Miasto i turystyka

Pofantazjujcie trochę, napiszcie co byście zmienili lub stworzyli nowego w Złotym Stoku. Oczywiście z umiarem, bo przecież kasyna nikt tu nie postawi :-)
Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: GAWLITZEK » środa 23 cze 2010, 23:34

Z map wynika,ze Niemcy zrodelko przy ul.Zlotej to ktore tak szczegolowo zbadali na poczatku XX wieku nazwali i oznakowali jako:,,Heilquelle''.
Z niemieckiego:
Heilrzeczownik- szczęście, zbawienie
heil przymiotnik, przysłówek -zdrowy, naprawiony, zagojony, bez obrażeń
Jakas wiec nieznana,niewyjasniona nam jeszcze prawda o leczniczych wlasciwosciach arsenu musi byc.
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Szperacz
Gwarek
Gwarek
Posty: 302
Rejestracja: poniedziałek 25 maja 2009, 09:57

Re: Miasto i turystyka

Post autor: Szperacz » czwartek 24 cze 2010, 00:07

Woda pomagała na trudno gojace się rany i w leczeniu BIAŁACZKI. Pozdrawiam Szperacz

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: _tomek » czwartek 24 cze 2010, 00:22

GAWLITZEK pisze:Z map wynika,ze Niemcy zrodelko przy ul.Zlotej to ktore tak szczegolowo zbadali na poczatku XX wieku nazwali i oznakowali jako:,,Heilquelle''.
Z niemieckiego:
Heilrzeczownik- szczęście, zbawienie
heil przymiotnik, przysłówek -zdrowy, naprawiony, zagojony, bez obrażeń
Jakas wiec nieznana,niewyjasniona nam jeszcze prawda o leczniczych wlasciwosciach arsenu musi byc.



A czytałeś "ostatnią" książkę?
str 184, rozdział "wpływ działalności górniczo-hutniczej na środowisko"

"(...) W 1904 roku miejscowy aptekarz Wilde sprzedawał w Złotym Stoku wodę mineralną zawierającą znaczne ilości soli magnzu i wapni, ale też 0,6mg/l kwaśnego arsenianu wapnia. Wodą tą leczono w szpitalu w Złotym Stoku żołnierzy w czasie I Wojny Światowej. Wg doktora Wilde z dobrym wynikiem."

Związki arsenu jak najbardziej miały i nawet dziś mają zastosowanie w medycynie:
http://en.wikipedia.org/wiki/Arsenic#Medical

Ale przeczytaj też część:
http://en.wikipedia.org/wiki/Arsenic_poisoning

Toksyczność arsenu jest doskonale zbadana, nie ma tu wątpliwości, że nawet w minimalnych dawkach jest szkodliwy.....
--------------------------
Dlaczego górnicy / hutnicy nie umierali na raka skóry spowodowanego arsenem ?
Bo nie dożywali...(umierali wcześniej przed rozwinięciem się raka z innych powodów)
Ale oni żyli po 30 góra 40 lat!
Dopiero pod koniec XIXw. powiązano częste wystąpienia raka skóry z arsenem.

Zresztą popatrzmy na wydobycie uranu w "naszych" kopalniach - po drugiej wojnie - Ci górnicy akurat w większości umarli od raka płuc lub krzemicy, a gdzie była wtedy medycyna? Czy inhalatorium radonowe na coś pomaga?

Zobacz:
http://www.wyspazdrowia.pl/spa/zabiegi_ ... m_radonowe

"Małe dawki promieniowania wywierają biododatni wpływ na organizm wyrażony aktywacją układów enzymatycznych odpowiedzialnych za wymiatanie wolnych rodników. "

zamień "promieniowania " na "arsenu"...może być?

Ale tak jak w przypadku arsenu podobno istnieją pozytywne skutki narażenia na promieniowanie...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hormeza_radiacyjna

jednak jest to dziś teoria kontrowersyjna i niepotwierdzona naukowo.

Dzisiaj mamy choćby homeopatię...to 100 lat temu arsen na pewno też musiał być dobry marketingowo...a efekt placebo zawsze istniał..

Szperacz
Gwarek
Gwarek
Posty: 302
Rejestracja: poniedziałek 25 maja 2009, 09:57

Re: Miasto i turystyka

Post autor: Szperacz » czwartek 24 cze 2010, 11:57

Przeglądałem księgi zmarłych i mogę powiedzieć, że to co piszesz jest wyssane z palce. Księga zmarłych oprócz podstawowych danych posiadała na końcu drugiej strony rubrykę przyczyna śmierci. Jest bardzo mało przypadków śmierci na raka ogólnie, a co dopiero na raka skóry. Ci którzy pracowali bezpośrednio przy produkcji arsenu mieli różne choroby skóry najczęściej rogowacenie. Pozdrawiam Szperacz

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: _tomek » czwartek 24 cze 2010, 14:07

Szperacz pisze:Przeglądałem księgi zmarłych

Z jakiego okresu?

