Bierzmy się do roboty

Pofantazjujcie trochę, napiszcie co byście zmienili lub stworzyli nowego w Złotym Stoku. Oczywiście z umiarem, bo przecież kasyna nikt tu nie postawi :-)
Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Bierzmy się do roboty

Post autor: Sheriff » czwartek 13 maja 2010, 20:03

Przepraszam tych co to już czytali ale przeniosłam wątek do bardziej czytelnego działu.

Tworząc nowy wątek chciałabym nawiązać współpracę z osobami, które chcą razem ze mną coś zmienić, czy to w mieście, czy w życiu swoim lub innych. Bo nasze działanie będzie miało wpływ na to w jakich warunkach żyjemy. Przynajmniej takie jest moje założenie, bo inaczej to nie ma sensu. Robimy coś razem dla siebie. Zapraszam do współpracy ludzi aktywnych, nawet o małej wiedzy w temacie ale pracowitych. Samolubów żegnam a tymczasowi lenie i niedowiarki po wyleczeniu niech do nas dołączą. Czytam forum i dużo z niego się dowiaduję nie tylko o mieście ale również o Was forumowicze. Jest w niektórych z Was ogromna pasja, chęć zgłębiania tajemnic. Skrycie marzycie o odkryciu nowego świata. No i macie rację Możecie odkryć nowy świat. Wy go możecie tworzyć, ale zamiast tego, odchodzicie od komputerów, szperacie gdzieś w celu znalezienia nowej ciekawostki, ogłaszacie na forum i co? Nic. Jedno wielkie nic. Jednych chwalimy drugich ganimy ? to drugie przeważa. Co my robimy? Tak naprawdę nic. Jest wśród nas Primus, który dostarcza nam dużo ważnych informacji. Wykorzystajmy to. Myślę, że nadal nas będzie wspierał i służył dobrą radą. Mam dużo pomysłów ale potrzebuję Was do ich realizacji. Pomyślicie głupia baba myśli, że mamy czas na jej ?widzi mi się? . Dobra. Od dziś będę pisała co można według mnie zmienić w tym mieście, w jaki sposób i skąd wziąć pieniądze.
Oraz jak zrealizować Wasze pomysły, które tu niejednokrotnie przedstawialiście.
Zainteresowanych proszę o wiadomość no i oczywiście zapraszam do dyskusji.

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: Sheriff » czwartek 13 maja 2010, 22:39

