Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

bułka
Gwarek
Gwarek
Posty: 402
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2010, 20:54
Relacja: Mieszkaniec

Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: bułka » sobota 27 lis 2010, 10:25

To jest nowy temat o kopalni, gdzie każdy sfrustrowany może pisać pisma, listy i pretensje.
Nie zaśmiecajmy innych wątków tematami nie na temat.

Awatar użytkownika
Marcin Przybysz
Sztygar
Sztygar
Posty: 146
Rejestracja: niedziela 02 wrz 2007, 21:49
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Złotno
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Marcin Przybysz » sobota 27 lis 2010, 13:40

A czemu od razu żale? Ja mam pytanie - na jakim etapie jest konflikt, może ktoś w miarę obiektywnie (he, he, he...) opisać, kto co komu i dlaczego złego/dobrego czyni :?:
Obrazek

bułka
Gwarek
Gwarek
Posty: 402
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2010, 20:54
Relacja: Mieszkaniec

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: bułka » sobota 27 lis 2010, 15:42

Żale bo burmistrz ma żal, że aurum prowadzi kopalnię a nie spółka. A Aurum ma żal, że burmistrz nakłada podatek, którego nikt inny nie płaci.
Każda strona ma jakiś żal.

Poczytaj proszę wątek o podatku od nieruchomości. Tam opisałam sprawę podatku.

Sprawa rzeczywiście jest skomplikowana, i nie chodzi tylko o podatek ale o każdy kontakt kopalnia -gmina gmina-kopalnia.

Ja tam będę do upadłego bronić kopalni ale z zewnątrz wygląda to trochę jak konflikt Palestyna - Izrael. tam konflikt trwa już tak długo, że od setek lat nie żyją Ci c go rozpoczęli a dziś już nikt nie wie o co tak na prawdę chodziło.

Tu jest tak samo. Konflikty trwają tak długo, że powiem wam szczerze że nie pamiętam co było na początku. Najbardziej chodzi chyba o sam sposób w jaki załatwia sprawy burmistrz. Są to roszczenia i oskarżenia a nie rozmowy i negocjacje.
My tam chcemy się dogadać.

Czy to co napisałam było obiektywne? Nie wiem, bardzo się staram. Myślę, że nikt nie jest w stanie obiektywnie na to spojrzeć tak do końca bo każdy ma swoje poglądy, informacje lub ich brak i każdy preferuje jedna lub druga stronę konfliktu.

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: łazik » sobota 27 lis 2010, 17:08

Jeszcze taki głupi temat zakładacie.Żale do poduszki niech sobie wylewają :P .Tak na powaga to czy dziś coś się dzieje,jakieś andrzejki słyszałem,co jak i czy jest miejsce :lol:

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Arsen » sobota 27 lis 2010, 19:26

Konflikt ma napewno przyczyny emocjonalne. Gdyby ktokolwiek wszedł do budynku szkoły przy cmentarzu i rozpoczynał działalność gospodarczą to byłby zgodny z prawem-nie. Jeżeli spółka weszła z działalnością gospodarczą na tereny wyrobiskowe kopalni i nie uzyskała zgody na to, to również mija się z prawem, mimo dostarczenia kilku miejsc pracy i napewno musi się z tego rozliczyć. Tylko unormowanie sytuaji prawnej i dobra wola obydwu stron może doprowadzić do zgody no i oczywiście równość interesów wszystkich udziałowców. Jeżeli w prawie jest miasto, to dlaczego nie zgłoszono do Policji przypuszczenia popełnienia przestępstwa poprzez wykorzystywanie cudzej własności do prowadzenia działalności gospodarczej.

bułka
Gwarek
Gwarek
Posty: 402
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2010, 20:54
Relacja: Mieszkaniec

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: bułka » sobota 27 lis 2010, 19:27

oj głupi zaraz, zobacz ilu chętnych do tego tematu w innych wątkach. Co chwilkę ktos ma coś do powiedzenia.

jest impreza jakiejś grupy z tańcami ale są wolne stoliki. :-)

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » sobota 27 lis 2010, 20:16

Arsen pisze: Jeżeli spółka weszła z działalnością gospodarczą na tereny wyrobiskowe kopalni i nie uzyskała zgody na to
tak, tak....to powiedz co w takim razie do tej spółki wniosła gmina przy jej zakładaniu? nie przypadkiem te wyrobiska :)

No i pamiętaj, że ta spółka była wtedy gminy kiedy "weszła z działalnością".