Szperacz pisze:Jest bardzo mało przypadków śmierci na raka ogólnie,


A czy nie o tym pisałem?

"częste wystąpienia raka skóry z arsenem."

nie pisałem, że na to umarli. Pisałem, że powiązano jedno z drugim.

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Miasto i turystyka

Post autor: Arsen » czwartek 24 cze 2010, 18:55

Lekarz L. Geyer publikuje w 1898, wyniki prowadzonych w Złotym Stoku badań licznych przypadków raka skóry, dowodząc, że są one wynikiem picia wody zanieczyszczonej arsenem. L.Geyer, Über die chronischen Hautveränderungen beim Arsenicismus und Betrachtungen über die Massenerkrankungen in Reichenstein in Schlesien, Archives of Dermatological Research, Volume 43, Number 1 / December, 1898, strona 221-280.
W publikacji dr R.von de Veldena w? Sonderdruck aus dem Münchener medizinischen Wochenschrift? No 5 z 1909 roku: ?Zur Arsentherapie mit der Dürkheimer Maxquelle ukazuje się artykuł o terapii arsenowej wodą ze źródła Maxa w Dürkheim. Ukazuje się również kilka innych artykułów na ten temat. Być może właśnie one zainspirowały mieszkańców miasta ZS do działań w tym zakresie.

andrzej frankow
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 83
Rejestracja: czwartek 13 lis 2008, 21:25
Lokalizacja: Zloty Stok

Re: Miasto i turystyka

Post autor: andrzej frankow » czwartek 24 cze 2010, 20:40

Szkoda, że nas nic nieinspiruje. Cale dziecinstwo ja i moi koledzy kapalismy sie w basenie z arsenowka w najgorszym wydaniu, bo z Gertrudy ale nieslyszalem, zeby ktos z nas chorowal na raka skory. Twierdze natomiast, ze woda ze sztolni blotnej przyspiesza gojenie sie ran i sam znam takie przypadki.

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: _tomek » czwartek 24 cze 2010, 21:06

andrzej frankow pisze:Szkoda, że nas nic nieinspiruje. Cale dziecinstwo ja i moi koledzy kapalismy sie w basenie z arsenowka w najgorszym wydaniu, bo z Gertrudy ale nieslyszalem, zeby ktos z nas chorowal na raka skory. Twierdze natomiast, ze woda ze sztolni blotnej przyspiesza gojenie sie ran i sam znam takie przypadki.


No ja też się kąpałem...i moje dzieci też się w niej kąpią. I nie sądzę, że zwiększa to specjalnie ryzyko raka skóry.
Ale nie pijemy tej wody. Ani nie lejemy na rany...
Toksyczność arsenu to dziś nie mit. Wszystko już dawno zbadano i napisano.
Jest cała masa dokładnych informacji na ten temat. Wystarczy poczytać.
Ocenia się, że prawie 60 milionów ludzi na świecie pije wodę niespełniającą normy zanieczyszczenia arsenem.

Zresztą przeczytaj...rak od arsenu to nie czerniak złośliwy...to nie wyrok i zgon w niecały rok...to zrogowacenia, narośla itp...
Ale arsen to nie tylko rak...

andrzej frankow pisze:Twierdze natomiast, ze woda ze sztolni blotnej przyspiesza gojenie sie ran i sam znam takie przypadki.


Lepiej niż Rywanol? hehehe.
Możesz też sobie nasikać - też podobno przyspiesza gojenie ran :)

Nie mitologizujmy....żyjemy w XXI wieku, a nie XIX.

---------------------
Z badań wynika, że "arsenówka w najgorszym wydaniu" to Złoty Potok (Trująca) w Błotnicy. Także studnie w Błotnicy są przynajmniej podejrzane i to jest rzeczywisty problem.

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Miasto i turystyka

Post autor: łazik » czwartek 24 cze 2010, 22:08

JAK TWOJE DZIECI SIĘ KAPIĄ W BASENIE TOMKU?
OD 8 LAT TAM NIE MA WODY. :wink: POZ

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: _tomek » czwartek 24 cze 2010, 22:25

łazik pisze:JAK TWOJE DZIECI SIĘ KAPIĄ W BASENIE TOMKU?
OD 8 LAT TAM NIE MA WODY. :wink: POZ

Ale przecież mam wodę z gertrudy (działek) na ogródku...
chociaż kto wie co z nią będzie, bo rura pękła...chociaż pewnie wiesz lepiej ode mnie co z tą awarią.

