Woda i wodociągi

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » sobota 09 kwie 2011, 19:41

Żebyśmy nie zapomnieli o temacie....MTB już blisko...

Obrazek

Obrazek

A woda...smaczniejsza niż w kranie :)

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » piątek 15 kwie 2011, 09:15

Dowiedziałem się dziś, że na ostatniej radzie radni podejmowali temat trwającej wycinki lasu na terenie ujęć (wskutek zapytania radnego Tichanowicza)...

Podjęli decyzję: nie robić nic...

Zgadzam się z radnymi, że wszystko co zrobił Guttler jest świetne i należy tylko o to dbać i malować od czasu do czasu :)
Ale akurat tego badziewia Guttler nie wybudował...może nie miał siatki z PE...:)

Przypominam więc radnym...

Mamy ustawę - Prawo Wodne:
http://lex.pl/serwis/du/2005/2019.htm

Trochę powycinałem dla czytelności.
Rozdział 2

Strefy oraz obszary ochronne

Art. 51. W celu zapewnienia odpowiedniej jakości wody ujmowanej do zaopatrzenia ludności w wodę przeznaczoną do spożycia oraz zaopatrzenia zakładów wymagających wody wysokiej jakości, a także ze względu na ochronę zasobów wodnych, mogą być ustanawiane:
1) strefy ochronne ujęć wody;
2) obszary ochronne zbiorników wód śródlądowych.

Art. 52.
1. Strefę ochronną ujęcia wody, zwaną dalej "strefą ochronną", stanowi obszar, na którym obowiązują zakazy, nakazy i ograniczenia w zakresie użytkowania gruntów oraz korzystania z wody.
2. Strefę ochronną dzieli się na teren ochrony:
1) bezpośredniej;
2) pośredniej.

3. Dopuszcza się ustanowienie strefy ochronnej obejmującej wyłącznie teren ochrony bezpośredniej, jeżeli jest to uzasadnione lokalnymi warunkami hydrogeologicznymi, hydrologicznymi i geomorfologicznymi oraz zapewnia konieczną ochronę ujmowanej wody.


Art. 53.
1. Na terenie ochrony bezpośredniej ujęć wód podziemnych oraz powierzchniowych zabronione jest użytkowanie gruntów do celów niezwiązanych z eksploatacją ujęcia wody.
2. Na terenie ochrony bezpośredniej ujęć wód należy:
1) odprowadzać wody opadowe w sposób uniemożliwiający przedostawanie się ich do urządzeń służących do poboru wody;
2) zagospodarować teren zielenią;
3) odprowadzać poza granicę terenu ochrony bezpośredniej ścieki z urządzeń sanitarnych, przeznaczonych do użytku osób zatrudnionych przy obsłudze urządzeń służących do poboru wody;
4) ograniczyć do niezbędnych potrzeb przebywanie osób niezatrudnionych przy obsłudze urządzeń służących do poboru wody.
3. Teren ochrony bezpośredniej należy ogrodzić, a jego granice przebiegające przez wody powierzchniowe oznaczyć za pomocą rozmieszczonych w widocznych miejscach stałych znaków stojących lub pływających; na ogrodzeniu oraz znakach należy umieścić tablice zawierające informacje o ujęciu wody i zakazie wstępu osób nieupoważnionych.


4. Na właścicieli gruntów położonych na terenie ochrony pośredniej może być nałożony obowiązek stosowania odpowiednich upraw rolnych lub leśnych.

Art. 56.
3. Strefa ochronna ujęcia wody z potoku górskiego lub z górnego biegu rzeki może obejmować całą zlewnię cieku powyżej ujęcia wody.

Art. 57.
1. Granice terenu ochrony pośredniej ujęcia wody należy oznaczyć przez umieszczenie, w punktach przecięcia się granic ze szlakami komunikacyjnymi oraz w innych charakterystycznych punktach terenu, tablic zawierających informacje o ustanowieniu strefy.

