Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

WNO FOLLOWER
Gwarek
Gwarek
Posty: 843
Rejestracja: niedziela 19 wrz 2010, 18:54
Relacja: Sympatyk

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: WNO FOLLOWER » poniedziałek 06 gru 2010, 09:17

I co teraz będzie z kopalnią... :?:
Miasteczko zamieszkiwała bowiem bardzo dziwna społeczność.
ROZDZIAŁ I 41 KUSZENIE ŚW. ANTONIEGO

Awatar użytkownika
eSCe
Rotman
Rotman
Posty: 221
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 08:33
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: eSCe » poniedziałek 06 gru 2010, 10:13

Miejmy nadzieję, że będzie wreszcie normalnie. Gawlitzek dał przepis:
"Życzyłbym sobie, żeby wszyscy siedli przy stole i się dogadali jak człowiek z człowiekiem".
Obie strony winny uznać argumenty przeciwnika i jak sportowcy, po walce podać sobie ręce do zgody.
Tylko współpraca i wzajemny szacunek dają gwarancję powodzenia i rozwoju.

Awatar użytkownika
Marcin Przybysz
Sztygar
Sztygar
Posty: 146
Rejestracja: niedziela 02 wrz 2007, 21:49
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Złotno
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Marcin Przybysz » poniedziałek 06 gru 2010, 10:33

Na razie się zapętlili jak w Palestynie... Wieści z kopalni nie były może na najwyższym poziomie, delikatnie pisząc, ale "odpowiedź" jest więcej niż żałosna. Osobiste wycieczki i ten argument o marketach - nie wierzyłem oczom, czy rzeczywiście dla kogoś to jest argument???
Cóż, "poetycki" tekst o gównie w "wieściach" był niesmaczny, ale pozostała treść trzymała (jaką taką) formę. Polemika natomiast - nie mam siły komentować, komuś nerwy puściły i pokazał ciemną stronę oblicza.

Tylko czekać, jak się zaczną wysadzać w powietrze przed kasą Kopalni....
Obrazek

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » poniedziałek 06 gru 2010, 10:42

Marcin Przybysz pisze:Tylko czekać, jak się zaczną wysadzać w powietrze przed kasą Kopalni....
Nic się takiego nie stanie. Już po wyborach.
Teraz prawnicy będą zarabiać.

Ale my nadal będziemy tam chodzić po ciemku i po kamieniach.

bułka
Gwarek
Gwarek
Posty: 402
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2010, 20:54
Relacja: Mieszkaniec

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: bułka » poniedziałek 06 gru 2010, 14:30

tak więc czołówki na główki i zapraszamy nadal :-)

Wysadzać będziemy się nie przed kasa a pod ratuszem hihi :-)

Słuchajcie, nic się nie zmieniło. ZS nic nie skorzysta prze kolejne 4 lata, fundusze unijne skończą się i już a prawnicy zarobią jak pisał tomek.

Dla wyjaśnienia "Złote gówno" to metafora kopalni, która jak ją burmistrz zniszczy będzie takim jego złotym gównem, którego nikt nie będzie chciał oglądać.

Dla mnie jasna przesłanka ale wasze pomysły tez niezłe ;-)

Nie boczcie się, tylko zakasać rękawy i próbujmy coś z tym miastem zrobić. Pomóżmy radzie bo maja bardzo ciężkie zadanie. Musimy ich wspierać i pomagać jak się da bo jak nie to sami niestety nie maja szans. Burmistrz będzie przeciągał ich na ciemną stronę mocy :-)

WNO FOLLOWER
Gwarek
Gwarek
Posty: 843
Rejestracja: niedziela 19 wrz 2010, 18:54
Relacja: Sympatyk

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: WNO FOLLOWER » poniedziałek 06 gru 2010, 18:33

Nasz stary-nowy burmistrz ma obsesję w temacie udziałów w kopalni :roll: Poniżej artykuł z czerwca 2002 czyli z okresu jak jeszcze burmistrzem nie był :roll:
Załączniki
Uważaj złotko bo błotko.JPG
Miasteczko zamieszkiwała bowiem bardzo dziwna społeczność.
ROZDZIAŁ I 41 KUSZENIE ŚW. ANTONIEGO

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » poniedziałek 06 gru 2010, 19:14

Wiesz, wtedy to jeszcze miało sens - nikt nie miał 50%, a interes dopiero się rozkręcał. No i temat udziałów był świeży i gorący.

