Nowe miejsca pracy

Pofantazjujcie trochę, napiszcie co byście zmienili lub stworzyli nowego w Złotym Stoku. Oczywiście z umiarem, bo przecież kasyna nikt tu nie postawi :-)
Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Nowe miejsca pracy

Post autor: Sheriff » środa 04 sie 2010, 18:09

Chciałabym ten temat poświęcić przemyśleniom co zrobić aby ludność naszej gminy miała pracę i jak to uczynić aby powstały nowe miejsca do zarobkowania. Temat dla ludzi z pomysłami. Jesteśmy w dziale "GDYBYM TYLKO MÓGŁ" - pomyśl sobie przecież mogę - zrobił bym to i to aby nikt nie musiał wyjeżdżać za chlebem, aby poprawić byt naszego małego społeczeństwa. Jest to możliwe. Przecież to miasto kiedyś kwitło, tętniło życiem, dostatnim życiem i tyle się działo. Przecież mieszkamy na kupie złota. Aż się płakać chce jak się patrzy na obecne życie mieszkańców. Pomyślmy wspólnie. Jest tyle możliwości. Wymyślając nowe zakłady pracy, które tu mogłyby się realizować nie patrzcie na to co już jest. Myślcie o czymś czego nie ma, czego nikt nie produkuje, czego nie robią inni a my możemy to zrobić. Są to proste rzeczy. Musimy być tylko innowacyjni a osiągniemy sukces. No i jeszcze więcej wiary w człowieka i jego chęci bo możliwości są. Nie mówcie tylko, że nic się nie da, bo to nie prawda.
Jak trochę popiszecie to co jakiś czas podam Wam przepis na nowe przedsiębiorstwo. No i oczywiście za co je otworzyć.
Nie ważne jaki macie pomysł czy według Was jest do zrealizowania czy za daleko poszaleliście z fantazją. Często z marzeń rodzą się świetne pomysły na życie.
pozdrawiam

Awatar użytkownika
andziulek0
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 70
Rejestracja: piątek 28 maja 2010, 18:41
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: andziulek0 » czwartek 05 sie 2010, 19:44

[quote="Sheriff"]Jest to możliwe. Przecież to miasto kiedyś kwitło, tętniło życiem, dostatnim życiem i tyle się działo. Przecież mieszkamy na kupie złota. Aż się płakać chce jak się patrzy na obecne życie mieszkańców. Pomyślmy wspólnie. Jest tyle możliwości. Wymyślając nowe zakłady pracy, które tu mogłyby się realizować nie patrzcie na to co już jest. Myślcie o czymś czego nie ma, czego nikt nie produkuje, czego nie robią inni a my możemy to zrobić. Są to proste rzeczy. Musimy być tylko innowacyjni a osiągniemy sukces. No i jeszcze więcej wiary w człowieka i jego chęci bo możliwości są. Nie mówcie tylko, że nic się nie da, bo to nie prawda.
Jak trochę popiszecie to co jakiś czas podam Wam przepis na nowe przedsiębiorstwo. No i oczywiście za co je otworzyć.
Nie ważne jaki macie pomysł czy według Was jest do zrealizowania czy za daleko poszaleliście z fantazją. Często z marzeń rodzą się świetne pomysły na życie.[/


Czyżby ten Twój apel do Nas miałby być Twoją kampanią przedwyborczą :) :D

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: Sheriff » czwartek 05 sie 2010, 22:08

