:
http://lex.pl/serwis/du/2005/2019.htm

Trochę powycinałem dla czytelności.
Rozdział 2

Strefy oraz obszary ochronne

Art. 51. W celu zapewnienia odpowiedniej jakości wody ujmowanej do zaopatrzenia ludności w wodę przeznaczoną do spożycia oraz zaopatrzenia zakładów wymagających wody wysokiej jakości, a także ze względu na ochronę zasobów wodnych, mogą być ustanawiane:
1) strefy ochronne ujęć wody;
2) obszary ochronne zbiorników wód śródlądowych.

Art. 52.
1. Strefę ochronną ujęcia wody, zwaną dalej "strefą ochronną", stanowi obszar, na którym obowiązują zakazy, nakazy i ograniczenia w zakresie użytkowania gruntów oraz korzystania z wody.
2. Strefę ochronną dzieli się na teren ochrony:
1) bezpośredniej;
2) pośredniej.

3. Dopuszcza się ustanowienie strefy ochronnej obejmującej wyłącznie teren ochrony bezpośredniej, jeżeli jest to uzasadnione lokalnymi warunkami hydrogeologicznymi, hydrologicznymi i geomorfologicznymi oraz zapewnia konieczną ochronę ujmowanej wody.


Art. 53.
1. Na terenie ochrony bezpośredniej ujęć wód podziemnych oraz powierzchniowych zabronione jest użytkowanie gruntów do celów niezwiązanych z eksploatacją ujęcia wody.
2. Na terenie ochrony bezpośredniej ujęć wód należy:
1) odprowadzać wody opadowe w sposób uniemożliwiający przedostawanie się ich do urządzeń służących do poboru wody;
2) zagospodarować teren zielenią;
3) odprowadzać poza granicę terenu ochrony bezpośredniej ścieki z urządzeń sanitarnych, przeznaczonych do użytku osób zatrudnionych przy obsłudze urządzeń służących do poboru wody;
4) ograniczyć do niezbędnych potrzeb przebywanie osób niezatrudnionych przy obsłudze urządzeń służących do poboru wody.
3. Teren ochrony bezpośredniej należy ogrodzić, a jego granice przebiegające przez wody powierzchniowe oznaczyć za pomocą rozmieszczonych w widocznych miejscach stałych znaków stojących lub pływających; na ogrodzeniu oraz znakach należy umieścić tablice zawierające informacje o ujęciu wody i zakazie wstępu osób nieupoważnionych.


4. Na właścicieli gruntów położonych na terenie ochrony pośredniej może być nałożony obowiązek stosowania odpowiednich upraw rolnych lub leśnych.

Art. 56.
3. Strefa ochronna ujęcia wody z potoku górskiego lub z górnego biegu rzeki może obejmować całą zlewnię cieku powyżej ujęcia wody.

Art. 57.
1. Granice terenu ochrony pośredniej ujęcia wody należy oznaczyć przez umieszczenie, w punktach przecięcia się granic ze szlakami komunikacyjnymi oraz w innych charakterystycznych punktach terenu, tablic zawierających informacje o ustanowieniu strefy.
Niedopełnienie powyższych obowiązków grozi tylko grzywną.

Są też dokładne przepisy jaki ma mieć obszar strefa ochrony pośredniej i bezpośredniej.

Proponuję chętnym wycieczkę do Złotego Jaru "szlakiem niebieskich studzienek", w sobotę może?

Ja już ją zrobiłem i mam zdjęcia... ale to by było za proste...zależy mi na poprawie sytuacji, a nie doprowadzeniu do ukarania winnych, sam także nie mam ochoty się włóczyć po sądach jako świadek, a zaraz potem oskarżony, bo wszedłem na teren ochrony bezpośredniej (jedną nogą).

Zobaczycie także co robią Lasy w zlewni naszego ujęcia.

Wiem, że tyle lat "nikomu to nie przeszkadzało".
Ale też tyle lat pies z kulawą nogą po tym lesie chodził, a teraz mamy tam w ciągu roku parę tysięcy turystów...MTB maraton, Dog Trekking...

Szczególnie zapraszam kandydatów na burmistrza ze względu na to, że przyjdzie im się z tym zmierzyć.

Może w sobotę w południe z Rynku?

Marta Adamiak
Sztygar
Sztygar
Posty: 121
Rejestracja: czwartek 14 paź 2010, 19:50
Relacja: Mieszkaniec

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Marta Adamiak » piątek 29 paź 2010, 20:24

jeśli trasa wiedzie dogodną drogą to my (ja i moje dziecko w wózku) chętnie se przejdziemy jutro.
12 w rynku? Mnie tam 11 bardziej pasuje. Wtedy maja dzidzia idzie spać na spacerze.
Nie wiem tylko czy wytrwam całą trasę z wózkiem :-)

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » piątek 29 paź 2010, 20:55

Chętnie bym poszedł z Wami i zabrał jeszcze moich, ale niestety to długa trasa. Z rynku tam i z powrotem to ponad 12km, a zejście do Złotego Jaru absolutnie nie nadaje się dla wózka.