Dzisiaj te jego działania (a raczej przechwałki o działaniach) ciężko odbierać inaczej niż skok na kasę prywatnego przedsiębiorcy.

Wogóle mnie zastanawia jaki sens ma dla gminy posiadanie mniejszościowych udziałów spółki...Takie udziały gmina ma w KOMIe i Termexie...Czy to się przekłada na cokolwiek?

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » środa 12 sty 2011, 13:37


Mentalista
Gwarek
Gwarek
Posty: 336
Rejestracja: czwartek 09 gru 2010, 18:55
Relacja: Sympatyk

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Mentalista » środa 12 sty 2011, 16:01

No to jak MNP Stanisław ma plana to i NSA i trybunał konstytucyjny muszą mu iść na rękę a kapitalistyczni wyzyskiwacze (kopalnia) poczują co to znaczy socjalistyczna społeczna sprawiedliwość. HEj
Tomku jeszcze zadaj sobie pytanie - jaki był sens sprzedawanie udziałów Gminy dwa tygodnie przed wyborami przez poprzedniego burmistrza?

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » środa 12 sty 2011, 16:14

Mentalista pisze:Tomku jeszcze zadaj sobie pytanie - jaki był sens sprzedawanie udziałów Gminy dwa tygodnie przed wyborami przez poprzedniego burmistrza?
To znany fakt i nie rozumiem dlaczego pytasz o sens...Nikt nikogo za rękę nie złapał...ot co...pytasz mnie co myślę o Lubienieckim? :)

Ale obecny burmistrz zamiast w 2004 tę sprawę rozgrzebać, to w 2010 napada na prywatnego przedsiębiorcę, który zainwestował w ten biznes już tyle lat pracy.

Awatar użytkownika
Marcin Przybysz
Sztygar
Sztygar
Posty: 146
Rejestracja: niedziela 02 wrz 2007, 21:49
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Złotno
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Marcin Przybysz » środa 12 sty 2011, 16:50

Ojej, niezgodne z konstytucją...Tylko tyle? Panu Burmistrzowi proponuję jeszcze teksty w stylu "Pójdę z tym do sztrasburga" :lol:
Obrazek

Mentalista
Gwarek
Gwarek
Posty: 336
Rejestracja: czwartek 09 gru 2010, 18:55
Relacja: Sympatyk

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Mentalista » środa 12 sty 2011, 19:45

Oj nie kracz bo nie trzeba dużo aby tak się stało.
Tomku nie trzeba nikogo za rękę łapać. Przecież to nie była sprzedaż koguta na podwórku między sąsiadami. Sprzedaż udziałów nie odbywa się tak sobie przy kawie. Ktoś personalnie musiał podjąć decyzję o zbyciu?

bułka
Gwarek
Gwarek
Posty: 402
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2010, 20:54
Relacja: Mieszkaniec

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: bułka » środa 12 sty 2011, 20:26

o tym była już mowa wielokrotnie. Gmina sprzedała 5% które nie rzutowały na nic bo Ela i tak miała wtedy większościowy pakiet. gmina miała pilna inwestycje czy coś takiego i potrzebowała kasy, więc sprzedała. Nic to nie zmieniło.