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Arsen » sobota 27 lis 2010, 23:01

Trzeba zajrzeć do odpowiednich dokumentów na podstawie których określono napewno aport gminy w tym zakresie. Wątpię aby w aporcie znalazło się np 300km wydrążonych chodników lub 20 000m kw. nieczynnych wyrobisk. Nieczynne wyrobiska podlegają Ustawie "Prawo geologiczne i górnicze wg stanu prawnego na dzień 10 września 2008 r. " z proponowanymi zmianami w 2010 roku. Odpowiedzi na ewentualne pytania szukać należy w Instytucie Geologicznym lub Instytucie Górnictwa. Ale napewno jedynym właścicielem wyrobisk górniczych jest Skarb Państwa i tylko on może wydać koncesję na wykorzystanie tych wyrobisk.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » niedziela 28 lis 2010, 00:04

Arsen pisze:Trzeba zajrzeć do odpowiednich dokumentów na podstawie których określono napewno aport gminy w tym zakresie. Wątpię aby w aporcie znalazło się np 300km wydrążonych chodników lub 20 000m kw. nieczynnych wyrobisk. Nieczynne wyrobiska podlegają Ustawie "Prawo geologiczne i górnicze wg stanu prawnego na dzień 10 września 2008 r. " z proponowanymi zmianami w 2010 roku. Odpowiedzi na ewentualne pytania szukać należy w Instytucie Geologicznym lub Instytucie Górnictwa. Ale napewno jedynym właścicielem wyrobisk górniczych jest Skarb Państwa i tylko on może wydać koncesję na wykorzystanie tych wyrobisk.
Trochę już się tym interesowałem i wiem, że to sprawa dla sądów na lata.
To co jest w aporcie nie ma znaczenia, jeśli w to pierwotnie właścicielem nie była gmina - co najwyżej przedmiot kolejnego sporu w sądzie...
Wiem na pewno, że nieczynne wyrobiska nie są nieruchomością, własnością Skarbu Państwa są surowce, a koncesjonowane ich wydobycie. W Polsce nie ma warstwowego prawa własności - własność gruntu dotyczy tylko powierzchni.

Czy wyrobiska mają właściciela? Jakbyś z nich coś wydobywał to na pewno.
A jak są nieeksploatowane?

Nie mam ochoty sobie nic więcej gdybać. Szkoda czasu na to.

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » niedziela 28 lis 2010, 00:05

Arsen pisze:Trzeba zajrzeć do odpowiednich dokumentów na podstawie których określono napewno aport gminy w tym zakresie. Wątpię aby w aporcie znalazło się np 300km wydrążonych chodników lub 20 000m kw. nieczynnych wyrobisk. Nieczynne wyrobiska podlegają Ustawie "Prawo geologiczne i górnicze wg stanu prawnego na dzień 10 września 2008 r. " z proponowanymi zmianami w 2010 roku. Odpowiedzi na ewentualne pytania szukać należy w Instytucie Geologicznym lub Instytucie Górnictwa. Ale napewno jedynym właścicielem wyrobisk górniczych jest Skarb Państwa i tylko on może wydać koncesję na wykorzystanie tych wyrobisk.
Trochę już się tym interesowałem i wiem, że to sprawa dla sądów na lata.
To co jest w aporcie nie ma znaczenia, jeśli pierwotnie właścicielem nie była gmina - co najwyżej przedmiot kolejnego sporu w sądzie...

Wiem na pewno, że nieczynne wyrobiska nie są nieruchomością, własnością Skarbu Państwa są surowce, a koncesjonowane ich wydobycie. W Polsce nie ma warstwowego prawa własności - własność gruntu dotyczy tylko powierzchni.