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Miasto i turystyka

Post autor: łazik » czwartek 24 cze 2010, 22:46

Nie ,nie przesadzaj jak ktoś może wiedzieć więcej od ciebie.poz

Awatar użytkownika
adamski
Dreptacz
Dreptacz
Posty: 43
Rejestracja: środa 26 maja 2010, 04:47
Relacja: Mieszkaniec
Lokalizacja: oś. chemików

Re: Miasto i turystyka

Post autor: adamski » niedziela 01 sie 2010, 11:56

Witam,
tydzień temu z nie ukrywaną radością znalazłem na placu zabaw w parku nową atrakcję dla dzieci czyli darmową tyrolkę dla najmłodszych.
wokół było pełno dzieciaków gwar zabawa i ruch.
I ..... dzisiaj zobaczyłem rozczarowaną minę mojego syna z powodu zamknięcia tyrolki..!!!!! A miała być taka frajda i co !!!?!?!?!?!?!?!!??!?!

Dziękuję komuś, kto ma klucze od tej atrakcji Złotego Stoku i zapraszam na sesję z zawiedzionymi dziećmi, może utrwalimy te miny na zdjęciach.

Może ktoś z forumowiczów poda mi telefon do osoby która ma klucze od tej paskudnej kłódki a ja ..................
Pozdrawiam
Adamski

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: _tomek » niedziela 01 sie 2010, 14:48

Pomyliłeś watęk - napisz to w
Koniec V kadencji 2006-2010 Rady Miejskiej

Ja się osobiście zastanawiam nad tym kto włącza fontannę - weekend dzień słońce upał - nie działa.
10 w nocy mżawka zwykły dzień - działa.

Już kilkukrotnie widziałem tę sytuację. Jakiegoś złośliwego trolla mamy w parku.

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: _tomek » niedziela 01 sie 2010, 17:45

Ale tym razem to nie czyjaś złośliwość, ale wzgledy bezpieczeństwa.
Zobacz na koniec tyrolki - sprężyna jest połamana.

Obrazek

P.S. Fontanna też działa jak należy :)

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re:

Post autor: GAWLITZEK » sobota 14 sie 2010, 18:26

Arsen pisze: Drugie ciekawe źródło to murowana studnia przy drodze do czeskiej kapliczki, niedaleko strzelnicy wojskowej, 20m od granicy czeskiej. Bardzo zaniedbana i pomału rozpadająca się. Na wiosnę tego roku powycinałem drzewka rosnące na dachu i usunełem korzenie aby nie rozwalały dachu-może jeszcze trochę przetrwa do momentu kiedy miasto zlituje się i chociaż zabezpieczy dach cementem. .


Dosc szczegolowo ogladalem Zrodelko Marianny.W sumie nic sie nie zmienilo poza pogarszajacym sie stanem budowli i zarastajacym wzgorzem.Zrodelko dalej obficie darzy krystaliczna woda-wystarczy by porzadnie zalalo mi buty.Przy wylocie i dalej na wprost rosna na tej wodzie bardzo ladne i rzadko spotykane szuwary.Wciaz widac slady walki Arsena z wycinaniem brzozek na dachu.Niestety brzozki odrosly i rozsadzaja dach.Troche wylamalem galezi ale bez siekiery ciezko.Gorszy jest jednak szybko rosnacy klon juz napierajacy na lewa sciane budyneczku ktory za maximum 5 lat rozwali cala kontrukcje.Drzewo trzeba w tajemnicy ,,usunac''.Ja juz w tym roku nie zdazylem,moze ktos z forumowiczow to zrobi.Przydaloby sie takze przykryc daszek folia,to tylko pare minut roboty.Studnia juz zasypana jest prawie az po sam wlot.Widzialem rano sarenki ktore pily z niego wode.Ktos tam grzebal bowiem byl swiezo wbity hak w sciane.Mamy ,,szlak widokowy szczytami pogranicza''.Przydaloby sie i te studzienke ktora jest wg mnie dobrodziejstwem natury naniesc na droge tego szlaku,zabezpieczyc i okratowac+tablica informacyjna.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: _tomek » sobota 14 sie 2010, 21:08

Pewnie nie zauważyłeś, że od tej studni prowadzi droga do Tannzapfen. Niecałe 200m od studni znajduje się zaniedbana kapliczka. Droga jest po czeskiej stronie w całkiem dobrym stanie. To jest bardzo fajne przejście, można by stworzyć szlak wycieczkowy "w kółko".
Skalisko -> Studnia -> Kapliczka -> Tannzapfen->
wariant A: W dół do zameczku w Bila Voda, a potem obok "basenu" przez szkółkę leśną do Kamieniołomu dolomitów Kukacka i na wapienniki.
wariant B: na Borówkową przyzwoitym szlakiem - nie po krzakach jak u nas.

