Ocalić od zapomnienia

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty:1128
Rejestracja:poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja:Sympatyk
Lokalizacja:Europa
Kontakt:

Post autor: GAWLITZEK » wtorek 26 maja 2009, 21:49

Na temat wiem tyle,ze tajemnicza,,kura'' zostala zezlomowana.Czy byl to automat na cukierki,prezerwatywy(!) itp,wiele opinii krazylo.Ale komu przeszkadzala,ze ja zniszczono?Ktos kiedys zadzwonil do radia z pytaniem,bowiem znaleziono ta kure na zlomowisku i nie wiedziano co to jest.Mimo naglosnienia sprawy nikt sie kura nie zajal...
Na zalaczonym linku podaje dla przypomnienia zdjecie ,,kury'':

http://www.zlotystok.net/gfx/zs_teresa_gawlowska/8.jpg
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty:362
Rejestracja:wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: Arsen » środa 24 cze 2009, 17:35

Dziękuję za dane dotyczące osób pochowanych w grobowcu Guttlerów. Do grobowca dostają się teraz z dachu od tyłu. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty:1128
Rejestracja:poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja:Sympatyk
Lokalizacja:Europa
Kontakt:

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: GAWLITZEK » niedziela 22 sie 2010, 11:21

Rozwiazanie zagadki slynnej KURY ktora znajdowala sie przed wejsciem do dawnej biblioteki na placu koscielnym.Nalezy najpierw cofnac sie w czasie gdy w budynku na placu koscielnym dawniej miescil sie dom towarowy ktorego wlascicielem byl Kühn.
Oto zdjecie z 1910 roku.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Pozniej po wojnie budynek przeksztalcono m.innymi na biblioteke.I tu jeszcze KURE widac na zdjeciu.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

A czym byla kura?Oto odpowiedz:

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

KURA byla niemieckim automatem ktory ,,znosil''czekoladowe jajeczka -,,Eier legende henne''.Z racji istnienia domu towarowego prawdopodobnie wlasciciel postawil taka kure dla atrakcji dzieci i reklamy.Takie kury-automaty-cud techniki to byla nowosc jak na tamte czasy i rzadkosc.Dzis nieliczne takie kory-automaty stoja w niemieckich muzeach czekolady.Szkoda,ze nasza nie dotrwala dzisiejszych dni...Coz miejmy nadzieje,ze moze dalej lezy gdzies jak juz wspomnialem wczesniej na zlomowisku lub zdobi czyis ganek lub ogrodek i kiedys ktos ja odnajdzie :wink:
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty:1122
Rejestracja:czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja:Sympatyk

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: łazik » niedziela 22 sie 2010, 12:22

Kawał dobrej roboty,ale zdjęcia nie weszły,bo mi nie wczytują.poz

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty:1128
Rejestracja:poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja:Sympatyk
Lokalizacja:Europa
Kontakt:

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: GAWLITZEK » niedziela 22 sie 2010, 18:39

Dziekuje dobkowi za pomoc.Zdjecia powyzej w moim w poscie o rozwiazaniu zagadki zlotostockiej kury juz sa widoczne.Teraz mozna wstawiac kolejne watki ktore czekaja na rozwiazanie a jest ich calkiem sporo.Wkrotce ciag dalszy.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty:1128
Rejestracja:poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja:Sympatyk
Lokalizacja:Europa
Kontakt:

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: GAWLITZEK » środa 25 sie 2010, 00:54

Czytajac o Sudetach spotkalem sie z wieloma legendami dotyczacymi kazdej prawie miejscowosci.Jak wiadomo w kazdej legendzie,opowiesci jest ziarnko prawdy.Intrygujaca historia jest dla mnie:,,Strażnik Wieczności w Górach Bystrzyckich'',o ktorym mozna przeczytac tutaj:
http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=1983
Legenda ta jak i inne znaczaco rozslawila miasteczka i owe tajemnicze miejsca.

Zaczalem wiec przegladajac stare przewodniki Zlotego Stoku bowiem pamietalem,ze i Zloty Stok ma stare legendy,opowiesci,ktore z jakichs wzgledow nie sa popularne i rozpowszechniane.W samym przewodniku P.Wenke sa te 4 najpopularniejsze pt:(Zloty klucz,Zlota grota,Gorski dzwon oraz Dziewiaty dzwon).Jest tez zapomniana kapliczka i legenda o ocalonym dzieciatku kolo Hubertusa.Na pewno jest ich wiecej w innej literaturze.Mysle,ze te krotkie powiesci zasluguja na przypomnienie i ocalenie od zapomnienia.Warto je przetlumaczyc i byc moze umiescic w przyszlosci na tablicach np.w prastarej dolinie Zlotego Jaru przy jakiejs przydroznej grocie,kolo Czarnego Stawu,przy Zrodelku Marianny.Sa to naprawde ciekawe miejsca gdzie dodatkowo tablice takie uruchomilyby wyobraznie zwiedzajacych.
Brakuje w Zlotym Stoku takiego symbolu jakim jest od stuleci np. wymieniony juz wyzej Straznik Wiecznosci.Przydalaby sie taka figura np.starego gwarka gdzies w Zlotym Jarze by utrwalic i ocalic od zapomnienia symbol ciezkiej pracy calych pokolen zlotostocczan.
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
dobekfooto
Moderator
Moderator
Posty:934
Rejestracja:piątek 04 lut 2005, 23:51
Relacja:Mieszkaniec
GG:8824316
Lokalizacja:Złoty Stok
Kontakt:

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: dobekfooto » środa 25 sie 2010, 12:23

GAWLITZKU, czy istnieje możliwość abyś dostarczył mi te legendy w postaci elektronicznej? Te dwie ostatnie z pewnością zainteresowałyby mojego wujka, który jest specjalistą w dziedzinie dzwonów (myślę, że z pewnością wzmianka o tych legendach znalazłaby się w którejś z jego prac naukowych).
Pozdrawiam
"Buntu nie boji sie wladca ten,
co by z powiek spedzal mu sen.
Lecz nie poradzisz nic bracie moj ..."

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty:1128
Rejestracja:poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja:Sympatyk
Lokalizacja:Europa
Kontakt:

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: GAWLITZEK » środa 25 sie 2010, 12:30

Nie ma sprawy.W wolnej chwili podesle tylko napisz na priva swojego maila.Zawsze chetnie sie dziele tym co mam.Mam nadzieje,ze sie przydadza a przy okazji wujek przetlumaczy legendy a Ty je tu przetlumaczone na strone wrzucisz.Uprzedzam,ze legendy sa po niemiecku i pisane stara,drukowana,,szwabicha'' :-)e045
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Szperacz
Gwarek
Gwarek
Posty:302
Rejestracja:poniedziałek 25 maja 2009, 09:57

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: Szperacz » czwartek 26 sie 2010, 16:48

To dla G widok Rynku 1945 r.Pozdrawiam Szperacz
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty:1122
Rejestracja:czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja:Sympatyk

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: łazik » czwartek 26 sie 2010, 18:42

Ciekawe o czym mówią legendy.To jest to,przetłumaczyć ,zamieścić na stronie miasta,a może nawet wujek dobka z czasem zrobił by owe wypracowanie.
Ciekawe dla czego kronikarz nie zamieścił legendy o dzwonie bijącym codziennie na wieży kościoła ewangelickiego o 21 ,w podziękowaniu za uratowanie przez 12 górników dziewczyny porwanej przez ząbkowiczan.Ta legenda jest znana chyba najbardziej.Chyba ze to całkiem nowa przypowieść stworzona w innym czasie,skoro Wenke jej nie opracował.poz

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty:1128
Rejestracja:poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja:Sympatyk
Lokalizacja:Europa
Kontakt:

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: GAWLITZEK » czwartek 26 sie 2010, 21:33

Nie spotkalem sie by ,,legenda o dziewczynie'' o ktorej mowisz zostala spisana.Jezeli faktycznie nigdzie tego nie ma warto bedzie ja spisac tak jak ta historie z dzieciatkiem ktore stoczylo sie w wozku w przepasc i ocalalo-kolo Hubertusa,kapliczka dla upamietnienia stoi tam do dzis.Natomiast te 4 ktore podalem Wenke przepisal z Ubera a pewnie Uber przepisal je jeszcze z wczesniejszych podan...
Co ciekawe legendy podaja tez dokladne daty jak np.legenda ,,Berg Glocke'' podaje 1565 rok,a ,,Goldene Grotte'' rok 1788.Podaja tez okreslone miejsca gdzie doszlo do zdarzen np.las przy Bilej Vodzie.
Na pewno sa tez i inne legendy.
PS.W tym dziale sa problemy z dodawaniem zdjec,radze wrzucac je w innych.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty:1122
Rejestracja:czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja:Sympatyk

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: łazik » piątek 27 sie 2010, 08:54

Tak tą legendę ktoś ładnie opisał .

Osobliwością miasta było codzienne bicie dzwonu zawieszonego na wieży Kościoła ewangelickiego. Punktualnie o godz. 21°° rozlegał się wokół delikatny dźwięk srebrnego dzwonu. Z tradycją tą związana była odwieczna legenda mówiąca o tym, jak to stary graf i jego słudzy z Ząbkowic Śląskich usiłowali porwać szlachciankę ze Złotego Stoku. O zamiarze tym dowiedziało się dziesięciu młodych górników, którzy postanowili udaremnić to porwanie. Na znak dzwoneczka wyskoczyli z ukrycia, pobili ząbkowickich porywaczy i związali ich. Panna została uwolniona, a walka zakończona. W tym momencie - jakby w nagrodę za męstwo i odwagę złotostockich górników - zadzwonił dzwon z ewangelickiej wieży. ....

Od tego czasu, tak długo jak sięga ludzka pamięć zawsze aż do 1945 roku każdego wieczora dzwoniła górnicza sygnaturka.