Pierwszym krokiem jaki powinniśmy zrobić to opracować strategię rozwoju miasta i wsi. Wiem zaczniecie krzyczeć przecież to już jest, owszem jest w gminie, ale kto z Was to oglądał.? Chyba tylko ?Pierwszy..? Otóż gdybyśmy wszyscy zabrali się do wypisania na papierze potencjału jakim dysponujemy, wiedzieli byśmy co można ruszyć, co będzie naszym atutem i jak zrobić aby spełniło swoje zadanie. Przykładem może być to, że : mamy kopalnię z ogromną ilością turystów, mamy piękny zabytkowy rynek, skalisko, kościół jeden i drugi, zbroje japońskie, 2 kaplice, wapienniki itd. Ja ze względu na to, że jestem napływowa nie wiem o wszystkich obiektach ?( proponuję abyście oświecili mnie ). Wracając do tematu: Mamy piękne rzeczy, mamy ogrom turystów. Moje pytanie brzmi ? jak zrobić aby ci turyści mogli nasze piękności obejrzeć a my żebyśmy mogli z tego się utrzymywać i być dumni z tego co mamy. Dopóki nie obmyślimy planu i nie zaczniemy go realizować, po turystach pozostanie tylko smród spalin. Jednostka nie jest w stanie się przebić . Pan, który tworzy zbroje, wkłada serce i duszę oraz pieniądze w swoją pracę. Myślicie, że turysta dla jednej atrakcji będzie chciał się wspinać pod górę. Zwłaszcza, że zanim tam dotrze już będzie zniechęcony brakiem parkingu, bo gdzie zaparkować? Gdzie toaleta? Nawet nie kupi napoju w sklepie bo gdzie się wysiusia? Matka nie kupi loda dziecku bo gdzie umyje ręce? Itd. Proponuję stworzyć szlak, którym ? przewodnik poprowadzi zwiedzających. Na początek parking: nawiązać współpracę z kopalnią ?( dziewczyny są super, bardzo realnie myślące więc myślę, że przystały by na współpracę), Wychodząca grupa z kopalni, ( po wykupieniu pakietu ze zwiedzaniem miasta) byłaby przejmowana przez drugiego przewodnika, który oprowadzał by po mieście. Drugi parking przy PKS, koniecznie potrzebny.
Rozwiązania:
Przy kopalni: oferta duża, czytelna, ciekawa aby turyści kupowali pakiet ze zwiedzaniem miasta, dla tych co już byli w kopalni i chcą zwiedzić tylko miasto ? bilety z przewodnikiem do nabycia np. w ewangeliku. Tam również miałby swoje miejsce przewodnik.
Autokary wycieczkowe kierowane by były z kopalni na parking PKS, skąd odbierali by po zwiedzaniu swoich turystów.
Toaleta mogłaby być w enageliku.( małe wejście od strony mennicy ) Można by było zatrudnić panią, która sprzątała by ewangelik a przy okazji pobierała by opłatę za wc. Byłoby do pensji i na środki czystości.
Moja Trasa:
Przewodnik odbiera turystów przy skalisku, prowadzi na rynek, potem do ewangelika, złotą ścieżką do zbrojowni, przystanek na widokówce czyli koło pięknej willi Wanda skąd jest lepszy widok niż z wieży kościoła. Dalej można do kaplicy św. Anny. Powrót Kościół i kaplica św. Trójcy. Zanim wsiądą do autobusu, przydałby się obiad w knajpce na wzór Górskiej Chaty.
Już mówię jak zrobić aby było co zobaczyć w tych miejscach i aby turyści z ochotą odwiedzali te miejsca.
Na skalisku aż się prosi o miejsca z ławeczkami, kramiki z napojami, pamiątkami, zabawkami.
Rynek ? według mnie powinien być wyłączony z ruchu samochodowego, przynajmniej w okresie letnim,
Na rynku są ekstra, stylowe pomieszczenia, które powinny być zagospodarowane pod upominki, sklep z produktami regionalnymi, kawiarenki, ogródki na zewnątrz koniecznie z dobrą nastrojową muzyką ( chyba, każdy z Was wie, że nawet zmęczony turysta jak usłyszy dobrego bluesa to nogi same chodzą i zmęczenie idzie precz. Przy muzyce człowiek jest szczęśliwy, chce być przy innych i uczestniczyć w imprezach. Wtedy idzie z falą i dużo kupuje. To daje człowiekowi zadowolenie. A turysta u nas ma czuć się świetnie bo po powrocie do domu przedstawia nas swoim znajomym, którzy do nas przyjadą.

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: Sheriff » czwartek 13 maja 2010, 22:40