Wszystko to jest przejezdne rowerem, najbardziej stromy podjazd to ten ze Skaliska na rozdroże przy wiśniowym sadzie.

-----
Co do stanu studni...hmm, szlak Marianny właśnie otwarty..., a tę studnię kto zbudował?
Ciekawe czy jest wpisana w rejestr zabytków? ktoś wie?

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: GAWLITZEK » sobota 14 sie 2010, 22:20

_tomek pisze:Pewnie nie zauważyłeś, że od tej studni prowadzi droga do Tannzapfen. Niecałe 200m od studni znajduje się zaniedbana kapliczka. Droga jest po czeskiej stronie w całkiem dobrym stanie.


Oj,bo zaraz sie obraze :-)e054 Ta kapliczke i Tannzapfen znam,bylem tam nawet ostatnio w te ulewy.Moja osobowosc wloczykija gnala mnie jeszcze dalej ale buty juz byly przemoczone w tych krzakach i bagnach.Zgodze sie,ze to faktycznie fajna trasa i moglaby stanowic szlak dla turystow.
A co do zrodelka to poczytaj temat wstecz to dowiesz sie,ze nikt daty powstania,przeznaczenia studni nie zna.Jest bardzo stara to fakt oraz,ze stanowila zasilanie w wode restauracje Gucke tez fakt.Jednak jakie sa poczatki obiektu oraz czym jest ciek(kopalnia,zrodlo itp)tego narazie nie wiemy.Moja teoria jest taka,ze obiekt ten istnial juz w czasach gdy kupcy przemierzali te rejony.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Miasto i turystyka

Post autor: łazik » niedziela 15 sie 2010, 10:52

Bardzo możliwe że studzienka zasilała pola uprawne winiarni i ją sama.W tym miejscu był szlak z Jawornika do Ladka i rozdroże do Reichenstein,na wysokości studni.W tamtych czasach szlak musiał być bardzo uczęszczany gdyż była to jedyna droga do Lądka z Reichenstein .Do tej drogi dołączać musieli inni kupcy z innych miast ,logicznie wydaje się że musiał być tam jakiś urząd celny[być może tym urzędem są ruiny po czeskiej stronie 150m od studni]. Może przy samym skrzyżowaniu szlaków stała i karczma .W kapliczce pewnie kupcy modlili się o bezpieczną drogę w stronę Lądka,górzysty teren był pewnie niebezpieczny i pełen rabusi.Druga taka kapliczka jest zaznaczona na tym szlaku w Rosenkranz u wyjścia z niebezpiecznego odcinka szlaku ,czyli jak w jedna tak i w drugą stronę kupcy modlili się o bezpieczną podróż ,odcinka Reichenstein-Rosenkranz,na szlaku Jawornik Lądek.Sama osada Tann-Zapfen ,leżąca po środku odcinka mogła powstać na potrzeby szlaku coś takiego jak teraz stacje paliw przy drodze. :wink: poz

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: GAWLITZEK » niedziela 15 sie 2010, 11:23

Nie znamy wieku kapliczek wiec trudno okreslic czy istnialy w czasach istnienia szlaku.Faktem jest,ze teren jest ciekawy i kiedys byl bardzo zatloczony.Kupcy musieli gdzies sie zatrzymywac na noc z towarami,przechowywac i poic konie.Urzedy celne,karczmy to gdzies tam bylo.
Np.wezmy pod lupe nazewnictwo osady Tannzapfen.

zapfen czasownik zapft, zapfte, hat gezapft toczyć (piwo/wino z beczki)
Czyzby zaopatrywana byla winami z Gucke lub byla typowa osada-zajazdem na szlaku?
Brak starych map tego rejonu np.z XVII,XVIII wieku wiec trudno okreslic gdzie to bylo.Ale faktem jest,ze ruiny ktore opisujesz wygladaja na bardzo stare i moga pamietac czasy kupieckich wedrowek i zbojeckich napasci.Zastanawia mnie czy choc czesc drogi lub skrzyzowania glownego drog na granicy Czeskiej byla brukowana.To co obecnie widzimy to wg mnie nie jest pierwotna krzyzowka.Mam pewne podejrzenia gdzie szla oryginalnie ta odnoga z dawnego Reichenstein ale sprawdzic to bede mogl dopiero w przyszlym roku.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Miasto i turystyka

Post autor: łazik » niedziela 15 sie 2010, 11:45

toczyć? czyli był może tam pradawny serwis opon. :lol: poz

ODPOWIEDZ