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Woda i wodociągi

Post autor: eSCe » piątek 15 kwie 2011, 20:11

W całej rozciąglości zgadzam się z Tomkiem. Bardzo dziwię się postawie zwykłych ludzi, mieszkańców Złotego Stoku tolerujacych zaskakującą bierność organów władzy i instytucji, odpowiadajacych za dostarczanie zdrowej wody do domostw. Sytuacja jest tak nadzwyczajna, że wymaga podjęcia takich kroków zaradczych, które gwarantować będą szybkie rozwiązanie tego problemu.
Nie rozwijam tego wątku, gdyż nawet na tym forum śledzimy pozorne działania lub wątpliwe próby uzdrowienia sytuacji. Lata mijają a do kranów spływa woda z eksploatowanego zlewiska z dużą dawką wód opadowych. Jedyny plus, że już regularnie odkażaną.
Potrzebna jest poważna debata z udziałem niezależnych specjalistów, może nawet referendum, aby środki zaradcze uzyskały poparcie większości. Moja nieśmiała propozycja kolejności akcji ?Zdrowa Woda?:
1. Natychmiast (po uzgodnieniu finansowo-technicznym) wznowić dostawę wody tylko z ujęć głębinowych z Kamieńca Ząbkowickiego.
2. Wystąpić do właściwych instytucji o natychmiastowe zaprzestanie wyrębu drewna na terenie ujęć wody i sąsiednim terenie. *)
3. Dokonać lustracji całości dotychczasowych obiektów wodnych na obszarze zlewiska. Dokonać gruntownego remontu i pełnego zabezpieczenia własnych ujęć wodnych, które traktować jako awaryjne źródło.
4. Dalsze działania kontynuować w oparciu o opinie ekspertów.

Krótkie uzasadnienie:
Obawa, że cena wody skoczy w górę jest przesadzona. Wystarczy przyjąć zdrowo-rozsądkową metodę naliczania jej kosztów. Obecna cena jest i tak stanowczo za wysoka. Zresztą można poradzić się w tej materii z rzeczywistym właścicielem zdrowej wody w Kamieńcu Ząbkowickim (czyli UG).

*) Bardzo liczę na wypowiedź leśników na temat naszych zachowań na terenach leśnych. Moje odczucia są wybitnie negatywne, gdyż obserwuję totalne wycinanie połaci leśnych w każdym miejscu, nawet w puszczach i rezerwatach. Nie trafiają mi do przekonania zapewnienia o planowej, przemyślanej gospodarce drewnem. Takie cięcia co 60 lat to można prowadzić w założonych szkółkach czy wydzielonych, uprawianych terenach. Las dziewiczy winien takim pozostać na zawsze. To nie jest tylko własność LP ale nas, zwykłych ludzi oraz stworzeń, które żyją w tym środowisku.

Pozdrawiam, krystalicznej wody życzę.
P.S. Jak dotychczas, staram się unikać picia herbaty czy kawy w Złotym Stoku. W Kłodzku mamy wodę naprawdę zdrową z ujęć podobnych do tych w Kamieńcu Ząbkowickim.

Janina Frankowicz
Sztygar
Sztygar
Posty: 149
Rejestracja: środa 13 kwie 2011, 22:09
Relacja: Mieszkaniec

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Janina Frankowicz » piątek 15 kwie 2011, 21:02