. Myślałam aby powstał plac na którym zebrani artyści mogli sprzedawać swoje obrazy, rzeźby tp. W innych miastach często można spotkać panów robiących zdjęcia ze zwierzakiem lub jakimś przebierańcem ale widzę, że każdy turysta stara się to obejść robić samemu zdjęcia z oddali. Dlatego myślę, że lepszym rozwiązaniem byłoby stworzenie miejsca, gdzie artyści mogliby rozstawić swoje sztalugi i proponowaliby turyście portret malowany farbami, w węglu lub ołówku, bądź inną techniką. Taki portret to fajna pamiątka. - A artystów u nas nie brakuje. Na rynku można organizować niedzielne jarmarki Kotliny Kłodzkiej. Jeżeli byłaby to stała atrakcja to myślę, że przyjeżdżali by z innych miast. Dla nas to korzyść. Na rynku czego brak? Brak ławek. Turysta zmęczony przysiadłby na chwilę gdzie np. w weekend lokalni grajkowie amatorzy, mogliby zabawiać swoją grą.
Oczywiście przewodnik ma o czym mówić: zabytkowe domy, kto ważny mieszkał i czym się zasłużył, studnia życzeń i ze na pewno się sprawdzi. Historia jest przebogata więc jest o czym mówić. Ważne :fajne pocztówki, które mogliby kupić turyści, napisać parę słów do znajomych i od razu wysłać ? mini poczta z naszą pieczęcią ? to darmowa reklama dla nas.
Dalej idziemy do ewangelika ? można tam zrobić cuda-, Kilka słów o budynku mennicy.
I dalej przewodnik prowadzi do zbrojowni, gdzie o swojej pracy opowiada sam mistrz.
Na widokówce obok willi Wanda przydały by się nowe ławeczki ze stołami, gdzie można na chwilę przycupnąć, czy indywidualni goście mogliby zjeść swoje kanapki podziwiając panoramę miasta.
Niestety nigdy nie byłam w kaplicy św. Anny więc dla Was zadanie wpisać w trasę ten obiekt.
Powrót: Wąską uliczką po schodach ? niestety nie wiem jak się nazywa ? kierunek na Kościół NMP. Gdyby ksiądz się zgodził odwiedzający mogli by przy okazji zwiedzania kościoła, zapalić świeczki intencyjne no i oczywiście ofiara. Tak jest w większości zabytkowych kościołów, także nie uwłaczałoby to nikomu.
Powrót do autobusu, ale po drodze mamy jeszcze kapliczkę św. Trójcy, w której można coś zrobić, aby była atrakcyjna dla turystów.
Może macie jakiś pomysł? Niedawno jak byłam u naszych władz i jak miałam zapewnienie, że zwrócą mi ewangelik a Panu, który jest drugim dzierżawcą zaproponują kościółek św. Trójcy, Tylko Co tam może być? Mój pomysł był taki aby nazwać go? Oblicza śmierci?. Ze względu na obiekt i jego usytuowanie uważałam, że to jest dobry pomysł. Można stworzyć tam galerię obrazów, zdjęć, rzeźb, oraz przedmiotów służących uśmiercaniu ludzi. Można przedstawić za pomocą rzeźb lub malowideł nasz czas na ziemi, czyli od narodzin poprzez etapy życia do śmierci i zmartwychwstanie, wejście do raju lub piekła. Zdjęcia czarno-białe ludzi w zadumie nad życiem, śmiercią. Np. dwie postaci z gliny, gipsu.. stojące naprzeciw siebie, jedna wyrywa serce drugiej. Postaci szare, serce jako symbol życia czerwone.. Muzeum tortur, wiele rzeczy można by zrobić ale ten temat byłby czymś nowym po tym naszym złocie, bo ile można o nim mówić. Można też wyeksponować arsen jako truciznę. Wystarczy pomyśleć i już same pomysły przyjdą. Wtedy można by ocalić płyty nagrobne. Oraz wyremontować mauzoleum rodziny Guttler. Jest o czym mówić.
Po takiej wędrówce chciałoby się zjeść porządny obiad w knajpce z klimatem. Ale jak się nie ma co się chce ?to wsiadamy do autobusu bądź naszego prykfuska i odjazd.
Musicie przyznać, ze z obecnego stanu rzeczy, czyli jednej atrakcji odwiedzanej u nas zrobiła się porządna wycieczka. Dla niektórych nawet na kilka dni. Już kilka osób zarobiło parę groszy. Ech marzenia ale cóż. Najpierw są marzenia potem pomysł czyli cel a następnie bieg do celu. Albo wygrasz albo zostaniesz w tyle. Co postanowiłeś forumowiczu: bieg czy dalej siedzisz w fotelu i oglądasz w TV cudze życie.
Mam jeszcze pomysł na mały budynek i plac na stacji PKP, W dużym mieszkają ludzie i ich nie ruszamy to jest ich dom. Ale mały jest fajny, dla tych co na dłużej, trochę zabawy dla dużych i małych.
Zagospodarowanie łącznika pomiędzy szkołą i hotelem, oraz pozyskanie grup ukierunkowanych przez hotelarzy. Ale to innym razem. Co Wy na to? Napisz swój plan.