Nie mówię, że nie będę startowała. Duże prawdopodobieństwo, że tak. Jednak mój apel do Was to chęć poznania w jaki sposób postrzegacie dalsze życie w tym mieście. Co zamierzacie zrobić aby żyć godnie? Chcę poznać Wasze pomysły aby ewentualnie pomóc przy ich realizacji. Chyba każdy myśli co by się przydało nowego aby nam ułatwić życie, bo jak słychać w rozmowach to ciągle narzekamy, że czegoś brak a braków jest ho ho. Zamiast narzekać zacznijmy to zmieniać. Jestem takim samym obywatelem jak Wy i przeszkadza mi, że jet tak dużo tych braków. Będę to zmieniać bez względu na wybory. Chyba, że znowu trafi się ktoś taki, co stwierdzi, że wzbogacenie się społeczeństwa naszego miasta nie leży w jego interesie. Wtedy może sprzedam dom i wyjadę tam, gdzie ludzie biorą swoje życie i problemy w swoje ręce a nie chowają głowę w piach. Nie szukam pomysłów i nie każę odrabiać lekcji aby czerpać z nich wiedzę czy układać pod to program. Ja już wiem co należy zrobić a co najważniejsze zawsze powtarzam wiem JAK TO ZROBIĆ. Oczekuję, że poprzez Wasze prace zorientuję się na kogo można liczyć - chodzi mi o zawody czy umiejętności, bo duże istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś kto pisze o powstaniu stolarni to zapewne pracuje w takiej branży.itp Poza tym patrząc na moje koleżanki i kolegów ze stowarzyszenia, wiem, że mają świetne pomysły, które mogą być zrealizowane i dużo osób będzie mogło z nich czerpać korzyści. Trzeba im tylko pomóc a tej pomocy nie widać. Szykują się następne zwolnienia z zakładów, czy nadal będziemy czekać na cud? A co z naszymi dziećmi, mają wyjechać za pracą. Co wtedy z tymi co zostaną. Musimy sobie uzmysłowić, że wzrośnie przestępczość bo każdy chce jeść i dobrze się ubrać a jeszcze zabawa i dobra fura. Trzeba to zmienić aby młodych nauczyć pracy a nie, że mogą korzystać z łatwego chleba Ostatni gwizdek aby wziąć się za robotę. Ja robię swoje a Wy jak chcecie. Zależy od Was czy idziecie do przodu czy stoicie w miejscu cofania. Pamiętajcie, że już tylko dwa lata na pozyskanie pieniędzy, nie wiadomo jak dalej będzie. Mamy bardzo mało czasu.

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: _tomek » piątek 06 sie 2010, 02:08

Jej, aż chcę Cię poznać, żeby ocenić czy to taki prawdziwy entuzjazm i troska zarazem, czy rzeczywiście tylko wyborczy spektakl.

Oczekuję, że poprzez Wasze prace zorientuję się na kogo można liczyć - chodzi mi o zawody czy umiejętności, bo duże istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś kto pisze o powstaniu stolarni to zapewne pracuje w takiej branży.itp

Napisz co przez to rozumiesz...Nasze zawody...to praca, praca wymaga wynagrodzenia...
Chyba, że piszesz o hobby, pasji, zainteresowaniach...

Wiesz, nie mam zamiaru wyśmiewać i czepiać się słówek, ale po prostu nie rozumiem tych celu tych postów.

Pomysł na biznes to co innego niż pomysł na nowe miejsca pracy...
W Złotym Stoku na rynku pracy masz inżynierów emerytów (albo z własnymi biznesami), robotników i...bezrobotnych. Nie poszalejsz. Nie uruchomisz tu firmy piszącej software (moja branża)...

Ale tak na serio to uważam, że wcale nie mamy tu problemu z pracą.
Oczywiście pytanie jaką i za ile...zawsze można narzekać.
Młodzi zdolni nie mają tu czego szukać. Łatwiej wystartują we Wrocławiu czy za granicą....i wiedzą o tym.
"Niezdolni"....każdy kowalem swojego losu...

Dlatego nie bardzo rozumiem idee tego tematu...Nikt nie robi biznesu "żeby ludzie mieli zatrudnienie" tylko po to by zarobić...

Jeśli chcesz napisać, że możnaby otworzyć sklep spożywczy, bo to świetny biznes - przyznam Ci rację. Wymagać będzie na początku sporego wkładu i ciężkiej pracy, ale na 100% wypali...

Oczywiście zdarzają się genialne pomysły typu Skalisko...ale od pomysłu do realizacji daleko...a poza tym takimi Ci się nikt tu nie pochwali.

Przychodzi mi do głowy jeden pomysł na doskonały biznes w Złotym Stoku....Spalarnia śmieci, ale już ktoś to tutaj dawno temu wymyślił i nie udało się tego zrealizować (to było zanim się jeszcze było to tak opłacalne jak dziś).

A takie "genialne" pomysły typu "wyciąg narciarski" to rzeczywiście można mnożyć i nawet rozsądni ludzie się na to nabierają....
I obym się co do tego wyciągu mylił (wybudują i będzie zarabiał na utrzymanie).