Panie Staszku
A ja nie zamieniłabym naszej górskiej złotostockiej wody nawet na tę najzdrowszą oligoceńską, bo tylko herbaty i zupy na tej wodzie mają smak jakiego gdzie indziej nie spotkałam. Ale przyzwyczajenie to druga natura.
Jednak problem wody będzie zawsze w okresie suszy bo tej z gór nie zmagazynujemy na długo. Może trzeba będzie wrócic do pomysłu wody z Mąkolna. Łazik sugerował całkiem rozsądny przesył. Dzisiaj Kamieniec to już melodia przeszłości, niestety.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » piątek 15 kwie 2011, 21:29

eSCe pisze:1. Natychmiast (po uzgodnieniu finansowo-technicznym) wznowić dostawę wody tylko z ujęć głębinowych z Kamieńca Ząbkowickiego.
2. Wystąpić do właściwych instytucji o natychmiastowe zaprzestanie wyrębu drewna na terenie ujęć wody i sąsiednim terenie. *)
3. Dokonać lustracji całości dotychczasowych obiektów wodnych na obszarze zlewiska. Dokonać gruntownego remontu i pełnego zabezpieczenia własnych ujęć wodnych, które traktować jako awaryjne źródło.
4 .Zadzwonić do NASA ,aby obliczyli skutki kataklizmu :D

Tak poważnie:
Kąpaliście się w basenie przez lata w wodzie która przewyższała wszelkie normy np arsenu,zdrowi.
Piliście kraniczankę,zdrowi .Piliście prosto z potoku,zdrowi.Każdy miał studnię i obornik na podwórzu,kanalizy nie było,zdrowi.
Teraz trzeba referendum dot.siatki PCV na ujęciach aby liście nie wpływały z potoku :D

SPOKOJNIE :wink:

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » piątek 15 kwie 2011, 21:58

Mi też woda smakuje, ale nie u wszystkich jest taka dobra..
SC - śmiało możesz pić złotostocką kranówkę...jak i tę z tego potoku :) grozi jednorazową sraczką :) potem organizm już ma odporność :)

Woda z Kamieńca to wcale nie jakaś mrzonka, tylko zupełnie realna sprawa. Brakuje 3,4 km rury (tzn jest stara, być może dziurawa, być może OK, od dwóch lat nie była używana)...

Problem tylko taki, że jeśli mamy wodę "darmową" z gór to dziury w rurociągach miejskich nie bolą...ale na wodzie z Kamieńca to już zupełnie inny problem...zapłacimy za tą, którą Kamieniec wtłoczy....nawet jeśli nam się wydaje, że płacimy za tę na naszym liczniku...

Co ciekawe koncepcja o której pisał łazik - własnej studni w Kamieńcu prawie się doczekała realizacji za czasów Lubienieckiego. Jest podobno po niej budyneczek i dwa odwierty (ale muszę to jeszcze potwierdzić), podobno nie uruchomiono tego, ze względu na koszty (to dwóch ludzi na etacie i utrzymanie pompowni)...niestety wszystko podobno..postaram się o to popytać...

Woda z Mąkolna....cóż widziałem ten potoczek...spływa z łąk na których pasą się krowy...zajrzę tam w lecie w czasie suszy czy tam cokolwiek płynie...no i projekt, który jest...ale do bani..

Na Jaworniku byłem parę razy w lecie i schodziłem po terenach "wodonośnych"...uważam, że wody jest tam sporo (tzn. było przed wycinką) i dałoby się stamtąd coś jeszcze wycisnąć...zawsze gdzieś płynie, zawsze grząsko...
To są 100 letnie instalacje! nie widziałem ani razu w budżetach gminy ostatnich lat środków na remont tychże ujęć...Czy sądzicie, że działają tak wydajnie jak 100 lat temu..

Sprawa jest prosta...radni uważają, że woda to nie problem gminy, tylko wod-kanu...czyli nasz i naszych rachunków za wodę..

A sytuacja gdy las prowadzi tam wycinkę, to już absurd.

p. Burmistrzu kiedy zacznie Pan egzekwować od leśnictwa Prawo Wodne?

Dlaczego nic Pan nie zrobił w tym temacie od 8 lat?

Na co Pan czeka?

