Strona 2 z 4

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: piątek 28 sty 2011, 23:24
autor: GAWLITZEK
Swietne hobby,najwazniejsze to duzo sie ruszac i byc aktywnym fizycznie.Nie ma nic dla zdrowia gorszego niz brak ruchu.Zazdroszcze Wam,ze macie mozliwosc pochodzic po zlotostockich gorkach a snieg skrzypi pod nogami.Nie widzialem kilka lat sniegu i brak mi tego.Wspaniale widoki i swieze powietrze.
Wracajac do tego chlopa na zdjeciu, widac po minie,ze zbaranial na Wasz widok i szczeka mu opadla :lol:
Co zescie mu zrobily :?: Strach isc do lasu :wink:
Pozdrawiam

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: sobota 29 sty 2011, 12:22
autor: Sheriff
Jaki strach? my tylko dobrze robimy. Gawlitzku nie kokietuj nas.Najpierw zazdrościsz potem się boisz. Zachowujesz się jak kobieta - chciałaby i boi się.
Oczywiście muszę napisać, że to tylko żarty, bo obawiam się, że po przeczytaniu tego postu następnym razem mogą być tabuny panów na szlaku. :lol:
Fajnie jest tak iść przed siebie, zostawić smutki za sobą i poczuć wiatr we włosach. Tam w górze człowiek czuje się wolny. Poza tym chwila refleksji nad życiem i tym co nas otacza i nie ma to jak czasami pogadać z samym sobą lub towarzyszem wycieczki. Pozdrawiam

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: sobota 29 sty 2011, 12:47
autor: łazik
Sheriff pisze:my tylko dobrze robimy.
:D
Gawliz idziemy po górach połazić,może jakieś sarny,łanie albo inne ssaki zobaczymy. :D

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: sobota 29 sty 2011, 12:58
autor: Sheriff
Łazik - Ty to jesteś zbytnik

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: sobota 29 sty 2011, 13:07
autor: łazik
No nawet nie próbuj się obrażać, :D kobiety to w końcu też ssaki :D
Ale zaraz ktoś będzie edytować :D ,a tak dawno się nie uśmiałem z własnego tekstu.

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: sobota 29 sty 2011, 13:16
autor: Sheriff
Łaziku koniec śmiechów, wczoraj zaorali Ci miejsce kaźni. Widzisz tak to jest jak ktoś zamiast pilnować swojego dobytku - głupotami się zajmuje.
Poza tym czy ja jestem obrażalska, najwyżej jak się wkurzam to chlapnę coś jęzorem ale szybko wybaczam, Ty ssaku
Dobry tekścior zamiast do męża kotku, kochanie, misiu powiedzieć ty ssaku.

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: niedziela 30 sty 2011, 11:56
autor: łazik
Sheriff pisze:Łaziku koniec śmiechów, wczoraj zaorali Ci miejsce kaźni.
Co roku orzą.Sam punkt zero jest nieorany. :D
Sheriff pisze:Widzisz tak to jest jak ktoś zamiast pilnować swojego dobytku - głupotami się zajmuje.
Nieraz trzeba ilesz to można wszystko brać na serio. :wink:

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: wtorek 01 lut 2011, 18:33
autor: Sheriff
Nadal zachęcam do chodzenia z kijami. Grupa nam się rozrasta, nawet ten sport uprawia dwoje czworonogów. Piszę dwoje bo to panienka i kawaler. Od poniedziałku do grupy dołączą ci, którzy dopiero zamówili kijki. Idzie nam całkiem dobrze.

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: wtorek 01 lut 2011, 19:41
autor: _tomek
Hehe, ale tych obu Panów to tylko tak do zdjęcia przygarnęłyście :)

No nie zdziwiłem się specjalnie...na szlaku zawsze te same osoby się spotyka :)

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: wtorek 01 lut 2011, 19:58
autor: _tomek
Aha, no i masz dwa zdjęcia do konkursu gdzie to jest :)
Ja wiem, ale to raczej z tych trudnych...