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: łazik » czwartek 13 maja 2010, 23:05

Ten się tylko nie myli kto nic nie robi.Cieszę się że masz szczere chęci ,ale bez jakiegoś stowarzyszenia to możemy tylko pisać. :wink: Pomusły są ok ,najlepszy ten z tym szarym sercem. :lol: poz

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: Sheriff » czwartek 13 maja 2010, 23:37

No właśnie, widzę, że niektórzy myślą. Brawo. Gdybyśmy utworzyli stowarzyszenie w ostateczności podłączyli się pod już istniejące, moglibyśmy coś tworzyć. Lepiej gdybyśmy założyli swoje wtedy mamy większe szanse na unijne pieniądze, bo każdy kto się ubiega o jakieś dofinansowanie musi posiadać tzw. nr. producenta rolnego. Głupie to bo gdzie my producenci rolni, no ale takie są wymogi i bez tego nr. ani rusz. I w przypadku podłączenia się pod inne stowarzyszenie, gdy wbiją ten nr. na kompie to wyjdzie, że już nam coś przyznano a to nie nam tylko tamtym. I wtedy mogą nas odrzucić. Może zbierzmy się i czas na działanie. Proponuję spotkanie ludzi przedsiębiorczych, czyli tych, którzy już coś maja, czy robią, oraz tych co mają chęci. W pojedynkę nie chce się nic robi, nawet jak na początku jest zapał to szybko mija, a jak jest grupa to wtedy ciągnie jeden drugiego, motywuje i w grupie raźniej. Jak masz pustkę w głowie to drugi sypnie pomysłem. Jestem ZA
Gdybyśmy się teraz zebrali to można przygotować dobry projekt na czas, a nie na ostatnią chwilę, szybko i byle jak. A pieniądze się kończą i nic nie zwojujemy. Dodatkowym atutem jest fakt, że mam kogoś kto by nam pomógł, sprawdził czy podpowiedział. Może warto co?

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: łazik » piątek 14 maja 2010, 08:42

No widzisz ja miałem chrapkę na Ewangelika,brakło mi chęci robić coś samemu.Ty miałaś też z tego co czytam.W końcu otworzyłem drugą firemkę i znów robię to czego nie lubię.Gdybyś napisała ten post w lutym to pewnie bym nie robił głupstw,tylko oddawał się pasji,z korzyścią dla miasta i siebie samego.Liczę tu na innych mieszkańców,może coś dodacie od siebie.Nawet spotkać się raz na dwa miesiące i przedyskutować nasze pomysły. :lol: poz

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: Sheriff » piątek 14 maja 2010, 10:31