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » piątek 15 kwie 2011, 22:26

_tomek pisze:Mi też woda smakuje, ale nie u wszystkich jest taka dobra..
SC - śmiało możesz pić złotostocką kranówkę...jak i tę z tego potoku :) grozi jednorazową sraczką :) potem organizm już ma odporność :)
Przepraszam, źle to napisałem, może ktoś odnieść wrażenie, że picie naszej kranówy jest całkowicie bezpieczne...
nie, nie jest...mogą być tam różne bakterie i pasożyty....ile, czy groźne - nie mam pojęcia...
mi się zdarza wypić i skutków nie odczuwam...

Ale faktem jest, że mój dawny sąsiad z bloków p. Wróbel regularnie nam co roku pokazywał co mu do wanny wpadło...i był to długi na 10cm biały półprzejrzysty i cienki jak nitka robal (ale podobno nie tasiemiec)...inna prawda, że cały blok był już uczulony na takie znaleziska i nikt inny takich nie miał i nigdy nie widział...więc była koncepcja, że żyły u niego w bojlerze..

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: łazik » sobota 16 kwie 2011, 12:03

Woda nie jest zła,wręcz mi smakuje.Jak piję jakąś gdzie indziej ,to mi po prostu śmierdzi :?
Lepsza górska niż:
Obrazek
Dużo ujęć miejskich jest przecież prosto z rzeki , stawu gdzie wszystko pływa,od statków po ryby, a i przelewy z kanalizy też się dostają.
My jesteśmy w całkiem dobrej sytuacji.W mieście jak wody nie zagotujesz to się nie napijesz,a i gotowana daje.
_tomek pisze:SC - śmiało możesz pić złotostocką kranówkę...jak i tę z tego potoku :) grozi jednorazową sraczką
Ile razy łaziłem po górach i piłem prosto z potoku.Rewelacyjna.Sraczki prędzej od dzisiejszych napojów można dostać,pół tablicy Mendelejewa w nich pływa :D
_tomek pisze:Woda z Kamieńca to wcale nie jakaś mrzonka, tylko zupełnie realna sprawa. Brakuje 3,4 km rury (tzn jest stara, być może dziurawa, być może OK, od dwóch lat nie była używana)...
Jest ciągle zalana wodą,nie cieknie.Pewnie jak pójdzie większe ciśnienie to gdzieś ją szczeli.
_tomek pisze:Co ciekawe koncepcja o której pisał łazik - własnej studni w Kamieńcu prawie się doczekała realizacji za czasów Lubienieckiego. Jest podobno po niej budyneczek i dwa odwierty (ale muszę to jeszcze potwierdzić), podobno nie uruchomiono tego, ze względu na koszty (to dwóch ludzi na etacie i utrzymanie pompowni)...niestety wszystko podobno..postaram się o to popytać...
Łoł :roll: ktoś kiedyś tu myslał
_tomek pisze:Woda z Mąkolna....cóż widziałem ten potoczek...spływa z łąk na których pasą się krowy...zajrzę tam w lecie w czasie suszy czy tam cokolwiek płynie...no i projekt, który jest...ale do bani..
Wiosna lato jesień zima ta woda płynie[wydajność trzy złote stoki] :D To już nie taka mała .
_tomek pisze:spływa z łąk na których pasą się krowy...
I barany :D W lesie też się pasą zwierzęta.Tomek wodę z kosmosu chcesz brać? :D Woda płynie ze źródeł jak pada to i z łąk ,czy tam polan,lasów..
_tomek pisze:Na Jaworniku byłem parę razy w lecie i schodziłem po terenach "wodonośnych"...uważam, że wody jest tam sporo (tzn. było przed wycinką) i dałoby się stamtąd coś jeszcze wycisnąć...zawsze gdzieś płynie, zawsze grząsko...
To są 100 letnie instalacje! nie widziałem ani razu w budżetach gminy ostatnich lat środków na remont tychże ujęć...Czy sądzicie, że działają tak wydajnie jak 100 lat temu..
Kilka razy w roku ujęcia są sprawdzane.Bywa i tak że są naprawiane.Nie tylko malowane klapy.Wiele razy wrastały korzenie w rury i temat był naprawiany.Cały czas kontroluje się czy jaka rura nie jest do wymiany.
Z pustego to i Salomeon :D nie naleje.Drzewa wycięte jak w parku na Wiejskiej,więc woda po opadach część spływa do rzeki,część wyparowuje szybko, bo nie ma co jej tam zatrzymać[gęsty las].
Latem ,upalnym latem,nawet komar tam nie lata,ani żaba nie zagląda,a sam się wody z pewnością nie napijesz :D