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: Sheriff » piątek 06 sie 2010, 11:39

Bardzo mi się podoba Twoja wypowiedź. Czuję w Tobie osobe silną i zbuntowaną a zarazem niedowiarka. Niestety przez tyle lat nas mamiono obiecankami, że trudno jest uwierzyć, że ktoś może zealizowac swoje obietnice i jeszcze jak to uważasz bezinteresownie. Ale cóż ja na to poradzę, że lubię pomagać taki mam charakter. Jeżeli wokół mnie widzę ludzi szczęśliwych to i mnie jest dobrze. Najgorszy widok dla mnie to łzy w oczach dzieci i smutne kobiety. Ostatnio gdy mój syn stracił pracę, zobaczyłam jak podle czuje się mężczyzna, który nie jest w stanie utrzymać rodziny. Po pół rocznym bezrobociu pomogłam otworzyć mu firmę. Zupełnie nie ten sam człowiek. Cały w skowronkach. Każdy z nas potrzebuje czasami pomocy, podpowiedzi czy pochwały. Piszesz że co innego jest prowadzenie biznesu a co innego tworzenie miejsc pracy. Nie zgadzam się z Tobą. Przez 20 lat prowadziłam firmę. Jedną dużą i kilka mniejszych, bo zawsze uważałam, że jak krach dopadnie jedną branżę to są pieniądze z innych źródeł tak aby zachować płynność finansową. W dużych biznesach powstają miejsca pracy. U mnie nie ma podziału szef i pracownicy tylko organizator i wykonawca, tworzymy zespół w którym każdy odpowiada za swój kawałek. Szef i pracownik to tacy sami ludzie, mają takie same potrzeby i wymagania i rzecz najważniejsza - jedni drugim są potrzebni, stanowią całość. Kim jest szef bez swojej załogi - nikim. Ktoś musi wykonać to co on wymyśli czy zorganizuje, czym są pracownicy bez organizatora i zarządcy. Przecież ktoś musi stworzyć stanowiska, wyposażenie, technologie i najważniejsze zbyt, bo przecież wszyscy pracujemy w celu uzyskania środków pieniężnych. Już prawie nie ma zakładów państwowych, więc miejsca pracy w dużej mierze są w prywatnych firmach. Jeżeli zaś chodzi o Twoją branżę to zaproponowałam jednej osobie ( matce na wychowawczym ) aby stworzyła portal poświęcony dziecku. Żeby opisała swoje wrażenia z okresu ciąży, zrobiła kilka zdjęć, opisała aspekty prawne, czyli co kobiecie się należy jakie ma prawa, jakie badania zrobić gdzie są dobre szpitale czy kliniki i jak zameldować dziecko po urodzeniu. Rola Taty i urlop dla niego. Pielęgnacja dziecka. Szczepienia, ubranka, itd...... Nawiązać współpracę z firmami, które będziemy reklamować. Jeżeli stworzy się dobry rozbudowany portal z którego mama dowie się wszystkiego o dziecku, będzie mogła na forum porozmawiac z innymi mamami, wtedy firmy produkujące art. dla dzieci będą płaciły za reklamy swoich produktów. Są to firmy bardzo bogate ( kaszki, mleka, odżywki, zupki, ciasteczka, ubrania, kosmetyki, wanienki, łóżeczka, wózki, pościelki, zabawki, chodziki,firmy farmaceutyczne z kremami mydełkami, szczepionkami, itd itd. Do tego można poprosić te firmy o próbki do testowania i zaprosić do współpracy mamy aby opisały te produkty. Jest to ogromna reklama dla tych firm, dla mam ważne informacje i dodatkowa zachęta aby wejść właśnie na ten portal a nie na inny. Wiele jeszcze mogłabym pisać np., że można reklamować płatności z mBanku, który wypłaca prowizje dla tego, kto ich promuje itd. Pewnie już Was zanudziłam a może ktoś to podłapie. Na Internet mam jeszcze kilka pomysłów ale to innym razem. Szukajcie tego czego nie ma, przydało by się innym a my na tym zarobimy. Łączyć ze sobą kilka możliwości. Pozdrawiam i zachęcam do myślenia. Nie pozwólcie aby coś Was ograniczało. Czy to co napisałam według Ciebie Tomku ma sens, pamiętam, że jesteś z branży i Twoje zdanie jest dla mnie ważne.
Za kilka dni podam Wam następny przepis. Jeżeli ktoś z innej branży chce zadać pytanie to proszę.