Ach ten nasz pan burmistrz....niech kupi sobie sam zw własne ciężko zarobione pieniądze jakiś taki obiekt (ot kopalnia w nowej rudzie była ostatnio na allegro, pałac w Bożkowie czy inny obiekt), niech zainwestuje i bedzie miał swoje, a jak rozkwitnie to niech odda gmine zeby każdy cos z tego miał :-)\

Mentalista
Gwarek
Gwarek
Posty: 336
Rejestracja: czwartek 09 gru 2010, 18:55
Relacja: Sympatyk

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Mentalista » czwartek 13 sty 2011, 09:08

Oj Oj Oj chyba nie było tak do końca. Nie jestem w temacie ale będę i zobaczymy jak to było tak na prawdę.
Teraz wiem, że jak się ma pakiet większościowy to po co na gwałt za pewnie grube sianko (jak miało starczyć na jakąś pilną inwestycję) kupować jak do dewidendy nigdy nie dochodziło bo kopalnia w tych czasach straty "wykazywała" lub zysk na poziomie 4 989 zł - coś mi się w to nie chce wierzyć i to jeszcze 2 tygodnie przed wyborami. Coś mi tu trąci myszką.
A co do sprawy kopalni, udziałów, dzierżaw, podatków to chciałbym aby stała się to sprawa Rady, mieszkańców a nie tylko batalia MNP Stanisława z "kapitalistycznymi wyzyskiwaczami".

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » czwartek 13 sty 2011, 09:37

Mi też się Mentalista podobasz. Prezentujesz punkt widzenia typowego mieszkańca. To dobrze...Można Ci wytłumaczyć...inni też zrozumieją...

Dziś te wszystkie sprawy sprzed lat nie mają znaczenia.
Nie ma też znaczenia w jaki sposób E. Szumska zdobyła te udziały.
To jest biznes i dopóki wszystko jest w granicach prawa to jest dozwolone.
Jeśli nie było zgodne z prawem - burmistrz miał obowiązek zgłosić to do właściwych organów (gmina jest przecież nadal udziałowcem).

Także jest to normalna spółka. Dziś większość udziałów ma Szumska i to się nie zmieni - nie ma bez jej zgody takiej możliwości.
Gmina ma swoje udziały w spółkach komunalnych - tam ma to sens - może wrzucić pieniądze do spółki...
Do tej spółki (kopalni) nic nie wrzuca, tylko chce wyciągnąć pieniądze - OK, niech wyceniu spółkę i sprzedaje Szumskiej swoje udziały (które i tak nie są nic warte w innym sensie).
A co do sprawy kopalni, udziałów, dzierżaw, podatków to chciałbym aby stała się to sprawa Rady, mieszkańców..
A co tu mają do gadania Rada i mieszkańcy? kompletnie nic...

Po prostu gmina sprzedała majątek i już nie ma żadnej kontroli nad tym co się tam dzieje...Podobnie jak z innymi obiektami, które sprzedano (Złoty Jar, Dukat, Ewangelik, OSIR, szkoła dwójka)

Lepiej niech się Radni zajmą tym co im zostało: CKIPem, szkołą, basenem, boiskami, placami zabaw, ulicami i chodnikami...bo jest co robić, a to ciagłe szukanie paru groszy w kopalni to już nudne...

Patrząc na to, że Szumska wciąż inwestuje i to kopalnia jest napędem dla tej "turystycznej" gminy, to należałoby jej podatki umarzać...żeby więcej zostało na inwestycje, bo to służy miastu. Oczywiście nie popadajmy ze skrajności w skrajność, ale po prostu dajmy spokój temu biciu piany.

Burmistrz chce mieć kopalnię? Proszę bardzo - niech udostępni Sztolnię Książęcą, czy Emanuela...dziur mamy bez liku...
Niech odnowi Czarny Staw i zrobi z niego atrakcję.
Kapliczkę na Pustelniku, czy obiekty po fabryce prochu...jest co robić.

Ale wiadomo - lepiej skupić uwagę ludzi na konflikcie z kopalnią - nie będą widzieć innych problemów miasta...szczególnie tych nieturystycznych (bo co nas obchodzi turystyka) tylko tych zwykłych...dziurawych.