Burmistrz nie naciska nadleśnictwo , pewnie myśli że mu lasy państwowe co dadzą za jakiś las miejski,jakąś łąkę,pewnie koło dasz bór,i że se ją sprzeda i se zarobi gmina.łot polityka :D

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Arsen » sobota 16 kwie 2011, 15:14

Biała Góra i Mąkolno Góry to również gmina ZS. Tam posiadają wodę pitną z indywidualnych ujęć wodnych. Czy ta woda nadaje się do picia, czy nie zawiera soli arsenu, czy była kiedykolwiek badana. Przypuszczalnie ujęcia te wykonano w okresie, kiedy budowano wodociągi w oparciu o ujęcie na Białej Górze a z którego zrezygnowano z powodu zawartości arsenu już w kilka lat po wybudowaniu. Zarówno Biała Góra jak i dolina Mąkolno Góry (nie wiem jak nazywać te siedem gospodarstw tam leżących) leżą na terenach uznawanych przez niemieckie władze miasta za zawierające związki arsenu(leża na północ od uskoku) a nie są zasilane ujęcie z Jawornika. Może i tam jako woda górska jest smaczna ale co innego jest picie jej raz na kilka miesięcy a co innego spożywać ją codziennie przez kilkadziesiąt lat.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » środa 04 maja 2011, 00:44

Dogtrekking już w sobotę

Zobaczcię trasę:
http://www.dogtrekking.com.pl/index.php ... Itemid=172

i komentarz przy tym zdjęciu: Jedno ze źródeł wody na trasie
Nawet siatkę widać :)
Setka psiaków razem z nami u wodopoju...
Obrazek

Awatar użytkownika
maad
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 87
Rejestracja: środa 06 paź 2010, 12:50
Relacja: Mieszkaniec

Re: BIP Urzędu Miasta i Gminy Złoty Stok

Post autor: maad » piątek 20 maja 2011, 11:31

Od początku roku WOD-KAN nie zapłaciło ponad 71 000 zł podatku z powodu złej kondycji finansowej.
Czy kiedyś ta kondycja się zmieni?? Czy to już to umarzanie podatku dla WOD-KANu to idzie tak "z marszu"??

Mentalista
Gwarek
Gwarek
Posty: 336
Rejestracja: czwartek 09 gru 2010, 18:55
Relacja: Sympatyk

Re: BIP Urzędu Miasta i Gminy Złoty Stok

Post autor: Mentalista » niedziela 22 maja 2011, 10:22

maad pisze:Od początku roku WOD-KAN nie zapłaciło ponad 71 000 zł podatku z powodu złej kondycji finansowej.
Czy kiedyś ta kondycja się zmieni?? Czy to już to umarzanie podatku dla WOD-KANu to idzie tak "z marszu"??
To już się robi żenujące ? woda i ścieki najdroższe w okolicy (ponoć kolejna podwyżka już klepnięta) podatków nie płacą, woda z gór ?za darmo? płynie ? to gdzie ta kasa z naszych rachunków?????