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: łazik » piątek 06 sie 2010, 12:40

A gdzie program wyborczy,bo jakoś nie widzę.Co do firm mam i wiem z czym to się je.poz

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: _tomek » piątek 06 sie 2010, 12:40

Na Internet mam jeszcze kilka pomysłów ale to innym razem

Mam nadzieję, że chodzi Ci o darmowy dla mieszkańców i turystów.
Zobacz np. tu:
http://manager.money.pl/hitech/artykuly ... 55402.html

W Złotym Stoku dzięki ukształtowaniu terenu bardzo łatwo jest zbudować bezprzewodową sieć dostepu do internetu.
Zresztą już takie od dawna istnieją - ale nie chcę o nich pisać źle, więc nie piszę nic.
-------------------------

Co do tematu pracy, to trochę wiem...przejrzałem w ciągu ostatnich dwóch lat jakieś 300 życiorysów kandydatów do pracy w biurze - z rejonu Kotliny....
I obraz z tego jest dramatyczny...
Wyższa Szkoła Edukacja - kierunek turystyka, masowo kształci...recepcjonistki... które z radością przyjdą pracować w biurze za 1000zł na rękę...normalnie dostają 600 w pensjonacie...
Jeden na 10 kandydatów ma napisany poprawnie życiorys...reszta przesyła coś takiego, że od razu widać, że się nie nadają.
I to także ludzie po studiach...jedna strona na której mają się przedstawić tak, bym zechciał się z nimi spotkać...a tu ortografy, zdjęcie z imprezy, albo skan z legitymacji (z pieczątką). Myśli się, że jak się czyta w gazecie.pl takie opowieści, że to jest margines....a to większość.

Praca jest wszędzie ale z gówniane pieniadze...
Kto chce to pracuje...A kto nie musi - nie pracuje.
A druga prawda to taka, że ludzie dają się wykorzystywać...bo jak nazwać pełny etat za 900zł miesięcznie. Możesz powiedzieć, że nie mają wyjścia...
Jak im się nie chce zrobić zdjęcia do CV to później "nie ma wyjścia".

Większość (95%) moich kolegów ze studiów została pracować we Wrocławiu (byli z całej Polski - nawet Rzeszowa), większość ma kredyty na mieszkanie i małe mieszkania we Wrocławiu. Czy mogliby inaczej ?
Oczywiście zawsze pozostaje wyjazd z kraju...

Na szczęście są już tacy co zarobili i wrócili wychowywać tu dzieci - do czego Złoty Stok jest wspaniałym miejscem. Choć to, że co chwila trzeba jechać do Kłodzka, bo w sklepach pustki i drożyzna jest drażniące.

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: Sheriff » piątek 06 sie 2010, 17:45

Odpowiedź dla Łazika: Jak przyjdzie czas to przedstawię. Napisałam już dawno i tylko z czasem potwierdzam, że tak właśnie powinien wyglądać, że to co napisane jest słuszne. Odnośnie firmy, wiem, że ją masz ale wiem, że nie lubisz robić tego co robisz. Jesteś młodym człowiekiem pełnym energii i dociekliwym poszukiwaczem szanującym historię i tradycję. Myślę, że masz wspaniałe hobby i będziesz dobrze się realizował w stowarzyszeniu. Wiem też, że poszukiwałeś możliwości pozyskania środków unijnych na rozwój swojej firmy. Gdyby była komórka organizacyjna w urzędzie pomagająca ludziom pisać wnioski i pilnująca terminów zapewne wiele ludzi skorzystało by z takiej pomocy. Niestety na razie takiej komórki nie ma. Pieniądze unijne przepadają a my dalej w lesie. Złoty Stok jest na końcu Dolnego Śląska w pozyskiwaniu funduszy, Dolny Śląsk na końcu Polski, czyli jak ktoś może zauważył Złoty Stok jest na końcu Polski. Tylko dlatego, że nie ma nikogo kto by pomógł. Wielu jest chętnych ale nie wiedzą jak się za to wziąć. Sami nie ruszą. Jest mało informacji na ten temat i zero szkoleń. Powstał teraz nowy projekt pozyskiwania pieniędzy na otworzenie firmy dla bezrobotnych albo dla tych, którzy będą zwalniani grupowo z zakładów. Można otrzymać 40.000,- zł na otworzenie firmy, przez rok trzeba ją utrzymać. Po roku jeżeli stwierdzimy, że firma nie przynosi zamierzonych efektów można ją zlikwidować. Nie zwraca się tych pobranych 40.000,-zł . Jeżeli stwierdzimy, że nasza firma nadal będzie istniała, możemy napisać wniosek o wsparcie na okres 6-m-cy. Wsparcie to najniższa krajowa czyli 1.317,- co miesiąc przez 6 m-cy. Po tym czasie możemy ponownie złożyć wniosek o wsparcie w tej samej wysokości przez następne 6 m-cy. Jest to program kryzysowego przetrwania przedsiębiorców na Dolny Śląsk. W zakładach w których są zwolnienia grupowe, wystarczy, że przedsiębiorca podpisze dokument przystąpienia do tego programu a jego zwalniani pracownicy również po podpisaniu przystąpienia automatycznie otrzymują te pieniądze na otworzenie własnej firmy. Pracodawca nic na tym nie traci to jest tylko jego dobra wola, aby pracownicy nie zostali na bruku. Szkoda, że nikt nam tego nie mówi. Jaka jest nasza informacja biznesowa czy możliwości na pracę, Z E R O !!!
Pozdrawiam Cię i do spotkania stowarzyszenia w czwartek na 17,oo
Jeżeli są osoby, które coś wiedzą na w/w temat prośba aby podzieliły się z nami. Nie trzymajmy informacji dla siebie, bo często sami z nich nie korzystamy a może innym są bardzo potrzebne.

