Miasto i turystyka

Pofantazjujcie trochę, napiszcie co byście zmienili lub stworzyli nowego w Złotym Stoku. Oczywiście z umiarem, bo przecież kasyna nikt tu nie postawi :-)
Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Miasto i turystyka

Post autor: łazik » sobota 27 mar 2010, 10:39

Ewidentnie Cie brakowało na forum .Musisz mi dokładnie wytłumaczyć gdzie te płyty były,co do kolektora to moja opinia jako budowlańca.Wiele poniemieckich drenów już rozkopywałem pod fundamenty osiedli we Wrocławiu. Kategorycznie że nasz kolektor to zejście drenów z sadu powiedzieć nie można,należało by na sadzie wykopać poprzeczny rów długości ok20m,na głębokość całej warstwy humusu.Po drugie ten wał nad kolektorem co służy jako droga ,oddzielający wąwóz od kolektora jest nasypem nienaturalnym,czyli pierwotnie wąwóz ciągną się od samej ul złotej aż pod sad,i nie pasuje mi wysokość na której jest ten kolektor,wprost za wysoko aby to było jakieś wejście do sztolni.Mimo to mam jakieś przeczucie że i w tym rejonie jest szyb,lub wejście,nawet świadczą o tym hałdy żużlu.poz.

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: GAWLITZEK » sobota 27 mar 2010, 20:11

Laziku-od ,,kolektora'' schodz w dol,przy duzej skale po prawej w trawie tuz pod nogami byly zakopane plyty betonowe ktore kierowaly sie w kierunku tej skaly.Nie sposob ich ominac.
Wiadomo,ze zrodelko na Zlotej to odwodnienie bardzo starej sztolni.Na mapie ktora widzialem sa w tym miejscu 2 sztolnie.Moim zdaniem sztolni moze tam byc wiecej,widac w wawozie kupy zuzlu a w rzece po powodzi w 1997 r.woda odslonila slady wypalki rudy.

Za prosba Arsena umieszczam tez fragment ,,dziejow kosciola katolickiego''.calosc znajduje sie w archiwum.Moze znajdzie sie jakis pasjonat ktory podjalby sie tlumaczenia tych ,,esow-floresow''.

Obrazek
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Miasto i turystyka

Post autor: Arsen » sobota 27 mar 2010, 20:29

Nie jest wszystko jasne. Źródełko na Złotej, jest odwodnieniem sztolni? Ale jak wytłumaczyć fakt stałego wypływu niezależnie od ilości opadów. Nawet w zeszłym roku jak Złoty Potok szalał od ilości wody wypływ z rury był tylo 300l/godz, podobnie jak podczas bardzo suchej wiosny w 2008 roku. Jest to raczej ujęcie wody ze źródła w sztolni, tak jak opisywali to studenci z Wrocławia. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: GAWLITZEK » sobota 27 mar 2010, 20:37

Moze i racja.Zrodelko na Zlotej bardzo przypomina mi zrodelko Marianny ktore zasilalo kiedys winiarnie.W obu przypadkach bez wzgledu na pore roku woda saczy sie w takim samym tempie.Choc z opowiadan wiem,ze to na Zlotej kiedys bylo bardziej obfite.Teraz woda to ledwo sie saczy-tak mowia ludzie.Zrodelko powoli zanika.Moze woda znalazla inne ujscie.
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Arsen
Gwarek
Gwarek
Posty: 362
Rejestracja: wtorek 24 lut 2009, 17:33

Re: Miasto i turystyka

Post autor: Arsen » sobota 27 mar 2010, 20:47

Z moich obserwacji wynika, że ta studnia, którą ja nazwałem Sarnią a JT Marianny jest zależna od ilości opadów. W czasie suchej wiosny 2008 roku lustro wody było około 20cm poniżej wypływu. W tym roku woda wypływa w kerunku wapienników. Pozdrowienia

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Miasto i turystyka

Post autor: łazik » sobota 27 mar 2010, 21:00

Moim zdaniem cza by kiedyś wziąć kumpli z wro ze zwykłym penetratorem do kanalizy .Kamera rozjaśni nam głowy.Na geologi troszkę się znam i to co widać nad źródełkiem to jeden zawalony chodnik na długim odcinku i obok drugi tylko zasypany.poz