Łazik. Normalnie trzymasz mnie przy życiu. Tyle osób przeczytało i zero odpowiedzi tylko Twoja. Jeżeli chodzi o Ewangelika to nic straconego. Długo to trwa z mojej strony ale to przez to, że głowa miasta zwodziła mnie do tej pory. Jeszcze niedawno obiecywał, że na pewno odda bo zaszła pomyłka, słyszałam, że ktoś podsunął niby nie moją umowę . Ale widzę to wszystko bujdy. Nie było unieważnienia mojego przetargu. Miałam teraz dostać Kościół z powrotem tylko nie ma jeszcze odbioru robót z nadzoru budowlanego, więc do tej pory jest zakaz wejścia do budynku. Ktoś pogrywa w ciuciubabkę lub ma zaniki pamięci, więc na wysokie stanowisko nie powinien się pchać. Nie rozumiem jak można podpisywać coś czego się nie czyta. Była w tym roku kilka razy u władz naszych i miałam zapewnienie, że wszystko będzie o.k. Dobrze, że te rozmowy mam nagrane na dyktafonie. Chciałam polubownie załatwić sprawę bo już i
tak " Złoty Stok " słynie ze spraw sądowych. Jeżeli otrzymam Kosciół z powrotem i na stałe to zapraszam do współpracy. Mam na to MEGA HIT!!! Jest to Główny cel na przyciągnięcie turystów w tej rejon miasta. Poprzez ten projekt skorzystają, sklepy, knajpki, zbrojownia,
pan , który ma konie, stolarnia i wielu małych przedsiębiorców, którzy już coś robią albo specjalnie do tego zadania otworzą zakłady. Przewiduję współpracę wielu ludzi, którzy będą czerpać zyski z tego obiektu. W kilka osób zmniejszą się koszty utrzymania, podzielone na wszystkich a niektóre przychody powiększą dodatkowo zysk tych osób. I oczywiście będą pieniądze na remont tego obiektu. Uważam, że pomysł jest świetny, konsultowałam to z kilkoma osobami na wysokich stanowiskach w stolicy i mówią, że to rewelacja. Sama tego nie udźwignę, więc potrzebuję ludzi do pomocy na zasadach równości. Każdy odpowiadał by za co innego ale razem tworzylibyśmy gotowy produkt turystyczno- gospodarczy. Wchodzisz w to? to pisz, zgłoś się

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: Sheriff » piątek 14 maja 2010, 10:55

Odnośnie spotkań to jestem za tym aby pierwsze spotkanie odbyło się jak najszybciej. Po pierwsze będziemy wiedzieli kto jest chętny, po drugie szybko przygotujemy dokumenty a po trzecie idą wakacje i znowu nie będzie czasu na spotkania. Można by też zorganizować spotkanie w terenie, czyli można by było zobaczyć jak się mają nasze zabytki po zimie.
Czekam na propozycje. Sami często pisaliście, że trzeba to czy tamto zobaczyć, prześledzić więc jest okazja na zbiorowe oględziny tego co mamy.

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: łazik » piątek 14 maja 2010, 14:03

Pan Tomasz G..wski jest prawnym dzierżawcą Ewangelika.Więc w tym temacie nie może obiekt być już brany pod uwagę.Inwestor szczerze mówiąc nic ciekawego tam nie zrobi,to będzie kolejna chybiona inwestycja moim zdaniem. jego małpy i jego cyrk.Kolejna nierentowna powtarzam klapa.Nie wiem dlaczego masz dalej nadzieję że obiekt bedzie twój.ewangelik jest kluczem ściągnięcia turystów do miasta.Dlaczego władze zgadzają się na takie zamierzenia jakie przedstawił pan Tomasz.Tam powinien znajdować się nasz miejski punkt widokowy,wraz z prężnym muzeum[coś na wzór Gawlitzka opisu gdzieś tu na forum],oprócz tego są tam potężne podziemia[znam świadków którzy stawiali hotel i zawalali wejścia aby nie wstrzymano budowy]małą restauracją i hotelem,mało tego obok jest Mennica która powinna tworzyć jedną całość,a i może jest z kościołem połączona.Co za człowiek pozwala na trzymanie anten w wierzy,to powinno być jak najszybciej wywalone,bo zawsze będzie blokować rozwój wierzy w kierunku rekreacyjno turystycznym.Nie wiem ile miasto z tych anten ma [20000]na pewno,ale te dwie dychy to jak wrzód na ...to przeważyło o mojej rezygnacji z podboju obiektu. :D poz

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: Sheriff » piątek 14 maja 2010, 17:59