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: Sheriff » piątek 06 sie 2010, 19:26

Odpowiedź dla Tomka:
Jeżeli chodzi o internet to tak naprawdę uważam, że to podstawa do pracy do tworzenia, aby szerzej spojrzeć na niektóre sprawy czy aby sprzedać swój produkt pod jaką postacią by nie był. Druga sprawa - ludzie: dla mnie CV nie jest odzwierciedleniem tego czy człowiek się nadaje do pracy czy nie , zapewne dlatego, że poszukiwaliśmy pracowników do różnych prac. Dla mnie ważny jest kontakt osobisty. Wtedy podczas rozmowy mogę ocenić wstępnie człowieka. Zawsze uważałam, że najważniejsi są Ci, którzy wykonują główne zadanie, czyli tzw. robotnicy a biuro powinno być małe, dobrze zorganizowane i kompetentne. Inaczej ilu robotników musiałoby pracować na panienki w biurze. Gdy zatrudniłam więcej pań w biurze, otworzyłyśmy biuro usługowe prowadzące księgowość lub poradnictwo dla innych małych przedsiębiorców. W ten sposób biuro zarabiało na siebie bez zbędnych obciążeń dla produkcji czy innych usług. Uważam, że biurokracja u nas w Polsce jest tak mocno rozbudowana, że przez to nie można załatwić nic w urzędach bo każdy potrzebny i każdy musi swoje trzy grosze wnieść do sprawy, a poza tym zero odpowiedzialności za te trzy grosze. Chociażby jedno okienko w urzędzie ale zapomniał ktoś ile drzwi trzeba w tym celu otworzyć i po ilu pokojach się przejść. I wraz nie zawsze załatwi się sprawę, tylko dlatego, że ktoś nie wie jakie trzy grosze podpisać.
Czy Twoi koledzy mogli by inaczej? Pewnie, że tak. Kto im powiedział, że muszą tkwić w tym mieście, że musza tam pracować i muszą robić to co robią. Wszystko zależy od pomysłowości i ambicji ludzi. Tu jak ma się mgr w kieszeni to wymaga się niewiadomo jakiej pracy. Do parteru raczej ciężko zejść bo nie wypada. Ale jak wyjedzie za granicę i stoi na zmywaku albo podciera innym coś... to już te ambicje chowa do kieszeni. Przepraszam bardzo ale to coś nie tak. Możesz fizycznie popracować za granicą to i tu popracuj. Pracujesz dla siebie. Jeżeli ktoś pracuje za gówniane pieniądze to nie dlatego, że nie ma wyjścia, tylko, że się godzi z różnych względów. Wyjść jest dużo. Najciężej zostać i walczyć, najprościej wyjechać i uciec. Życie się bierze i ulepsza a nie przed nim ucieka.
Co do wychowywania dzieci w Złotym Stoku to zapewniam Cię, że wcale nie jest fajnie. Owszem miasto piękne ale : przedszkole czynne tylko do 15,30, gdzie mam zostawić dziecko gdybym prowadziła sklep, knajpę czy cokolwiek innego otwartego dłużej, teraz mój 7-letni syn idzie do pierwszej klasy podstawówki, gdzie jest świetlica w której mógłby odrobić lekcje, pobawić się, może posłuchać czytanej książki przez opiekuna świetlicy. Dzieci dojeżdżające z sąsiednich wiosek głodne wracają do domu po długim czekaniu w piwnicy szkolnej. Gdzie wyjść z dziećmi, gdzie jakieś zajęcia, kształcące umiejętności dzieci, gdzie jakieś konkursy, podczas których dzieci uczyły by się tworzenia, rywalizacji i dostawały by pochwały za swoją pracę i aby jeszcze bardziej się starać. Aby cos się rozwijało musi ujrzeć światło dzienne, zostać nagrodzone i dopingowane czy to u dzieci czy u dorosłych. Jak Cię cały czas ktoś ochrzania to masz wszystkiego dosyć i Twoja praca staje się złem koniecznym natomiast jeżeli chwalą Cię za to co robisz dobrze to starasz się jeszcze bardziej bo widzisz, że ktoś to docenia. To jest Twoją motywacją do dalszego tworzenia. Rano wstajesz i mówisz z uśmiechem ? ?Dzisiaj zrobię to i to bo wiem, że ktoś będzie z tego zadowolony?. Pochwalił Cię więc jest to sygnał, że jest O.K. Jak zbierasz ochrzan to wstajesz i mówisz ?kurde idę ale najchętniej bym nie poszedł bo po co?. Tylko konieczność zarobkowania mobilizuje Cię abyś wstał i poszedł.
Najbardziej denerwuje mnie w sklepach brak uprzejmości ekspedientek, które w mig mogą człowiekowi umilić cały dzień. Oczywiście te śmierdzące wędliny w niektórych sklepach, raz
na tydzień przywożone warzywa oraz to, że jest środek lata a owocu w nich zero. Ja już się przyzwyczaiłam i wiem gdzie co kupić ale co mam powiedzieć swoim gościom? Może ktoś ma jakieś hasło tylko z sensem będę wdzięczna.
pozdrawiam