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: BIP Urzędu Miasta i Gminy Złoty Stok

Post autor: _tomek » niedziela 22 maja 2011, 11:17

To zobacz ile gmina zaplanowała w budżecie na remont sieci (sieć jest gminy).
W budżecie pod hasłem "woda i ścieki" masz:
-remont wodociągu przy harcerskiej - 20.000
-odpłatność za gotowość dostarczania wody z Kamieńca - 12.000
-sektorowanie sieci wodnej w Złotym Stoku (czyli wstawianie zaworów) - 20.000
-wymiana hydrantów 6.000
-modernizacja oczyszczalni ścieków - 100.000
-opracowanie koncepcji przydomowych oczyszczalni w Błotnicy (40.000)

Pomijając już fakt kosztów wod-kan...to w budżecie nie ma pozycji
"bieżące naprawy sieci wodociągowej, której niektóre odcinki pamiętają Niemców"

Niektóre ulice mają po 3 czynne rury wodociągowe, bo kładziono nową, ale nie odpięto wszystkich ze starej.

To wszystko robi wod-kan, bo musi...w przypadku suszy, kiedy trzeba będzie pompować z Kamieńca ilość sprzedanej wody (czyli tę za którą dostaną pieniądze) nijak będzie się miała do ilości pompowanej z Kamieńca...

Po prostu wydatki gminy na wodociągi są rażąco skromne. Zauważcie też, że nie ma w planach żadnej większej wymiany, a potrzeba, by wymieniać z kilometr sieci rocznie.

Nie wiem dlaczego boli Was, to, że wod-kan nie płaci podatku (robi to od lat), to taka forma dotacji, bo to przecież spółka gminy. Gdyby im tego nie umarzali to tych 70.000 szukaliby w naszej kieszeni, albo musieli dotować z budżetu (by sami sobie go potem wpłacić)

Awatar użytkownika
maad
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 87
Rejestracja: środa 06 paź 2010, 12:50
Relacja: Mieszkaniec

Re: BIP Urzędu Miasta i Gminy Złoty Stok

Post autor: maad » poniedziałek 23 maja 2011, 09:18

Nie tyle boli, co dziwi Tomku.
Dziwi tym bardziej, że skoro piszesz, że robi się tak od lat, to dlaczego wodociągi nie są modernizowane.

Mentalista
Gwarek
Gwarek
Posty: 336
Rejestracja: czwartek 09 gru 2010, 18:55
Relacja: Sympatyk

Re: BIP Urzędu Miasta i Gminy Złoty Stok

Post autor: Mentalista » poniedziałek 23 maja 2011, 21:01

maad pisze:Nie tyle boli, co dziwi Tomku.
Zgadzam się już kilka miesięcy temu pisałem na forum: jak kształtują się wydatki własne Wod Kanu - na co wydawane są pieniądze za wodę itd itp. A z tymi remontami wykonywanymi przez Wod Kan to przesadziłeś!!! Koparka nie jest ruszana z oczyszczalni tygodniami a jak już odpali to po to aby komuś fuchę lub inaczej usługę wykonać. Wszyscy pewnie chcieli by zobaczyć koszty spółki, na której funkcjonowanie całe społeczeństwo się składa.
A ja też nie chcę podatków płacić - co mam zrobić?!?!?!

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: BIP Urzędu Miasta i Gminy Złoty Stok

Post autor: _tomek » poniedziałek 23 maja 2011, 22:10

Primo przenieśmy ten wątek do "woda i wodociągi" (proszę Dobku)
Mentalista pisze:
maad pisze:Nie tyle boli, co dziwi Tomku.
Zgadzam się już kilka miesięcy temu pisałem na forum: jak kształtują się wydatki własne Wod Kanu - na co wydawane są pieniądze za wodę itd itp. A z tymi remontami wykonywanymi przez Wod Kan to przesadziłeś!!! Koparka nie jest ruszana z oczyszczalni tygodniami a jak już odpali to po to aby komuś fuchę lub inaczej usługę wykonać. Wszyscy pewnie chcieli by zobaczyć koszty spółki, na której funkcjonowanie całe społeczeństwo się składa.
To porównaj co było przez ostatnie 20lat...teraz wogóle mają koparkę...przedtem nie mieli ani koparki, ani sprzętu do szukania wycieków.
Wiesz też jestem za tym, żeby ich finanse (spółka gminy) były przejrzyste...tylko powiedz jeszcze czego dziś nie wiesz...