Czyżby był już trzeci dzierżawca. Nic o tym nie wiem a przecież dopiero co byłam u burmistrza i nawet słowem nie pisnął tylko zasłaniał się brakiem odbioru przez nadzór budowlany. Wie, że mam klucze od obiektu, ponieważ z mężem robiliśmy oględziny tego co do remontu oraz zabezpieczaliśmy okno w którym ktoś wybił szyby. Tak samo zakładaliśmy kłódkę na kraty przy ołtarzu bo jak sie okazuje klucze do kościoła ma kilka osób w mieście. Pomimo, że zostało mi to wynajęte, były wpuszczane grupy ludzi aby mogli korzystać z boiska. Wtedy właśnie ktoś zabrał kłódkę z kraty założyłam nową oraz wszędzie w sali walały się butelki po napojach. Posprzątałam. Wzięłam człowieka, który dokonał oględzin w jakim stanie jest kościół oraz jakie roboty są niezbędne do wykonania,porobił zdjęcia aby móc wykonać wycenę. Poniosłam koszty a ktoś nic sobie z tego nie robi. Tylko dalej oddaje w dzierżawę, następnej osobie. Nikt nie będzie robił ze mnie idiotki. Na spotkaniu opłatkowym pytałam burmistrza dlaczego bez wezwania mnie do zajęcia stanowiska w sprawie ogłosił drugi przetarg. Odpowiedział, że teraz jest interes na kościołach bo idą jak ciepłe bułeczki. Na pytanie
" Pierwszego...." co to znaczy, burmistrz stwierdził, że na kościołach bardzo dobrze się zarabia. Słyszało to kilka osób. Nie wiem co to znaczy, ale nie brzmi to ładnie. Jak kościół stał tyle lat i niszczał to było o.k. ale jak tylko ktoś się zainteresuje to od razu kłody pod nogi. Na dalszych stronach przedstawię całą opowieść " jak to z Kościołem było" Mówi się, że kobieta zmienną jest ale to nie prawda wystarczy spojrzeć na moją sprawę, chyba, że ten o którym myślę nie jest mężczyzną. To jego pech

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: Sheriff » piątek 14 maja 2010, 18:03

Łaziku powiedz mi otwarcie czy Ty byłeś drugim dzierżawcą, bo tak mi się wydaje ale nie mam pewności na 100%. Jeżeli tak to musimy się koniecznie spotkać, jeszcze nic straconego. Pozdrawiam wszystkich. Kończę bo chyba szlak mnie trafi albo co. Muszę się wyciszyć bo inaczej musiałabym zniżyć się do poziomu wiadomo kogo. :-)e007 :-)e007

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: GAWLITZEK » piątek 14 maja 2010, 20:10

Sheriff pomysly masz dobre.Jestes nowa na forum wiec nie dziw sie,ze nikt nie odpisuje bowiem juz to przerabiamy tu na forum od 5 lat albo i dluzej.Muisz poszperac i poczytac inne watki forum.Jezeli chcesz znac moja opinie to klikajac ,,pokaz wszystkie posty uzytkownika'' dowiesz sie co juz na temat perspektyw w Zlotym Stoku na tym forum wypocilem.
PS.Milo widziec godnych nastepcow na forum.Moge spokojnie przejsc na emeryture 8) Sheriff cieszy mnie Twoja obecnosc na forum i zaangazowanie w dobro miasta.Mam nadzieje,ze Twoj potencjal,lazika i innych forumowiczow zostanie wykorzystany dla dobra Zlotego Stoku.
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: Sheriff » piątek 14 maja 2010, 21:35