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: Sheriff » piątek 06 sie 2010, 19:29

Jeszcze raz do Tomka
Pisałeś kiedyś w postach, że tworzysz mapę naszego pięknego miasta, moja propozycja przyłącz się do naszego stowarzyszenia bo właśnie to będziemy robić. Myślę, że byłbyś cennym nabytkiem i służył nam pomocą.
Spotkanie 12 sierpnia w czwartek o 17,00 u Rafała w kawiarni

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: _tomek » piątek 06 sie 2010, 20:17

OK poszliśmy w wiele różnych wątków, to się nie mieści w tym temacie , trzeba rozpocząć nowe....
Odpowiem Ci tylko tutaj:
Co do wychowywania dzieci w Złotym Stoku to zapewniam Cię, że wcale nie jest fajnie. Owszem miasto piękne ale : przedszkole czynne tylko do 15,30,

Akurat mam doświadczenia z Legnicy - gdzie nie jest źle...Samo dostanie się dziecka do przedszkola to już sukces...nie mówię o państwowym, tylko o prywatnym (nie ma miejsc - stoi się od 5 rano pod przedszkolem w kolejce). Miesięcznie to nie stówka tylko ponad 360zł (w zeszłym roku tyle było - od września nowa stawka). Miejske place zabaw to syf zupełny, złotostockie to luksus i czyste. Są jeszcze prywatne place zabaw, gdzieś 12zł za godzinę. Jedyne co dzieci mogą wspominać lepiej z Legnicy to ruchome schody, windy i ładne fontanny.

Awatar użytkownika
andziulek0
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 70
Rejestracja: piątek 28 maja 2010, 18:41
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: andziulek0 » piątek 06 sie 2010, 20:46

Najbardziej denerwuje mnie w sklepach brak uprzejmości ekspedientek, które w mig mogą człowiekowi umilić cały dzień. Oczywiście te śmierdzące wędliny w niektórych sklepach, raz
na tydzień przywożone warzywa oraz to, że jest środek lata a owocu w nich zero. Ja już się przyzwyczaiłam i wiem gdzie co kupić ale co mam powiedzieć swoim gościom?


Odpowiem Ci tylko tyle ,trochę przesadzasz z tym co teraz napisałaś . Złoty Stok jest małym miastem, ale nie mów, że nie ma świeżych wędlin , czy świeżych owoców obrażasz tym niektórych naszych prywatnych przedsiębiorców prowadzących przez wiele lat sklepy w naszym miasteczku . Jeżeli nie podoba Ci się zaopatrzenie nic nie stoi na przeszkodzie abyś jezdziła do Ząbkowic , albo Kłodzka na zakupy to tylko parę km od Złotego Stoku.
Mieszkam w tym miasteczku już ładnych parę lat i jak sami widzicie sklepów spożywczych , masarni nie brakuje i każdy mieszkaniec ma prawo wybrać sobie miejsce gdzie i u kogo będzie robił zakupy . Pozdrawiam A.

hermenegilda
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 48
Rejestracja: sobota 17 kwie 2010, 19:55
Relacja: Były mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: hermenegilda » piątek 06 sie 2010, 20:50

No nareszcie jakiś pozytyw o Zlotym Stoku.Zróbcie jeszcze jedno przedszkole.pozdrawiam

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: Sheriff » piątek 06 sie 2010, 20:59