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Miasto i turystyka

Post autor: łazik » niedziela 28 mar 2010, 20:23

Zapomniałem dodać.To prawda Arsenie że na te źródełko nie ma wpływu ani susza ani ekstremalna zima,ani długie i obfite deszcze.To jest chyba ewenement w przyrodzie , takie coś jest nie spotykane często.Pisząc o odwodnieniu sztolni tak na prawdę nie przywiązywałem uwagi czy to odwodnienie czy źródło kopalni.Po prostu miałem na myśli wyprowadzenie wody z chodnika.Kiedyś moja teoria na to ujecie była bardziej dyskusyjna,mianowicie uważałem że to nie jest ani źródełko,ani odwodnienie .Ciągły i nie zmieniający się wypływ wody w takim klimacie według mnie mógł dać tylko jakiegoś typu skraplacz ,więc chodnik nie ma źródła.Wody opadowe zbierają dreny wzgórza ,czyli nie intensyfikują strumienia.Zostało tylko jedno chodnik jest suchutki a woda to skroplona para którą w jakiś sposób zbierają skraplacze i oddają poza chodnik.Teoria moja upadła bo nie znalazłem argumentu,po co.Poz.

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: GAWLITZEK » niedziela 28 mar 2010, 21:02

Wyjasnienie waszych niescislosci apropo zrodelka przy ul.Zlotej znajduje sie w artykule pt:
MINERALNE ŹRÓDŁO WODY
ŻELAZOWO-ARSENOWEJ W ZŁOTYM STOKU
autorstwa J.T i J.Z.
A oto fragment ktory rozwieje wasze watpliwosci na temat pochodzenia cieku:
,,Z berlińskiego Instytutu Geologicznego przybyli geolodzy w celu dotarcia do miejsca, z którego wybija źródło. Narażając życie w grożącej zawaleniem sztolni naukowcy pobrali próbki z samego miejsca wypływu wody z ziemi. Nowa ocena brzmiała jeszcze bardziej obiecująco: "Źródło arsenowe wychodzi z długiej na ok. 130 m skalnej sztolni studziennej, rozwidlającej się na dwa skrzydła. Pierwsze to sztolnia ok. 4 m w kierunku płd.-wsch. oraz drugie ok.5 m w kierunku płd.-zach. Oba krótkie odcinki wypełnione są szlamem i wodą, ale otacza je zdrowa, lita skała. Złoże tworzą łupki łyszczykowe i wapienne''.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Miasto i turystyka

Post autor: łazik » niedziela 28 mar 2010, 21:33

CZYLI MAMY POTWIERDZONE NA PAPIERZE ŻE Z CHODNIKÓW.ŚWIETNIE BO DO TEJ PORY TYLKO SIĘ MOGŁEM DOMYŚLAĆ PO POWIERZCHNI ŻE SĄ TAM DWA JAKIEŚ CHODNIKI .DZIĘKI.

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: GAWLITZEK » niedziela 28 mar 2010, 23:37

Ale co dokladnie nazywamy sztolnia studzienna?130 metrow to spory odcinek w kierunku czeskiej granicy.Skoro sztolnia juz na poczatku XX wieku byla w fatalnym stanie znaczy to,ze ta sztolnia jest duzo,duzo starsza a pamietajmy,ze ze wzgledu na trudne warunki sztolnie zbadano pobieznie.Moga istniec jakies inne boczne chodniki i szyby zasypane,niewidoczne obecnie bowiem dawny opis wspomina,ze sztolnia jest bardzo zamulona.Tu jest pole do popisu dla np:kopalni zlota.Odkopali juz kilka sztolni,mogliby wiec i teren wokol zrodelka przeczesac.
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Miasto i turystyka

Post autor: łazik » poniedziałek 29 mar 2010, 19:44

Wiesz co szukałem i nie znalazłem pojęcia sztolnia studzienna .Wszędzie słowo studzienna,nny jest w pionie,czyli nie ma czegoś takiego jak sztolnia studzienna w fachowym nazewnictwie .Jest to po prostu nazwa taka sama jak np sztolnia książęca ,nazwana od czegoś.Wychodzi na to że w sztolni jest szyb studzienny ale sama sztolnia jest normalna.Długość sztolni 130m ale na pewno nie w stronę granicy bo to sam wapień,raczej ułożona jest w kierunku południowego zachodu.Ciekawe jakie jest ph tej wody,bo drążony chodnik w wapieniu miał by inny odczyn. Na marginesie ta sztolnia może być starsza od książęcej.poz.

