TEKSTY LITERACKIE O ZŁOTYM STOKU

WNO FOLLOWER
Gwarek
Gwarek
Posty: 843
Rejestracja: niedziela 19 wrz 2010, 18:54
Relacja: Sympatyk

TEKSTY LITERACKIE O ZŁOTYM STOKU

Post autor: WNO FOLLOWER » wtorek 27 gru 2011, 15:32

Wybierzmy najlepszy tekst literacki o Złotym Stoku. Może powstaną jakieś nowe wiersze?
Miasteczko zamieszkiwała bowiem bardzo dziwna społeczność.
ROZDZIAŁ I 41 KUSZENIE ŚW. ANTONIEGO

WNO FOLLOWER
Gwarek
Gwarek
Posty: 843
Rejestracja: niedziela 19 wrz 2010, 18:54
Relacja: Sympatyk

Re: TEKSTY LITERACKIE O ZŁOTYM STOKU

Post autor: WNO FOLLOWER » wtorek 27 gru 2011, 15:35

MOJEMU GÓRNICZEMU MIASTU

Rankami złoci się woda
W uroczym Złotym Potoku
słyszysz jak szepcze historię
naszego Złotego Stoku?

Jak opowiada z zachwytem
o dawnych złotych Rychelbach
bogatym Reichensteinie
błyszczących kruszcem żlebach

Tu kiedyś płukali złoto
pradawni nasi górnicy,
tu stały wiekami kopalnie
tam metal topili hutnicy

Tu bito w mennicy dukaty
dla złotostockiej chwały
To były czasy świetności...
Odejść w końcu musiały

Mijały lata i wieki
odeszły w dal krok po kroku
i tylko przeszłość powraca
jak echo w Złotym Stoku

I tylko księżyc nocami
zajrzy do sztolni Gertrudy
obejdzie Krzyżową i Haniak
popatrzy na resztki rudy,

Poduma nad Złotym Osłem
zaświeci nad wieżą kościoła
nad Wąską, Górniczą zabłyśnie
i znowu w mroku się schowa...

Z biegiem historii, z upływem dni
patrzę na przeszłe już lata
gdzie się podziało to dumne miasto,
górnicza tradycja bogata?

Czy odpłynęły w Złotym Potoku
Zaradność, ambicje, marzenia
czy tysiącletnie nasze miasto
powoli zmierza w stronę cienia?

W podziemiach odczytać możesz
stare górnicze pradzieje
Niech przeszłe już czasy górnictwa
przywrócą miastu nadzieję!

Tadeusz Mikoś
Miasteczko zamieszkiwała bowiem bardzo dziwna społeczność.
ROZDZIAŁ I 41 KUSZENIE ŚW. ANTONIEGO

WNO FOLLOWER
Gwarek
Gwarek
Posty: 843
Rejestracja: niedziela 19 wrz 2010, 18:54
Relacja: Sympatyk

Re: TEKSTY LITERACKIE O ZŁOTYM STOKU

Post autor: WNO FOLLOWER » wtorek 27 gru 2011, 15:37

REICHENSTEIN

Ulicami Reichenstein
Czarny handlarz niesie stal
Nocny szlak
Urobku kłam
Blizn ciała złotych skał
Czarnego orła znak
Dumny jest górniczy cech
To związek naszych miast
Oddaje dziś swą krew
Tam pod ziemią wolność jest
Pod skałą
W pokusy dybach
Jak ladacznica śpi
W splamionej sukni z krwi
Jak ladacznica śpi
Walczcie z górą psy
Tnijcie boski plan
Jam jest wasz pan
W splamionej sukni z krwi
Jak ladacznica śpi
A w Sztolni Czarnej lament
Tam śmierć już jest
Ostatni wolny górnik
Widział dziś dzień
A tam na górze psy
Już wiesz
Los twój w śmierć
Na talerz opasłemu
Dziś worków mniej
Twe życie jest jak złoto
Iluzji blask
Dziś zaśniesz w zimnej sztolni całując piach
Waga nie zapłacze
Ulicami Reichenstein
Czarny handlarz niesie stal
Szubienicy dotyk nieść ktoś musi
Chodź sukinsynu dotknij rąk kostuchy
Tam gdzie śmierć
Marzeniami kłamie
Tam gdzie grzech
Tańczy w złotym szlamie
Tam twoje życie jest i piętno
Na ulicach tych wyklętych
Na ulicach Reichenstein
Tam na ulicach Reichenstein
Zapalam płomień skał
By pokłon nieść legendom
Usypiam czasy cierpień

Irhell
Miasteczko zamieszkiwała bowiem bardzo dziwna społeczność.
ROZDZIAŁ I 41 KUSZENIE ŚW. ANTONIEGO

ODPOWIEDZ