Postarajcie się ocenić co było przez 20 lat, a co się działo w ciągu ostatniego roku. Ja nie jestem przecież od głaskania prezesa po główce, nikt inny mu tu tyle nie wytknął (i będę to robił dalej), ale trzeba mu oddać, że się stara.

Tak do 2010 r. wyglądał złotostocki chlorator (dozownik chloru - coś co zabezpiecza przed skażeniem, a nasze ujęcia to przecież nie studnie głębinowe..)....plastikowa beczka i zaworek...podobno ktoś raz na parę dni otwierał...

Obrazek

Mentalista pisze:A ja też nie chcę podatków płacić - co mam zrobić?!?!?!
Sprzedaj się gminie, albo przynajmniej oddaj się w zarząd :)

Mentalista
Gwarek
Gwarek
Posty: 336
Rejestracja: czwartek 09 gru 2010, 18:55
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Mentalista » czwartek 02 cze 2011, 21:51

_tomek pisze:Wiesz też jestem za tym, żeby ich finanse (spółka gminy) były przejrzyste...tylko powiedz jeszcze czego dziś nie wiesz...
Mówisz i masz: jakie są koszty działalności spółki i na co się dzielą.? Tylko tyle!
Z góry dziękuję za informacje.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » czwartek 02 cze 2011, 22:08

No ale co ma z tych danych wynikać? Że fundusz płac to główny koszt, a robić nie ma komu?
Nie wiem, nie widziałem tych danych...ale jest tak w prawie każdej takiej spółce...dlaczego ta miałaby być inna.
Nie ma na to rady...gdyby to był jedyny problem...

Mentalista
Gwarek
Gwarek
Posty: 336
Rejestracja: czwartek 09 gru 2010, 18:55
Relacja: Sympatyk

Re: Woda i wodociągi

Post autor: Mentalista » czwartek 02 cze 2011, 22:15

_tomek pisze:Nie ma na to rady...gdyby to był jedyny problem...
Jak tak stawiasz sprawę to na chusteczkę zakładałeś ten wątek? Po to aby pobiadolić jakie rury są dziurawe, ile to inwestycji się zrobiło a może aby swoje fotografie zamieszczać. Miałem inne wyobrażenie o tym forum - że coś może dziki niemu się ruszy, może ktoś np. z radnych skorzysta z tematów, informacji itp. A nie tylko biadolenie.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Woda i wodociągi

Post autor: _tomek » czwartek 02 cze 2011, 23:03

Chyba wszyscy tu przechodzimy jaki okres załamania i marazmu - tylko Ty się jeszcze uchowałeś...
Możemy sobie pobiadolić, a burmistrz i tak zrobi swoje (tzn. nic nie zrobi :) )

W BIPie takiej masy rzeczy brakuje...budżet i prognozy finansowe zmieniają się z tygodnia na tydzień, w urzędzie kontrola NIK i CBA, "powstaje tajna ciepłownia", a Ty chcesz jeszcze WOD-KAN zrobić transparentnym i zapewne rozliczyć tutaj jako niegospodarną spółkę... :)

Racja, tak być powinno, spółka gminna powinna udostępniać jakieś sprawozdanie, choćby bardzo ogólne. Urząd świetnie liczy pieniądze w Kopalni, ale w swojej spółce...tajne/poufne...

Odnalazłem kolejny "fajny" filmik...dopiero niedawno dowiedziałem się skąd się bierze ten fenomen..."wywierzysko" pośrodku drogi. To kawałek za Czarnym Stawem. Jak jest sporo wody to wybija z drogi...a jak wody jest mniej - to się sami domyślcie (tak samo jest z dziurami w mieście i stąd u niektórych osób piach w bojlerach).


ODPOWIEDZ