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: GAWLITZEK » poniedziałek 29 mar 2010, 22:14

Sztolnie w wapieniu tez wykuwano,wiec moze ciagnac sie w kierunku wapiennikow.Na mapach z XIX wieku tego terenu, tej sztolni zaznaczonej nie ma wiec faktycznie moze byc bardzo stara.A czy sztolnia ,,jest studzienna'' czy nazywa sie ,,sztolnia studzienna'' trzebaby sprawdzic w oryginalnym tekscie.
Przyjaciel ziemi złotostockiej

REX
Sztygar
Sztygar
Posty: 145
Rejestracja: środa 06 sty 2010, 11:55

Re: Miasto i turystyka

Post autor: REX » wtorek 30 mar 2010, 11:10

W niedziele trochę z ciekawości a właściwie to dla zabicia czasu bo co się u nas dzieje, poszedłem do ZDK na występ poświęcony rocznicy śmierci papieża. Myślałem że jak zwykle będzie to bardzo kościelne. I co wielkie zdziwko. Wspaniałe powiązanie życiorysu papieża przeplatane piosenkami. Młoda dziewczyna wspaniały głos szkoda, że nie ze Złotego Stoku i szkoda że nie zapamiętałem jej nazwiska profesjonalnie śpiewała. Wyrobiła się p. Ania Sibińska, piękny śpiew pięknie też śpiewał Rafał Becela ładnie odczytał życiorys papieża p. Dominika a cały czas myślałem że Katarzyna Teper. Rekord świata to p. Wieja jak czytał fragmenty przemówień papieża wystarczyło zamknąć oczy i słyszało się głos papieża. Najpierw myślałem że jest to plejbek ale jednak nie jak on to zrobił. Ludzie aż płakali. Jęśli nie byliście to żałujcie. Ciekawe czy będzie powtórka. Chętnie bym to jeszcze raz zobaczył. Rex

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: GAWLITZEK » piątek 02 kwie 2010, 15:21

Wracajac do wod zdrojowych w Zlotym Stoku.Czy bylo to naturalne zrodlo i co sie stalo z pieknym zrodlem widocznym na wielu pocztowkach tuz obok pensjonatu Zloty Jar?
Obrazek
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Miasto i turystyka

Post autor: łazik » piątek 02 kwie 2010, 21:03

Na naturalne nie wygląda,w tym terenie raczej ułożyło by się po gruncie pomiędzy skałkami wystającymi.Widocznie w pobliżu w tych czasach było źródło zasilające złoty potok i zostało sztucznie nakierowane powyżej na wystające skalisko.Zresztą do dziś w porze mokrej jest takie źródło przy złotym jarze po lewej jak skręca się na graniczną,za jarem pierwsza w lewo ,są też podobne skałki łatwo dopasować leśny szyk do nich bo chyba stał praktycznie w tym samym miejscu co jar tylko że bliżej skał.Przy większych ulewach wracało to źródło pewnie do swojego naturalnego koryta. Pewnie funkcjonowało do czasu przedwojennego.I dziś wystarczyło by ze dwoje z łopatą i kilofem,zrobili by taki sam piękny wodospadzik.Gdybym był właścicielem jaru to bym je reaktywował,dla samego uroku,ale widać że tam ani takiego pomysła ani innego nie mają na promocję.

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: GAWLITZEK » piątek 02 kwie 2010, 22:17

Znalazlem,ze zasilanie zrodla stanowily zbiorniki retencyjne na wode znajdujace sie powyzej-wiec znajduja sie pewnie tam i dzisiaj.Ja jestem za przywroceniem tego zrodelka ale to nie lezy w zasiegu wlasciciela Zlotego Jaru bowiem zrodelko jest poza dzialka.Za kopanie i majstrowanie w lesie moglby dostac kare.Zreszta Zloty Jar jest na sprzedaz od dluzszego czasu,ciekawe czy ktos go kiedys kupi.
Zrodlo mozna przywrocic ale wydaje mi sie,ze z dawnej sily strumienia pozostala mala,slaba strozka i ewentualnie po deszczach mogloby cos tam plynac no chyba,ze ktos odnajdzie i udrozni zbiorniki retencyjne.
Przyjaciel ziemi złotostockiej

Alojzy
Bajtel
Bajtel
Posty: 16
Rejestracja: środa 06 sty 2010, 09:10

Re: Miasto i turystyka

Post autor: Alojzy » sobota 03 kwie 2010, 10:25

Wszedłem na strone naszego urzędu, ponieważ chciałem zobaczyć jakie życzenia chce nam /czyli mieszkańcom gminy/ złożyć z okazji Swiąt Wielkanocnych burmistrz i Rada Miasta. Jak zwykle echo. Od 8 lat ani razu burmistrz ani przewodniczący rady nie postarali się aby takie życzenia zamieścić Wstyd panowie wyborcy i za to powinni was podsumować i podziękować. Patrz strona urzędu Kamieniec Ząb.

Awatar użytkownika
łazik
Gwarek
Gwarek
Posty: 1122
Rejestracja: czwartek 28 sty 2010, 13:30
Relacja: Sympatyk

Re: Miasto i turystyka

Post autor: łazik » sobota 03 kwie 2010, 16:28

Zawitali goście z Niemiec .Jak macie coś do tłumaczenia to dajcie.Dzieje kościoła katolickiego ze względu na pismo są w 60 procentach nie czytelne więc pojadą po świętach do berlina.poz.