Czy wyrobiska mają właściciela? Jakbyś z nich coś wydobywał to na pewno.
A jak są nieeksploatowane?

Nie mam ochoty sobie nic więcej gdybać. Szkoda czasu na to.

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Arsen » poniedziałek 29 lis 2010, 08:35

Rzeczywiście nie ma co gdybać tzeba tylko działać zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze. Pozdrawiam

bułka
Gwarek
Gwarek
Posty: 402
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2010, 20:54
Relacja: Mieszkaniec

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: bułka » poniedziałek 29 lis 2010, 17:15

No to Arsenie dawaj nam to prawo. Pokaz co mówi o takich kopalniach :-)

Bo jeśli myślisz, że w kopalni nikt nie wpadł na taki pomysł, żeby tam patrzeć to trochę marnie oceniasz nas ;-)

Babcia
Sztygar
Sztygar
Posty: 119
Rejestracja: sobota 09 paź 2010, 22:49
Relacja: Mieszkaniec

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Babcia » poniedziałek 29 lis 2010, 20:41

A może by tak w sobotę z okazji Barbórki na mszy przekazac sobie znak pokoju z urzędującym jeszcze burmistrzem?

Kosty
Sztygar
Sztygar
Posty: 140
Rejestracja: sobota 24 kwie 2004, 08:31
Relacja: Mieszkaniec
GG: 5343105
Lokalizacja: Złoty Stok/Wrocław

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: Kosty » poniedziałek 29 lis 2010, 23:20

A może po prostu wypuścić gołąbka pokoju z ratusza, np. w niedzielę?
www.parkour.one.pl ---- "....zobacz sam, jak gumisie skaczą tam i siam...."

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » środa 01 gru 2010, 23:09

"Periodyk" kopalni. Trzeba sobie kliknąć i powiększyć.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

WNO FOLLOWER
Gwarek
Gwarek
Posty: 843
Rejestracja: niedziela 19 wrz 2010, 18:54
Relacja: Sympatyk

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: WNO FOLLOWER » czwartek 02 gru 2010, 08:36

Dzięki _tomek. Fajnie było poczytać. Oprócz tego srania to nie jest to źle napisane. Nie powinno zaszkodzić Wieji moim zdaniem.
Miasteczko zamieszkiwała bowiem bardzo dziwna społeczność.
ROZDZIAŁ I 41 KUSZENIE ŚW. ANTONIEGO

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » czwartek 02 gru 2010, 09:10

No cóż, chyba też nie potrafię docenić tych naszych "poetów"...
To Złote Gówno to chyba nasz Rynek?

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: _tomek » piątek 03 gru 2010, 22:09

Odpowiedź (też mieszkańca :) )

Obrazek

Obrazek

bułka
Gwarek
Gwarek
Posty: 402
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2010, 20:54
Relacja: Mieszkaniec

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: bułka » piątek 03 gru 2010, 22:29

no i miałam nie pisać ale nie mogę się powstrzymać :-)

W skrócie o piśmie "zbulwersowanych mieszkańców" piszących JA sprawdziłem JA zrobiłem. Mieszkańcy w liczbie pojedynczej hihihi

A mnie się czepiają, że niby pisze w imieniu pracowników :-)

Jak streścić to pisemko?

Burmistrz zasiadł nad kartka papieru i napisał:

"To nie ja o sobie piszę,
To wy piszecie, o mnie.
Ja to tylko roznoszę,
wam z powrotem"


Świetne. Uśmiałam się :-)

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Gorzkie żale - czyli awantura o kopalnię.

Post autor: GAWLITZEK » sobota 04 gru 2010, 22:14

Mam nadzieje,ze ta dziecinada sie wreszcie po wyborach skonczy,bowiem juz tego ani sluchac ani czytac nie mozna.Zyczylbym sobie,zeby wszyscy siedli przy stole i sie dogadali jak czlowiek z czlowiekiem.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

ODPOWIEDZ