Babcia
Sztygar
Sztygar
Posty: 119
Rejestracja: sobota 09 paź 2010, 22:49
Relacja: Mieszkaniec

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Babcia » piątek 29 paź 2010, 21:04

Ja od wieków chodzę tam na grzyby a wcześniej na maliny i znam każdą szczelinę w naszym lesie i faktem jest że obecnie sączki są bardzo zaniedbane i wiele wody jest bezpowrotnie stracone. Tomku a może byś się zainteresował starym ujęciem i śluzą która była za Niemców powyżej kopalni na ul. Górniczej. Z tego co pamiętam to dokumentacja i dostęp do tego ujęcia zaginął wraz ze śmiercią pana który zajmował się wodą w latach50-60 ubiegłego wieku. Może p. Łukasik coś jeszcze w tej sprawie wie.Poz.

Marta Adamiak
Sztygar
Sztygar
Posty: 121
Rejestracja: czwartek 14 paź 2010, 19:50
Relacja: Mieszkaniec

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Marta Adamiak » piątek 29 paź 2010, 21:21

ok to ja się wycofuję. Co najwyżej podejdę się przywitać ;-)

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » sobota 30 paź 2010, 14:33

Poszedł bym ,ale znam dokładnie te ujęcia .Trzeba starać się o wyłączenie całej zlewni z eksploatacji,a nie szukanie suchych przepisów prawnych.
Według sanepidu ujęcia są utrzymywane w przyzwoitym stanie .Trzeba jeszcze dodać odnośnie paragrafu o deszczówce,że potok górski to nie deszczówka.Gdyby do ujęć trafiała woda z rynien,czy chodników to owszem.Zresztą sączki są tylko po to aby nałapać jak najwięcej wody,a dopiero po drodze jest ona filtrowana i chlorowana.
Gdyby sprawy miały się inaczej sanepid dawno już by naniósł karę.To że woda z ujęć wpływa centralnie do rury,temu się nie dziw bo ta woda która wpływa płynie przez pół lasu i zwierzyna robi co chce w niej dla tego że teren jest lasów państwowych i nie może być ogrodzony.

W wielu miastach woda pitna jest np ze stawu gdzie pływają ryby,no ale to to co ja mówię dopiero później taka woda jest uzdatniana.
Inne ujęcia są typowe z potoków górskich i to samo zwierzyna też nie omija tej wody.

To że ogrodzimy tylko sam fragment studzienki nic nie zmienia,bo tylko ten fragment jest bezpieczny,a i tak na 99 procentach zlewni biegają zwierzęta i chodzą ludzie,mało tego tnie się piłami spalinowymi w tych miejscach i nie wszystkie piły maja ekooleje.

Wyłączenie całej zlewni z nadleśnictwa i ogrodzenie jej dało by dopiero pożądany efekt.
Bardziej zmartwieniem jest brak w tych zlewniach odpowiedniej ilisci wody[wycinka] w bezdeszczowych porach,bo szybko zlewnia odparowywuje
Babciu: woda się nie marnuje , taka ilość która spływa nie musi być w całości wyłapywana ,bo miasto tyle nie zużywa,a w zasadzie i tak za dużo pobieramy i przelewa się ona na ul Górniczej przez przelew obok zbiornika zasobnego wykutego w skale za niemców.W porze gdy wody jest mało i dobieramy z poza miasta sączki wyłapują co się da i strumienia po lesie nie znajdziesz na wierzchu,a nawet i rzeka zanika.Co prawda jest troszkę w obrębie stawu,ale jej nie możemy sączyć bo jest z arsenem.POZ

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » sobota 30 paź 2010, 15:50

Na wycieczkę chętnych nie było...
Inwestycje robi się tam gdzie je widać....cóż trzeba więc pokazać zdjęcia z ujęcia...

Studzienka przy drodze uczęszczanej drodze "pod granicą".
Nieogrodzona strefa ochrony bezpośredniej, a studzienka otwarta, obok leży przecięta szlifierką kłódka.
Obrazek
Obrazek

kawałek dalej bezpośrednio przy drodze - ujęcia wody z potoków.

Obrazek

Obrazek

Obiekty powyżej Czarnego Stawu:

Obrazek

Obrazek

-------------------------
To że ogrodzimy tylko sam fragment studzienki nic nie zmienia,bo tylko ten fragment jest bezpieczny,a i tak na 99 procentach zlewni biegają zwierzęta i chodzą ludzie,mało tego tnie się piłami spalinowymi w tych miejscach i nie wszystkie piły maja ekooleje.
Lepiej nie grodzić niczego i pozostawiać otwarte?

Proponuję zmienić kolory studzienek - na maskujące, a tabliczki zlikwidować...a najlepiej przykryć ściółką i gałęźmi...wtedy sanepid na pewno już nic nie zobaczy.

-------------------------------------
Podobno na ostatniej radzie nadleśniczy powiedział, że nikt nigdy mu nic w sprawie zlewni i ujęć nie zgłaszał...

---------------------
Po prostu Państwo tu zawiodło, nie działają urzędnicy, radni, burmistrz, nawet organy kontroli...
Prawo jest tu ignorowane od zawsze.

------------------------
Jedyny pozytyw jest taki, że obiekty na Czarnym Stawie mają już kłódki i nie da się tam wejść, no i że będzie nowy chlorator.

ODPOWIEDZ