Ciekawa jest ta legenda ,nie wątpliwie prawdziwa, która mówi o uratowanym dzieciątku obok Humla.Moi rodzice opowiadali mi właśnie na moje pytanie skąd ten pomnik właśnie przytaczając tą legendę,czyli przetrwała w niezmienionej formie polakom .POZ

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty:1128
Rejestracja:poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja:Sympatyk
Lokalizacja:Europa
Kontakt:

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: GAWLITZEK » sobota 28 sie 2010, 23:26

Ciekawi mnie czy istnieje przedwojenna spisana wersja legendy o ,,porwaniu szlachcianki'', czy jest to tylko przekaz ustny ktory przetrwal wojne i znamy do dzis.
Co do zdjecia rynku ktore zamiescil szperacz to zdjecie to pochodzi z ,,Berg Glocka''-rocznik 1945.Ta zlotostocka gazeta byla wydawana od 1926 r az po....dzien dzisiejszy.Niestety dostep do archiwalnych numerow jest ciezki.To co maja ludzie w Zlotym Stoku to zazwyczaj kopie numerow z lat 80-tych i 90-tych.To jest niewielki procent z calosci.A gdzie te numery przed i powojenne.Moze ktos ma?Na pewno byly w zlotostockiej bibliotece a po wojnie w Rhedzie-byc moze dalej sa w tamtejszej bibliotece.
Jak ktos nie mial okazji zobaczyc to tutaj przyklad zlotostockiego ,,Berg Glocka'' z 1960 r.a w nim m.innymi artykul o pastorze Hillerze.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty:1128
Rejestracja:poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja:Sympatyk
Lokalizacja:Europa
Kontakt:

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: GAWLITZEK » środa 08 wrz 2010, 13:07

Odpowiadam Bulce na pytanie o ul.Staszica zamieszczone w niewlasciwym temacie.Odpowiadam tu poniewaz jest zdjecie ul.Staszica z 1945 r.Zobacz powyzszy wpis szperacza z 26 sierpnia 2010 r.Widac na nim zdjecie na zdjeciu ul.Staszica dawniej Schlackentalstrasse(czyli ulica Szlakowa-od szlaku do jakiego prowadzila).A jeszcze dawniej w XVIII wieku ulica ta nazywala sie Landeckerstrasse czyli Ladecka.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

bułka
Gwarek
Gwarek
Posty:402
Rejestracja:wtorek 07 wrz 2010, 20:54
Relacja:Mieszkaniec

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: bułka » środa 08 wrz 2010, 13:12

o kurcze dziękuję, przepraszam za pomyłkę z tematem.
Że Schlackental to wiedziałam ale nie sądziłam że ciągnęło się aż na całą Staszica myślałam, że tylko była to dolina do Złotego Jaru.
Dziękuję bardzo :-)

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty:1128
Rejestracja:poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja:Sympatyk
Lokalizacja:Europa
Kontakt:

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: GAWLITZEK » środa 08 wrz 2010, 13:21

Nie ma za co przepraszac :) Trzeba tylko poczytac forum wstecz i zaznajomic sie ze struktura tematow.Schlackental to nie tylko odcinek do Zlotego Jaru.Dolina szlakowa(Zloty Jar) ciagnela sie tez przez obecna ul.Zlota.Obiekty na tej ulicy np.Wapienniki,Zapalczarnia tez mialy adres Schlackenthal.Staszica to jedna z najstarszych ulic w miescie,to tedy maszerowali przez stulecia w kierunku Zlotego Jaru do pracy gornicy.A okolo 300 letnia stodola(na przeciw transformatora)jest jedna z najstarszych lub nastarsza w miescie i okolicy.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty:1128
Rejestracja:poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja:Sympatyk
Lokalizacja:Europa
Kontakt:

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: GAWLITZEK » wtorek 12 paź 2010, 09:30

Znalazlem kolejna legende o Zlotym Stoku.Jest to odpis ze Slaskiej Kroniki niejakiego Kerna z 1711 roku.Nazwa legendy to:,,Die Eselfresser''.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Szperacz
Gwarek
Gwarek
Posty:302
Rejestracja:poniedziałek 25 maja 2009, 09:57

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: Szperacz » czwartek 28 paź 2010, 14:24

Zainteresowanych historią ZS zapraszam do odwiedzenia strony urzędu zakładka ZŁOTOSTOCKIE CIEKAWOSTKI i przeczytania mojego artykułu o dzwonie z ewangelika wraz ze zdjęciami Pozdrawiam Szperacz

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty:1122
Rejestracja:czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja:Sympatyk

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: łazik » czwartek 28 paź 2010, 16:51

Pięknie,przyszła mi taka myśl że Peter Wok władał miastem tylko 8 lat ,1591-1599r,zmarł w 1611r.Do dziś przetrwał na owym dzwonie.Ciekawe znalezisko.poz

Hrabia
Dreptacz
Dreptacz
Posty:89
Rejestracja:niedziela 15 lis 2009, 10:36
Relacja:Sympatyk
GG:1286658

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: Hrabia » piątek 29 paź 2010, 10:26

Żeby w naszym Kamieńcu ktoś dochodził i odnajdywał dawne relikty przeszłości:)

ODPOWIEDZ