Nie, absolutnie nie narzekam na przedszkole. Jestem bardzo zadowolona z niego oraz z fantastycznych babeczek, które wychowuje te maluchy. Poza tym wiele imprez organizowanych przez przedszkole. Czasami całe życie kulturalne Złotego Stoku to imprezy organizowane przez przedszkole. Chodzi tylko o to, że krótko otwarte. Szkoda, że nie lepiej finansowane aby nasze pociechy mogły dłużej trochę pobyć. Moje dzieci chodziły do przedszkola do Otwocka bo stamtąd pochodzę i wiem ile było zachodu aby umieścić dziecko w placówce. Już trzy lata temu płaciłam 400zł - za państwowe.

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: _tomek » piątek 06 sie 2010, 21:08

Może dlatego, że mieszkasz "parę ładnych lat" to tego nie zauważasz.
Ja nie narzekam na ekspedientki, ale na zaopatrzenie sklepów...
Jak przyjedziesz tu z dużego miasta to ciężko się przyzwyczaić, że jesz na śniadanie to co akurat dowieźli, po cenach z Żabki i nie bierzesz z półki tylko musisz Pani tłumaczyć "na lewo na prawo - o to"...

Najbardziej mi się podobał zakup bananów w pawilonie - w zeszłym roku (teraz traktuję ten sklep jak Żabkę w Legnicy - jak muszę lub po słodycze).
Po przeliczeniu okazało się, że banany były w takiej cenie, że opłacało się pojechać autem do biedronki w Paczkowie już dla 1kg bananów - paliwo tańsze niż różnica.
A już wogóle się nie mogę nadziwić z lodami....taki prosty towar do sprzedaży - jak batoniki...a co chwila ich brakuje, niektórych nie ma przez długi czas, a do tego lodówki chyba wyłączają na noc, bo widać, że lody były rozmrażane i są zamrożone ponownie.
Po prostu mają w dupie klienta, bo i tak kupi i do tego dobrze da zarobić..

Dlatego napisałem, że nawet sklep spożywczy by tu wypalił na 100%, bo nie ma ani jednego przyzwoitego.

Awatar użytkownika
andziulek0
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 70
Rejestracja: piątek 28 maja 2010, 18:41
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: andziulek0 » piątek 06 sie 2010, 21:20

Sheriff pisze:Nie, absolutnie nie narzekam na przedszkole. Jestem bardzo zadowolona z niego oraz z fantastycznych babeczek, które wychowuje te maluchy. Poza tym wiele imprez organizowanych przez przedszkole. Czasami całe życie kulturalne Złotego Stoku to imprezy organizowane przez przedszkole. Chodzi tylko o to, że krótko otwarte. Szkoda, że nie lepiej finansowane aby nasze pociechy mogły dłużej trochę pobyć. Moje dzieci chodziły do przedszkola do Otwocka bo stamtąd pochodzę i wiem ile było zachodu aby umieścić dziecko w placówce. Już trzy lata temu płaciłam 400zł - za państwowe.
Złoty Stok to nie Otwock ani żadne duże miasto wydaję mi się ,że godziny pracy placówek w naszym powiecie (Bajka i Zielona Dolina ) są czynne w dogodnych warunkach dla mieszkańców naszego miasteczka. Sama mam dziecko w przedszkolu i nawet odbierając go o godzinie 15 widzę że w przedszkolu zostaje tylko garstka dzieci . Myślę że jeżeli zaistniałaby taka potrzeba aby placówki były czynne dłużej na pewno
byłyby otwarte. Pozdrawiam A

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: Sheriff » piątek 06 sie 2010, 21:34

Bardzo się cieszę, że Was rozzłościłam i wreszcie coś zaczyna się dziać.
Odnośnie sklepów napisałam W NIEKTÓRYCH SKLEPACH i tak jest. Może Wy jak tu mieszkacie tyle lat to chodzicie do sklepów znajomych i jesteście dobrze obsłużeni. Mnie zdarzyło się już kilka razy przynieść zdechły towar do domu. Nie tworzę bajek tylko opisuję co widzę i co mi się zdarzyło. Ciężko pracuję na swoje pieniądze i szanuję siebie i swoją pracę, oraz innych dlatego wymagam aby inni też uszanowali mnie jako kupującą. Są sklepy w których jestem bardzo dobrze obsłużona i Ci sprzedawcy zapewne o tym wiedzą, więc nie muszę ich reklamować.