Gawlitzku zabraniam Ci tak mówić. Jak tacy jak Ty przejdą na emeryturę to co zostawimy następnym pokoleniom. Proszę bez obijania się bierzemy się wszyscy za robotę. Aby to wszystko stworzyć potrzebujemy Waszej wiedzy. Jeszcze nie czas oglądać cudze życie, na razie bierzemy nasze życie w ręce i pokarzemy na co nas stać. Nie bądź samolubem. Jest nas już troje, myślę, że "Pierwszy..." też do nas dołączy i jeszcze jeden i mamy całą jedną rękę do pracy. Przy odrobinie chęci zaczniemy zaraz budować drugą rękę a potem cały las. Początki zawsze są trudne, ale potem samo leci. A zadowolenie z osiągniętego celu zagości między nami. Czy my jesteśmy nieudacznikami? Nie! Nie! Mamy swoje marzenia, postawmy je za cel i trochę przyjemnej pracy i sukces murowany. :D

Sheriff
Sztygar
Sztygar
Posty: 155
Rejestracja: niedziela 27 gru 2009, 15:14
Relacja: Mieszkaniec

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: Sheriff » piątek 14 maja 2010, 21:59

Coś Wam opowiem o mnie. Jak jeszcze mieszkałam w moim rodzinnym Otwocku - obecnie miasto ponad 100.000 mieszkańców- Siedziałam przy oknie, które wychodziło na łąki. Daleko za łąkami było duże osiedle mieszkaniowe, blokowiska. Fajnie obcowało by się z przyrodą, gdyby nie to, że ludność z bloków wychodząc na spacer na łąki strasznie je zaśmiecali. Widok paskudny. Często z dziećmi braliśmy worki i zbieraliśmy te brudy. Ale nas było mniej a śmieci coraz więcej. Wpadłam na pomysł aby Ci którzy śmiecą sami posprzątali teren. Wymalowałam plakaty z ogłoszeniem, że w dniu takim a takim (koniecznie sobota) organizujemy sprzątanie łąki na Ługach- (jest to dzielnica Otwocka). Wypisany program: o której i gdzie zbiórka, rozdanie worków i rękawiczek, zbieranie do godz. tej i tej a następnie dla wszystkich zbieraczy ognisko z kiełbachą i zabawa do rana na mojej posesji. Prezydenta miasta poprosiłam o worki i rękawice, natomiast najgorzej było załatwić samochód odbierający śmieci. Nie bardzo byli zainteresowani bo to duża niemiecka firma i nie wierzyli, że akcja dojdzie do skutku. Po tel. Prezydenta, samochód przybył. Z bijącym mocno sercem czekałam w sobotę czy ktoś przyjdzie. No i co jak myślicie? Przyszły tłumy. Było śmiesznie, wesoło, i oczywiście zaczęło się robić czyściej. Wieczorem przy ognisku ludzie zaczęli się integrować, bo chociaż mieszkali na tym samym osiedlu często nie znali się. Było ekstra. Po kilku tygodniach zorganizowano podobną akcję pt. Sprzątanie rzeki Świder. Mnie już tam nie ma a akcje takie odbywają się do dnia dzisiejszego. Jest to dla mnie ogromny sukces, ale nie jedyny. Zawsze byłam pozytywnie zakręcona. Chciałabym aby Wam też się trochę tego optymizmu udzieliło. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: łazik » piątek 14 maja 2010, 22:08