Awatar użytkownika
GAWLITZEK
Moderator
Moderator
Posty: 1128
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2005, 19:39
Relacja: Sympatyk
Lokalizacja: Europa
Kontakt:

Re: Miasto i turystyka

Post autor: GAWLITZEK » piątek 28 maja 2010, 15:07

Troche o ekologii dzisiaj.Pomimo,ze Lesniczy jednak jest przeciwko spietrzeniom na Zlotym Potoku,ja proponowalbym drazenie tematu w przyszlosci.To musi sie odbijac na ekosystemie w sposob negatywny skoro Zloty Potok byl przez lata wartki,plywaly w nim pstragi i inne ryby,rzeczka miala urok.Moznaby takie spietrzenia samemu zrobic z kamieni by choc troche wody zatrzymac na odcinkach rzeki.Ja taki odcinek kiedys wykonalem na Zlotej.Oczysciclismy rzeke ze smieci na odcinku 200 metrow i spietrzylismy-efekt byl wspanialy-czysta,prezroczysta woda,szum i kaskady.Ludzie zatrzymywali sie aby popatrzec.Ulica Zlota przy kopalni jak i powyzsze tamy a takze dalej w kierunku pensjonatu Zloty Jar powinna byc podzielona progami wodnymi.Te istniejace tamy to byly wlasnie takie progi ktore zostaly glownie zasypane przez powodz w 1997 r.a i potem kopalnia je zasypywala bo im bylo lepiej turystow na skroty prowadzac na kamieniolomy.
Druga sprawa warta drazenia przez Gmine w przyszlosci to:,,wylaczenie z produkcji lesnej czesci Zlotego Jaru''.Z uwagi na tysiacletnia historie Zloty Jar nalezaloby objac jakas ochrona.To jest czesc naszego otoczenia.Nie moze tak byc,ze w miejscu gdzie zyjemy,spacerujemy tnie i wycina sie wszystko co sie da.Gdzie np.na odcinku ul.Zlotej-kamieniolomy lub nawet dalej sa jakies dorodne drzewa?Same proste,patyki.Wszystko idzie pod pile na sprzedaz.W lesie przeswity i lyso.Wygrabione i wyzamiatane jak w domu.Nalezaloby stworzyc jakis odcinek wylaczony z produkcji gdzie nikt nie ingerowalby w przyrode.Nie byloby scinki,przyroda by wszystko unormowala,zwierzeta by powrocily.Propunuje na poczatek taki odcinek od powiedzmy lamacza rudy poprzez jar na kamieniolomy wraz z okolicznymi skarpami.,,Smocza Wzgorze'' gdzie zyja salamandry tez jest wazna -trzeba ja chronic.Wiem,ze narazie to nierealne ale warto cyklicznie wracac do tego tematu.
Pozdrawiam
Przyjaciel ziemi złotostockiej

_tomek
Gwarek
Gwarek
Posty: 2474
Rejestracja: piątek 04 cze 2010, 23:52
Relacja: Mieszkaniec
Kontakt:

Re:

Post autor: _tomek » niedziela 06 cze 2010, 10:33

GAWLITZEK pisze:Skoro Primus powiedzial ze istnieje atest z badan skladu chemicznego wody(negatywny),to nic nie mozemy poradzic.Woda jest niezdrowa i koniec.Jak gmina ustawi tablice ,,woda zdatna do picia'' to po latach jak ktos sie rozchoruje to gminie wytoczy proces.Wiecej uwagi nalezaloby poswiecic Mineralnemu Zrodlu przy ul.Zlotej ktore bylo szczegolowo badane na poczatku XX w.
Poniżej pewnego poziomu w Złotym Jarze, każde źródło wody powierzchniowej będzie miało przekroczone zawartości arsenu. Po prostu huty rozdmuchały te tysiące ton arszeniku po całej powierzchni i teraz cokolwiek się sączy przez te ziemie arsen będzie miało.
Nie mamy wód mineralnych i tyle (tzn. mamy zbyt "mineralne").
To, że woda ze źródełka może pomagać mimo, że jej skład wskazuje na szkodliwe właściwości jest możliwe.
Dla turysty zagrożenie arsenem jest żadne - napije się raz i niewiele.

Arsen zabija bardzo powoli, jest mnóstwo opracowań na ten temat. Gdy będziesz pił tą wodę przez 30 lat codziennie jest pewne, że rak Cię dopadnie. Jak z azbestem.

ODPOWIEDZ