? Mieszkam w tym miasteczku już ładnych parę lat i jak sami widzicie sklepów spożywczych , masarni nie brakuje i każdy mieszkaniec ma prawo wybrać sobie miejsce gdzie i u kogo będzie robił zakupy ??
Może w tym właśnie tkwi błąd jest tego za dużo w porównaniu do ilości kupujących, Towar nie zawsze schodzi i upycha się go komu tylko można. A sklep już wybrałam. Nie chcę nikogo obrażać tylko trzeba się zastanowić jak szanując siebie - uszanować innych. Jak we wszystkich branżach u jednych dzieje się lepiej u innych gorzej. I to należy zmieniać Może spójrzmy inaczej może właśnie niektórzy przedsiębiorcy obrażają nas proponując swój towar oraz kładą złe światło na solidnych kolegów z branży. To nie jest tylko moje zdanie ale również ludności z miasta. Często na to narzekają tylko nie mają odwagi powiedzieć tego głośno -tak jak nie mówi się o wielu innych sprawach.
Następnym tematem do przemyśleń jest to, że w mieście są dwie przychodnie a jak człowiek zachoruje to nie ma gdzie się udać . Nie ma rejonizacji, jakby ktoś nie wiedział to informuję, że wolno choremu udać się do obojętnie której przychodni do lekarza, który obecnie przyjmuje, podaje się do której przychodni się należy i te przychodnie rozliczają się miedzy sobą. Dlaczego nie może jedna przychodnia w niektóre dni przyjmować po południu a druga rano - w inne dni odwrotnie. Bardzo niezdrowa rywalizacja ? niezdrowa dla chorego. Nikt nic nie wymaga bo mała jest świadomość co komu się należy. Tak praktykuje się w innych miastach. Są prawa pacjenta, które można przeczytać.

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: _tomek » piątek 06 sie 2010, 21:48

Następnym tematem do przemyśleń jest to, że w mieście są dwie przychodnie a jak człowiek zachoruje to nie ma gdzie się udać.

Oj pochorowałabyś w Legnicy...Naprawdę nie jest tu źle, choć słyszałem o kłopotach z tym, że lekarze rodzinni nie dają skierowań do specjalistów (bo to ich kosztuje).

Jeden mój maluch co chwila choruje i chodzimy z nim do Omegi. Miło i przyjemnie, bez kolejki itd..
W Legnicy akurat maluchy też mają wspaniale, bo przychodnia przyjmuje dzieci "na bieżąco" od 8 do 18.
Chwalmy Pana za prywatny szpital w Ząbkowicach. Byłem z dzieckiem w Legnicy i Ząbkowicach. Tu to jak pobyt w hotelu z miłą obsługą, a w Legnicy od PRLu nic się zmieniło.

Natomiast ceny leków w tutejszej aptece pozostawiam bez komentarza. Byłem raz i teraz jeżdzę do Paczkowa nawet nie próbując tu nic kupić.

-------------------
Wracając do tematu - kolejny 100% pewny interes to
WARSZTAT SAMOCHODOWY

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: Sheriff » piątek 06 sie 2010, 21:49

odpowiedź do -Andziulek: Godziny pracy w przedszkolu były dostosowane do pracy w zakładach jakie na tym terenie były oraz do godz. urzędu. Patrzę przyszłościowo. Chyba nie chcecie zostać w tyle tylko iść do przodu. Gdyby teraz powstały nowe zakłady pracy, gdzie trzeba popracować w normalnie przyjętych - gdzie indziej - godzinach to co wtedy z dziećmi. Dzieci muszą mieć opiekę. Chyba to jest normalne.

Awatar użytkownika
andziulek0
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 70
Rejestracja: piątek 28 maja 2010, 18:41
Relacja: Mieszkaniec

Re: Nowe miejsca pracy

Post autor: andziulek0 » sobota 07 sie 2010, 07:41

Najpierw niech powstaną te zakłady , pózniej będziemy się martwić o godziny otwarcia naszych gminnych przedszkoli . Tak jak napisałam na pewno nie byłoby z tym problemu . Zresztą to temat drugorzędny na dzień dzisiejszy chyba nieistotny .

Do Tomka
Natomiast ceny leków w tutejszej aptece pozostawiam bez komentarza. Byłem raz i teraz jeżdzę do Paczkowa nawet nie próbując tu nic kupić.

od 3 dni mamy nową aptekę w Rynku bardzo miła obsługa , duży wybór leków i nie tylko . Bardzo dobre ceny . Myślę , że apteka na Wojska dostanie trochę po kościach , słusznie ponieważ ceny tam były kosmiczne !!! .A nie mówiąc o obsłudze ... :-)e005

ODPOWIEDZ