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: wtorek 01 lut 2011, 20:58
autor: łazik
Jedyneczka-wiśniowy od strony łamacza
Dwójeczka -taplawisko zwane czarnym stawem. :D

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: niedziela 06 mar 2011, 08:37
autor: maad
tak zwany nordic walking w wydaniu złotostockim.

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: niedziela 06 mar 2011, 09:06
autor: _tomek
A czemu takie brzydkie zdjęcie...jak się zrobi cieplej to Wam tu album zrobię.
Rzeczywiście coraz wiecej osób chodzi. Spotkałem ostatnio dwie osoby, których nigdy wcześniej nie widziałem.
Oceniam, że z kijami chodzi 10-20 osób, a będzie pewnie jeszcze więcej kiedy się ociepli.

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: niedziela 06 mar 2011, 19:58
autor: maad
Zdjęcie brzydkie bo robione komórą z daleka. Na zdjęciu Panie ciągną za sobą kijki do "nw" a pod pachą mają takie długie gałęzie. Ja nie wiem o co chodzi z tymi gałęziami???

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: niedziela 06 mar 2011, 20:16
autor: bułka
fajne foto- widać jak kijki pomagają Paniom chodzić :-)

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: niedziela 06 mar 2011, 20:41
autor: _tomek
No i widzicie, to jest sukces ścieżki nordic walking! teraz nawet po chrust do lasu się chodzi z kijami - no i koniecznie ścieżką nordic walking!

żart oczywiście...

kto wie co to za gałęzie...może jakiś "żeń-szeń" okropiony wodą z błotnistej...a może na procę dla wnuków.

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: niedziela 06 mar 2011, 21:21
autor: niebieski24
Tomku a może Panie chcą zająć się produkcja oryginalnych drewnianych kijków do "NW":)

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: poniedziałek 07 mar 2011, 12:19
autor: Mentalista
Kochani Panie po prostu materiał na palmy wielkanocne i marzanny znoszą a wy się nie znacie. A w złotostockim wydaniu jest to proceder powszechny a nazywa się w skrócie SOL - systematyczne oczyszczanie lasu. :D

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: wtorek 08 mar 2011, 15:10
autor: Sheriff
Panowie co to za polemika. Czyżby tak mądrym głowom zabrakło tematu do rozmów. Te panie ze zdjęcia to jakaś indywidualna grupka, których jest sporo, bo każdemu inna godzina pasuje. Nas jest całkiem sporo i nawet nawiązałyśmy kontakt z grupą z Czech i ziomalami zza Czech, czyli grupa z Kamienicy. Oni przez Czechy do Złotego Stoku a my przez Czechy do Kamienicy.Na granicy opowiadamy kawały, najnowsze plotki z okolicy i dalej w drogę. Nawiązały się całkiem porządne relacje międzynarodowe. Grupa czeska uczy nas swojego języka my ich naszego, a że ręce czasami bolą od gadania -no cóż to też aktywność fizyczna. Niby taki podobny język a nieraz śmieszne nieporozumienia wychodzą. Zapraszamy do naszego klanu kijarzy i współpracy transgranicznej. Podczas takiego marszu, osoby, które wiedzą coś o terenie opowiadają jego historię. Dla mnie jako osoby napływowej świetna rzecz aby dowiedzieć się czegoś więcej. Jak będzie cieplej będziemy badać gdzie kiedyś stały budynki, których już nie ma, albo można spotkać tylko pozostałości po dawnej zabudowie.
Pozdrawiamy
PS
Zamiast dyskutować, zapraszamy do naszej grupy. Nie ma to jak informacje z pierwszej ręki zamiast domysłów.

Re: Sport w mieście czyli chodzimy z kijami

: niedziela 13 mar 2011, 21:03
autor: _tomek
Ze spaceru ulicami miasta...

Obrazek