Mentalista
Gwarek
Gwarek
Posty: 336
Rejestracja: czwartek 09 gru 2010, 18:55
Relacja: Sympatyk

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Mentalista » czwartek 13 sty 2011, 10:20

Tomku nie jestem na bieżąco ale pamiętam ten okres, że wszyscy byli zdziwieni, że gmina sprzedaje udziały w KZ.
Dzisiaj nie wiem ile kto ma udziałów ale wiem za to, że był to wał i dziwię się MNP Stanisławowi, że zaraz nie zabrał się za to. Chyba Gmina miała niewiele ponad 50% i sprzedawanie czego kolwiek jest zamachem na kasę miasta.
I żadna pilna inwestycja nie usprawiedliwia tego. Zawsze można iść do banku a Fotograf był chyba osobiście zainteresowany aby większość poszła w inne ręce choś nie wiadomo czy jedna z dzisiejszych rąk to nie on.
Szlak mnie trafia, że miasto nie ma z tego nic tylko artykuły, programy z TV a w mieście turysty nie uświadczysz.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » czwartek 13 sty 2011, 10:33

Mentalista pisze:Szlak mnie trafia, że miasto nie ma z tego nic tylko artykuły, programy z TV a w mieście turysty nie uświadczysz.
Wiesz, tylko zadaj sobie pytanie po co Ci ten turysta w mieście...Ja nie jestem sklepikarzem ani restauratorem (jak większość) i mi ci turyści są wogóle w mieście niepotrzebni.

Turyści są potrzebni temu miastu, bo dają pracę mieszkańcom. Poza tym to tylko problem.

W całym mieście nie ma ani jednej publicznej toalety, a parking na Rynku jest prawie cały zaparkowany autami mieszkańców.

To naprawdę fajny układ, że te autobusy parkują pod kopalnią...nie mogą gdzie indziej parkować przecież (przystanek PKS wydzierżawiono).

Montelli
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 57
Rejestracja: poniedziałek 14 lut 2005, 09:16
Relacja: Mieszkaniec
Lokalizacja: Złoty Stok/Wrocław

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Montelli » czwartek 13 sty 2011, 11:11

Mentalisto,
lepiej pisać o faktach, a nie plotkach "nie bedąc w temacie".
W momencie założenia PUT "Kopalnia Złota" struktura udziałów była nastepująca: 40%-Gmina, 60%-udziałowcy prywatni (których było wtedy kilku). Specjalnie tak to było pomyślane, aby żadni "ulepszacze" z gminnych (zmieniajacych się) władz nie wtrącali się w działalność osób, które zainwestowały swoje prywatne (duże) pieniadze w rozwój Kopalni jako biznesu. Gdyby Gmina miała być udziałowcem większościowym i decydować o wszystkim, zaden prywatny inwestor w taka spółkę by nie wszedł i PUT "Kopalnia Złota" by nie powstała. Dzięki temu posunięciu mamy atrakcję na skalę ogólnopolską. Tym bardziej należy sie cieszyć, że Kopalni nie spotkał los Złotego Jaru, OSIRu, Dukatu, SP2 itp....

Mentalista
Gwarek
Gwarek
Posty: 336
Rejestracja: czwartek 09 gru 2010, 18:55
Relacja: Sympatyk

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Mentalista » czwartek 13 sty 2011, 15:54

Montelli dziękuję za objaśnienie ale wspominałem że nie do końca jestem w temacie.
Pomyłką jest porównywanie kopalni ze sprzedażą budynków w ZS (Złoty Jar, SP2), choć to też kłuje w oczy patrząc dzisiaj na te ruiny.
Chciałbym dowiedzieć się co to znaczy "mamy atrakcję na skalę ogólnopolską" - miasto nic, mieszkańcy nic tak więc kto właściciel większościowy, prowadzący działalność i przy 150 tys zwiedzających wykazujący 2 780 zł zysku - pewnie też (nie) "wiele". Bo co to jest za grupa - mamy.
Brudna polityka dająca możliwości rozwoju, zarabiania tylko nielicznym a nie dla dobra całej miejscowości.
I to tyle.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » czwartek 13 sty 2011, 16:09

Mentalista pisze:Brudna polityka dająca możliwości rozwoju, zarabiania tylko nielicznym a nie dla dobra całej miejscowości.
Tęsknota za PRLem?
Państwo dawało opiekę, pracę, a lokalna firma pracowała dla dobra miejscowości. No i polityka była czysta...

Tylko mięso na kartki...ehh detal.

ODPOWIEDZ