Gawlitzek zawsze ma odwagę dyskutować o trudnych tematach.Dziwię się innym że tulą ogony,bo nie wypada,bo oni fantazjują,to nie realne.Najlepiej wieszać psy na tych co coś robią ,a samemu oglądać z boku,tak bezpieczniej.Nie znam szczegółów twojego zaangażowania w ewangelik.Myślę ze to bezsensowne upubliczniać te kulisy.Jeżeli burmistrz powiedział że kościoły to dobry interes,że idą jak świeże bułeczki,to pokazuje żenadę naszej administracji .Czy oni rzeczywiście nie mają długoterminowego planu rozwoju miasta.W którym kierunku idą,za czym.Wydaje mi się ze postąpiłem rozsądnie rejestrując swoją działalność w kamieńcu ,a nie w stoku.Inna kultura.Mam dwie małe firmy,ledwie wyrabiam,zatrudniam parę osób ale nikt mi kłód nie pcha pod nogi.Raz tylko jeden raz zmuszony byłem udać się do naszego burmistrza ,choć wrażenie miałem niezłe i tak musiałem użyć argumentu, że jeżeli nie w stoku to mam lepszą propozycje gdzie indziej.Nie startowałem nigdy po ewangelik.To trochę za wiele na moje finanse.Zawsze myślałem że z kimś wzajemnie.Moim marzeniem jest aby wreszcie ktoś zrobił z niego użytek publiczny.Wychodzę z założenia że urząd jest dumny z pozbycia się wżoda [ich zdaniem],niech bierze kto chce aby był spokój na parę lat,niech on się kłóci z konserwatorem ,a nie my[urząd].Co do stowarzyszenia,dawno powinniśmy je założyć,to jedyna droga aby muc.Szkoda tylko że inwestując w Z.S. tak naprawdę nie wie się do końca z której strony będą strzelać.Dlatego ja mam świety spokój ,bo tylko tu mieszkam.Gawlitzku z tą emeryturą poczekaj bo Ci nie dam tak szybko na nią iść.Jesteśmy w podobnym wieku.Nie zapomnij o piwie :wink: .poz

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: łazik » piątek 14 maja 2010, 22:18

Mój post poszedł a nie zdążyłem przeczytać następnego [ostatniego].Muszę Ci powiedzieć że jesteś pozytywnie zakręcona.Oby jak najwięcej takich luzaków.Ognicho,kiełbasa,integracja.To jest to .Po co my tak gonimy,za czym.życie jest piękne :lol: .poz

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Site Admin
Posty: 322
Rejestracja: sobota 15 mar 2003, 23:23
Relacja: Były mieszkaniec
Kontakt:

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: admin » piątek 14 maja 2010, 22:34

łazik pisze:To jest to .Po co my tak gonimy,za czym.życie jest piękne :lol: .poz
:mrgreen: Łazik się upalił... :-)e062

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: łazik » piątek 14 maja 2010, 22:49

NORMALNIE NIE MOGĘ.POZ JESTEŚ NIE MOŻLIWY.JAK DALEJ BĘDZIESZ DARŁ ŁACHA, TO DO RANA BĘDĘ ROBIŁ GALERIĘ Z TEGO FORUM.ZAPOMNĘ ZMNIEJSZAĆ CI ZDIĘĆ.DO KOLEGÓW NAPISZĘ ABY SŁALI SAME SPAMY. :mrgreen: ZROBIĘ TO.KIEDYŚ PALIŁEM ,JAK SOBIE PRZYPOMNĘ TO BĘDZIESZ MIAŁ RAZEM ZE MNĄ UBAW.POZ :D

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Site Admin
Posty: 322
Rejestracja: sobota 15 mar 2003, 23:23
Relacja: Były mieszkaniec
Kontakt:

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: admin » piątek 14 maja 2010, 22:53

Nie "Ci" tylko "Wam", przecież to dla Was Forum :P
No już... :-)e043 nie unoś się, wiesz że żartowałem. Nie będę się rozwijać, żeby tematu nie zaśmiecać.

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Bierzmy się do roboty

Post autor: łazik » piątek 14 maja 2010, 23:06

JA ZAWSZE ŻARTUJĘ.TO TEŻ BYŁ ŻART .POZA TYM MUSZĘ ZMIENIĆ AWATARA,BO ON RZECZYWIŚCIE COŚ PALI.JAKIŚ MURZYN Z CZAPKĄ NA GŁOWIE ,Z LUFĄ W ZĘBACH ,WŁAŚCIWIE TROCHU TO JA.DZIĘKI ZA ROZŚMIESZENIE TEMATU.LUZ TO PODSTAWA. ALE ZYCIE I TAK JEST :wink: TYLKO PO CO TEN DESZCZ,JAK JA DO LASU PUJDĘ. POZ

ODPOWIEDZ